2011-11-02 (15:25) | REUTERS
nie zazdroszczę im
Nie zazdroszczę Libijczykom tego zwyciestwa bo teraz dopiero dowiedzą się co to znaczy demokracja, czyli walka o byt, platne szkoly, platna opieka zdrowotna, drogie paliwo, i wszystko tylko dla bogaczy.
Teraz Demikracja
zapanuje w libii,beda mogli jezdzic platnymi autostradami,pracowac na czarno,paliwo po 2$Zyc nie umierac,no i jeszcze dobre prywatne szkoly beda mieli i mc'donald
Kto jest prawdziwym tchurzem
Czemu odważne NATO atakuje tylko w nocy.
Zwial bo taka jest taktyka wojny jak masz przeciwko sobie wyszkolone i dobrze uzbrojone wojsko to kryjesz sie a w dogodnym momecie atak rosianie w awganistanie byli potego a dostali baty ameryka w iraku .
Walka
zabijcie i mnie bo ja wiem wszystko=SIEJECIE PAPKE I NAGONKE POWTARZACIE JAK OBŁĄKANE CIEMNIAKI ŚLEPE ALLAHU AKBAR!
zapewne ukrywa się w Libii
syn pułkownika Kadafiego zapewne ukrywa się na terenie Libii i czeka na dogodny moment z aby z byłymi wojskowym armii Kadafiego ,którzy zeszli uzbrojeni do podziemia w dogodnym momencie wojny o władzę miedzy rewolucjonistami zaatakować i wybić resztki renegatów i przejąc władzę , byłby frajerem gdyby się oddał w ręce haskiego Trybunału bo skończyłby jak MIloszewic , tak to nieobliczalna polityka przywodców Zachodu doprowadziła do bałaganu w jednym z najbardziej stabilnych kraju tego regionu a skutki tego będą fatalne
