Szukaj wiadomości:

Wiemy, jakie dokumenty mogą opublikować Rosjanie

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-08-28 (09:25)

drukuj A A A
Rosjanie mogą ujawnić dokumenty polskiego wywiadu wojskowego oraz raporty radzieckich szpiegów działających przed wojną w Polsce, twierdzą rozmówcy Wirtualnej Polski. Możemy się spodziewać wyboru dokumentów, który będzie udowadniał, że wrogo nastawiona do ZSRR Polska dążyła do sojuszu z Hitlerem.

- Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego opublikuje zapewne dokumenty polskiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, które znajdują się w Moskwie – twierdzi w rozmowie z Wirtualną Polską Łukasz Adamski politolog i historyk z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. - Mogą również ujawnić raporty i doniesienia agentów radzieckich pracujących w Polsce - zaznacza prof. Mariusz Wołos, stały przedstawiciel PAN w Moskwie.

Zdaniem Adamskiego możemy się spodziewać wyboru dokumentów, który będzie pokazywał Polskę jako państwo nastawione przyjaźnie do Trzeciej Rzeszy, a wrogo do ZSRR.

Radziecki szpieg w otoczeniu Becka

Rosjanie po 1945 roku weszli w posiadanie części archiwów państwowych Drugiej Rzeczypospolitej. Wśród przejętych dokumentów znalazła się część archiwów II Oddziału Sztabu Głównego Wojska Polskiego, czyli wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. - W zbiorze tym znajdują się doniesienia agenturalne oraz raporty attaches wojskowych, w tym również attaches z Moskwy (Referat Wschód) - twierdzi prof. Wołos przedstawiciel Polskiej Akademii Nauk przy rosyjskim odpowiedniku tej instytucji, który badał zawartość rosyjskich archiwów.

- Po II wojnie światowej w ręce Rosjan dostały się dokumenty będące wcześniej w posiadaniu hitlerowców. Są one obecnie zdeponowane i przechowywane w Rosyjskim Państwowym Archiwum Wojskowym w Moskwie - opisuje Wołos.

W opinii polskiego historyka pracującego w Moskwie, nie te dokumenty będą jednak najciekawsze. Polscy badacze mieli do nich już dostęp i wielu korzystało z tych zbiorów przy własnych projektach badawczych.

- Rosjanie mogą ujawnić raporty i doniesienia swoich agentów pracujących w Polsce. Na przykład: jest niemal pewne, że posiadali oni w strukturach polskiego MSZ agenta, zajmującego wysokie stanowisko w polskiej dyplomacji i będącego jednym z bliskich współpracowników Józefa Becka - twierdzi prof. Wołos, dodając, że wzmianki na ten temat znajdowały już się w publikacjach naukowych Olega Kena czy też Pawła Piotra Wieczorkiewicza.

Wołos podkreśla jednak, że "dokumenty wywiadu mają charakter informacyjny (często zresztą błędny), a nie decyzyjny". Ich znaczenia dla polityki państwa nie należy przeceniać. - Tym bardziej, że agentura nie gardziła żadnym źródłem informacji, często źle zorientowanym lub nawet celowo wprowadzającym interlokutora w błąd - dodaje.

Rewelacji raczej nie będzie

Obaj rozmówcy Wirtualnej Polski zgadzają się, że istnieją nikłe szanse, by w zapowiadanej publikacji znalazły się dokumenty, które radykalnie zmienią obraz polskiej polityki okresu międzywojennego. Mogą okazać się o tyle wartościowe, że pokażą metody pracy radzieckiego wywiadu w Drugiej Rzeczypospolitej w latach 30. - Trzeba będzie podejść do nich sine ira et studio, rozpatrując je w szerszym kontekście i w odwołaniu do źródeł już znanych - podkreśla prof. Wołos .

- Można przypuszczać, że Rosjanie będą chcieli pokazać Polskę jako kraj chętny do współpracy z Trzecią Rzeszą, który żywił niczym nie uzasadnioną niechęć do ZSRR - dodaje Adamski. Archiwa II Oddziały Sztabu Głównego Wojska Polskiego, czyli wywiadu i kontrwywiadu wojskowego mogłyby prawdopodobnie zawierać dokumenty potwierdzające częściowo taką tezę, uważa Adamski.

- II Oddział Sztabu Głównego prowadził przed wojną tzw. „politykę prometeizmu”, ukierunkowaną na to, aby wzmacniać antybolszewickie separatystyczne ruchy narodów kaukaskich czy Ukraińców – mówi Adamski. Jego zdaniem, ZSRR odbierał działania polskich służb specjalnych jako realne zagrożenie dla siebie. Była to zresztą słuszna diagnoza, bo polski wywiad był bardzo dobry.

- Jeszcze na początku lat 30 Stalin uważał, że Polska szykuje „pochód wyzwoleńczy” przeciw ZSRR i że chce wykorzystać opór ukraińskiego chłopstwa przed kolektywizacją, ażeby oderwać Ukrainę od Związku Radzieckiego. Nie jest wykluczone, że II oddział sztabu sugerował takie działania polskim władzom – twierdzi historyk.

Jak podkreśla Adamski, polski rząd nigdy jednak nie zdecydował się na otwarte działania w tym kierunku. - Po pierwsze byłoby to zerwaniem pokoju ryskiego i nie uzyskałoby przyzwolenia społeczeństwa, po drugie Polska posiadała mniejszy od rosyjskiego potencjał gospodarczy i militarny, po trzecie, o czym nie chce chyba pamiętać część historyków rosyjskich, od 1932 roku Polska miała ze Związkiem Radzieckim pakt o nieagresji, podpisany dwa lata wcześniej niż polskie porozumienie z Hitlerem o niestosowaniu przemocy – wylicza Adamski.

Jednak zdaniem pracownika PISM, z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej Rosja może zaprezentować wybór dokumentów, który będzie miał udowodnić tezę, że Polska chciała ręka w rękę z Hitlerem szkodzić Związkowi Radzieckiemu i innym narodom słowiańskim.

- Jestem przekonany, że rosyjskie archiwa skrywają jeszcze dokumenty z tego okresu, które z pewnych względów nie były do tej pory ujawniane – zaznacza historyk z PISM-u.

- Zawsze jednak rodzi się pytanie, dlaczego Rosjanie nie pokazali tych dokumentów wcześniej, skoro mogłyby one zmienić poglądy na polską politykę zagraniczną w latach poprzedzających wybuch II wojny światowej - dodaje prof. Wołos.

- Kij ma jednak dwa końce - zaznacza szef moskiewskiego ośrodka PAN. Szpieg, który znajdował się w otoczeniu Becka zapewniał Rosjan, powołując się zresztą na słowa samego Józefa Becka, że Polska w 1934 r. nie podpisała żadnego tajnego układu z Trzecią Rzeszą, który jakoby towarzyszył deklaracji o niestosowaniu przemocy. Człowiek ten wiedział co mówi, bo takiego tajnego układu rzeczywiście nie było. - Jeśli Rosjanie opublikują taki raport czy doniesienie, to sami zdementują informacje sugerowaną obecnie przez ich media, że takowy tajny układ istniał - zaznacza Wołos.

Paweł Orłowski, Wirtualna Polska

oceń
3
6
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~kik [2009-09-04 15:00]

dokumeny...
Na pewno spreparowane.Standardy Ruskich sk....wieli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marta34 [2009-09-03 16:26]

Mur na wschodzi postawmy
Ależ oczywiście,że sowieci nas prowokują, ale nie w tym rzecz.Oni za wszelką cenę pragną wrócoć do czasów rezimu.Smutne jest to,że niestey strsza część społeczentwa w Rosji ma taką własnie opienię.Oni nie mogą się pogodzić z tym,że świat traktuje ich jak śmierdzące jajo...ech, gdybysmy mieli bomby atomowe, gaz, ropę w duzych ilościach i maaasę pieniędzy to nie śmieli by na nas spojrzeć.ja ich nie-na-widzę!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ela [2009-09-03 02:53]

Plenni i wojenni
W ZSRR byli i sa plenni i wojenni, i ci drudzy decyduja o wszystkim, a narod trzymaja w niewiedzy. Historia Polski i Rosji dowodzi, ze Slowiane predzej sie dogadaja niz germanofile. Dokumenty na temat II wojny swiatowej przechwycila polska 2-ka, gdzie byla mapa do ukladu Ribentrop-Molotow, o podziale Polski miedzy Niemcy i Rosje. Te dokumenty zostaly przekazane odpowiednim sluzbom w Polsce. Dowody sa wiec dobre, a tu tylko rosyjska manipuacja, Chociaz niech Rosjanie z wywiadu rosyjskiego ujawnia, kto szykowal i dal rozkaz zamachu na gen. Sikorskiego, ktory mial dokumenty o Katyniu?????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~neo [2009-08-28 11:47]

Historia według Rosjii
Po co Rosjanie tak drążą ten temat??? Wydaje mi się, że prowokują nas politycznie! Wiedzą, że nie mogą od tak sobie na nas napaść tak jak na Gruzie więc łapią się innych metod! Powinniśmy być bierni i czekać, aż się sami skompromitują.

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~j-23 [2009-08-28 13:20]

17 09 1939
TAK JAK W DWUDZIESTYM ROKU PIŁSUDSKI ZDAWAŁ SOBIE SPRAWĘ Z NIEUNIKNIONEGO KONFLIKTU Z ROSJĄ BOLSZEWICKĄ ,ZDOBYŁ KIJÓW PO TO TYLKO AŻEBY SPROWOKOWAĆ BOLSZEWIKÓW DO WYSTĄPIENIA ZBROJNEGO PRZECIWKO POLSCE.POBIŁ ICH NIE POD MOSKWĄ TYLKO POD WARSZAWĄ.MUSIAŁ TO ZROBIĆ,GDYŻ ZA DWA LATA BYLIBYŚMY ZA SŁABI AŻEBY Z NIMI SIĘ MIERZYĆ.BYŁ TO ODPOWIEDNI CZAS I MOMENT.WOJNĘ ŻEŚMY WYGRALI.CO DO ROKU 1939 TEN SAM PLAN OBRONNY BYŁ REALIZOWANY.WOJSKO MIAŁO SIĘ WYCOFAĆ ZA BUG .NA POLESIU MIAŁO DOJŚĆ DO DECYDUJĄCEJ BITWY Z WOJSKAMI HITLEROWSKIMI.CZĘŚĆ PLANU BYŁA REALIZOWANA WZOROWO,DO 17 WRZEŚNIA.KAMPANIĘ WRZEŚNIOWĄ Z NIEMCAMI BYŚMY WYGRALI.NA TO CZEKALI ALIANCI.NIEMCY NAPRAWDĘ ZDROWO OBRYWALI W SKÓRĘ.LINIE ZAOPATRZENIOWE SIĘ WYDŁUŻAŁY.ARMIA GUDERIANA PO CIĘŻKICH WALKACH Z ARMIĄ ,,MODLIN"Z BRAKU PALIWA ZATRZYMAŁA SIĘ W OKOLICY BRZEŚCIA NA PRZESZŁO DWA TYGODNIE.TWIERDZĘ ZA POETĄ BRONIEWSKIM ŻE /BYŁBY NASTĘPNY GRUNWALD I NASTĘPNE PŁOWCE GDYBY NIE RUSKIE BOMBOWCE I TE ICH CZOŁGI CO PRZYSZŁY Z NAD WOŁGI.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Fandango [2009-09-01 11:34]

za co tu można bratać się z rosjanami? Okazuje się że Niemcy są dużo bardziej wrażliwi na swoja historię niż bolszewicy. Panu Putinowi dziekujemy za jego historię(KGB) II wojny światowej i raczej zapytajmy ileż on dusz wysłał na tamten świat dzięki swojej pracy zanim został prezydentem Rosji:p

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marian [2009-08-29 09:34]

Alem sie uśmiał !!!!!!!!
Dwóch panów historyków mówi " Polska na ruskich nigdy by nie napadła bo " byłoby to zerwaniem pokoju ryskiego i Polska miała z ZSRR pakt o nieagresji" Polska kraj który wbrew Lidze Narodów i całej opini światowej odebrała przy pomocy armii 14.000 żolnierzy i ochotników Wilno. Polska która u boku Hitlera dokonała rozbioru Czechosłowacji miałaby skrupuły gdyby mogła zostać Polską od morza do morza .POLSKA BYŁA ZA Słaba DO RUSKICH. CZY JEST MOŻLIWE ABY BEZ TAJNEGO UKŁADU WEJŚC DO CZECHOSŁOWACJI BEZ ZGODY HITLERA??????? Ludzie myślcie !!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kris [2009-09-01 09:22]

Pilsudzki
Mało tego złozyl dymisje kiedy przewagę mieli rosjanie. Cud zakończył juz ktos inny!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~On [2009-08-28 14:36]

Ryzy jak ognia boi sie wypowiadac przed Putinem na ten
temat on chce byc poklepany ale lepiej byloby gdyby porzdnie kleplo jego i jego partie spoleczenstwo tego tchorza

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~fakty [2009-08-30 18:15]

historia?
1935 pakt onieagresji, 1938 Zaolzie pyt: to skorzysta na pogarszaniu polskich stosunków ze wschodnimi sąsiadami? (rynki zbytu i pamiętaj ... "....gospodarka durniu ,gospodarka " --cytat podpowiedzi dla kandydata na prezydenta USA)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kargul [2009-08-29 04:06]

Reality check?
Proszę wymienić państwa, które w latach 1920-1935 uważały Niemcy za większe niebezpieczeństwo niż ZSSR. Które państwo chciałoby układać się z bolszewikami?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~3333 [2009-08-28 12:11]

TO NIE MY MORDOWALISMY
ICH JENCOW WOJWNNYCH RUSCY TO NAROD Z HANBA .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~13 [2009-08-28 22:46]

Robią i będą Putin i Merkel
Nam historia Hitlera i Stalina i wiara że tak być musi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~yjedjke [2009-08-28 22:17]

Lewe dokumenty Rosjan
Ale tu niema czego udowadniać. Polska pokazała światu czy popierała Hitlera, czy też nie.I drogo za to zapłaciła. Przyjaciele innaczej się zachowują. A Niemcy hitlerowskie jednak napadły na Polskę i dokonały wielu zbrodniczych praktyk, podobnie jak Stalin. A w końcu zrównali stolicę z ziemią. Polska broniła się zawzięcie i poległa, ale Francuzi bronili się tylko o tydzień dłużej.To mogło by świadczyć o sile w tamtym czasie Hitlerowskiej armii. (Bardziej przyjacielsko byli nastawieni do siebie Stalin i Hitler, nareszcie mieli to o co im od dawna chodziło).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pluto [2009-08-28 22:09]

prowokacja
jestem w 99% ze Józef Beck wiedział o szpiegu i celowo przygotowywał różnego rodzaju prowokacje i być moze nawet jakies dokumenty mające na celu pokazanie rosjanom że lepiej znami nie zadzierajcie bo razem z niemcami rozgromimy was w drobny mak - mialo to zapewne charakter postraszenia Stalina przed ewentualnym działaniom wojennym ze strony rosjan byc moze rowniez polskie wladze wiedziały o jakis dzialaniach od naszych szpiegow. podsumowujac nie od dzis wiadomo ze polscy politycy z tamtych lat byli 3 razy bardziej inteligetniejsi nisz jacys tam ruski i to my ich pchalismy w maliny(zreszta tak jest do dzis wystarczy ze na dowod moich slow porównamy dzisiejsze ustroje w obu panstwach my od 20-stu lat mamy kapitalizm a ruski dalej zacofany komunizm... - i kto tu jest lepszy!?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
yrena [2009-08-28 21:39]

a ja jakoś nie
mam chyba ochoty na tą całą "prawdę". To było dawno i nic nie zmieni tego co było... Po co to komu...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wili [2009-08-28 12:25]

Pakt Polsko - Niemiecki
gdyby istniał w 1939 roku odbyłaby się defilada na placu czerwonym !!!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Magda [2009-08-28 19:10]

Każdy kto ma trochę rozumu wie doskonale, że Rosjanie tylko potrafia kłamać. Zwłaszcza w kwestii historii :/ Co oni chcą tym osiągnąć? Długo był pokój? Jakie miasta teraz chca tam zabrac? A może znowu komuna? Ruskie s*********!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~michal [2009-08-28 15:12]

i co tak wszyscy sie uzalacie
na temat tej historii?????? japonczycy juz od lat wspolpracuja z amerykanami mimo ze to oni jako jedyny narod uzyli broni atomowej przeciwko drugiemu narodowi, i co? powinni ich nienawidziec tak? co prawda japonczycy tez nie byli swieci jak my w 1920 ale dogadali sie przeprosiny z obu stron i jest ok to juz historia wybaczyli ale nie zapominaja co nie przeszkadza we wspolnych interesach i normalnym stosunka. Tylko my tacy poszkodowani najbardziej na calym swiecie!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polako [2009-08-28 14:36]

Historia pisana ruskim słowem
Historia pisana przez ruskich jest wypaczona i to nawet bardziej niż nasza. Zdaje sobie sprawę że my zarówno przed, w trakcie jak i po wojnie nie byliśmy święci i żadne Rydzyki i Kaczory wódki z mózgu mi nie zrobią. Ale porównując nasze zbrodnie z ruskimi możemy się czuć czyści jak łza. Dzisiaj słyszymy o naszym sojuszu z Hitlerem a za rok będzie to np. Plan Napaści Polski Na USA powstrzymany dzięki interwencji ich kochanego ojca narodu (czytaj psa) Stalina. Każdy kto chociaż przez chwile posłuchał ruskiej wersji historii wie, że to szmatławiec. Jedyne co świat może zrobić to ustalić jedną wspólną historię z pominięciem komuchów. Wszystkie przekłamania nie znikną ale na pewno będzie ich mniej.

odpowiedz