Trudny rok dla polskiej armii
IAR | dodane 2009-12-30 (14:42)
A
A
A
Minister obrony Bogdan Klich (fot. PAP / Grzegorz Jakubowski)
- To był bardzo trudny czas - tak o dobiegającym końca roku mówi minister obrony narodowej Bogdan Klich.
Szef MON powiedział IAR, że w ciągu minionych 12 miesięcy resort musiał pracować w ramach okrojonego budżetu, a jednocześnie starać się wypełnić wszystkie zobowiązania, które zaplanowano na ten rok.
W ocenie ministra Klicha - mimo kryzysu - udało się przeprowadzić zgodnie z planem kilka ważnych zadań: m.in. nowelizację ustawy o powszechnym obowiązku obronnym, nowe przepisy o zakwaterowaniu żołnierzy i dyscyplinie w jednostkach oraz o rozpoczęcie procesu profesjonalizacji armii.
Sprawne zmiany, przy chudym budżecie
Udało się sprawnie przeprowadzić kwalifikację wojskową - pierwszą w historii armii, powiodło się również pożegnanie żołnierzy służby zasadniczej. Bez problemów odbył się też nabór pierwszych 600 ochotników do zawodowej armii z cywila.
Z końcem roku z wojska odejdzie ponad 1200 żołnierzy, co pozwoli zorganizować kolejną turę naboru spośród ochotników.
W drugiej połowie 2009 roku minister Klich podpisał kilkanaście decyzji dyslokacyjnych. Udało się zmniejszyć liczebność Wojskowych Komend Uzupełnień do 85 oraz przygotowana zmiany w koncepcji żywieniowej w jednostach, co pozwoli zaoszczędzić około 246 milionów złotych.
Wprowadzono też zmiany w szkoleniu wojska zawodowego. Od 2010 roku będzie się to odbywało w rytmie 3-letnim.
Minister Klich przyznał w rozmowie z IAR, że w ciągu tego roku niektóre sprawy poszły wolniej niż początkowo zakładano. Chodzi o przekazywanie zbędnego majątku do Agencji Mienia Wojskowego.
Dopiero przed świętami szef MON podpisał decyzję o przekazaniu AMW 13 procent tego, czym dysponuje armia, a co jest jej nie potrzebne. Nadal jednak ten proces nie jest zakończony - mówi minister Klich. W programie Rozwoju Sił Zbrojnych do 2012 roku zapisano, że wojsko przekaże do Agencji 20 procent zbędnego majątku.
Mimo wcześniejszych zapowiedzi kierownictwo MON nie powołało nowej instytucji. W miejsce Agencji Mienia Wojskowego miała w 2009 roku powstać Agencja Uzbrojeniwa. Nad przepisami powołującymi do życia Agencję nadal pracują posłowie.
wiadomości
multimedia
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~Kali
[2009-12-30 15:37]
Tylko Żerują na zdrowym organiźmie.
Zadnego Pożytku ani Gawrancji do obrony.
odpowiedz