Szukaj wiadomości:

Polska przekonała NATO: mamy plan na wypadek ataku

PAP | dodane 2010-01-15 (16:18)

drukuj A A A
NATO uznało potrzebę opracowania awaryjnych planów obronnych dla państw bałtyckich na wypadek nieprzewidzianego ataku. Jest to w dużym stopniu zasługą Polski, która nalegała na ich opracowanie - pisze tygodnik "The Economist" w internetowym wydaniu.

Sojusz rozważał opracowanie takich planów od 5 lat. W wyniku trudnych negocjacji USA przekonały Niemcy i inne państwa do wycofania obiekcji, a największą presję, by takie plany przygotować, wywierała Polska - zaznaczył tygodnik.

Wielka zmiana

Zdaniem gazety to "wielka zmiana", bo od czasu przystąpienia do sojuszu krajów bałtyckich w 2004 roku NATO-wscy planiści odsuwali na bok pytane, co to oznacza dla organizacji. Zakładano, że jeśli Rosja jest partnerem sojuszu, a nie przeciwnikiem, plany obronne dla byłych krajów komunistycznych nie powinny być potrzebne. Faktycznie do połowy roku 2008 ocena zagrożenia ze strony Rosji była niska - pisze "The Economist".

Natowskie źródła, na które powołuje się "The Economist" sugerują, iż formalnej decyzji o awaryjnych planach jeszcze nie podjęto, ale faktycznie już zapadła. Gotowe plany zostaną przekazane do aprobaty wojskowemu, a nie politycznemu ramieniu Sojuszu.

Według pisma będą one stanowiły aneks do awaryjnego planowania Sojuszu odnoszącego się do Polski, ale będą miały regionalny wymiar. Umożliwi to włączenie do nich Szwecji i Finlandii - nie będących członkami NATO, ale współpracujących z nim. Do dużych dwustronnych amerykańskich ćwiczeń wojskowych USA z armiami państw bałtyckich zaplanowanych na lato tego roku mogą być zaproszone inne państwa.

Plan awaryjny

"Największą presję w ramach NATO (aby przyjąć awaryjne plany - red.) wywierała Polska, ważny sojusznik USA w Iraku i Afganistanie. Polska pierwsza została objęta awaryjnym planowaniem NATO, na wstępnym etapie tylko na wypadek teoretycznego (i nieprawdopodobnego) ataku ze strony Białorusi - kraju wielkości jednej czwartej Polski" - wskazuje "The Economist".

"Zakładając, że natowskie plany okażą się konkretne i wiarygodne, politycy państw bałtyckich będą mieli mnóstwo czasu, by zająć się o wiele pilniejszymi ekonomicznymi, politycznymi i społecznymi problemami wewnętrznymi" - zauważa pismo.

Jak pisze z kolei bałtycka agencja BNS, sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen nie chce na razie komentować tych informacji. W piątek w litewskim radiu oświadczył, że NATO nie omawia publicznie swoich szczegółowych planów dotyczących krajów członkowskich. Niemniej Sojusz ma wszelkie plany niezbędne do obrony wszystkich jego członków - zapewnił.

Ministrowie obrony Litwy, Łotwy i Estonii również wypowiadali się wymijająco o takich planach - pisze BNS.


(po, ap)

oceń
4
2
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~v1 [2010-02-15 14:44]

Polska zawsze pierwsza do bitki.
A do myślenia ostatnia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kogut [2010-02-06 19:34]

jak zbic szmal
ot oglupic spoleczenstwo patriotyczna propaganda i mamy nowa wojne. po co amerykanie wysylaja wiecej wojsk do afganistanu ? ponoc znalezli tam duze zloza ropy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pawel [2010-02-04 14:00]

wow
emi, bardziej kretynskiej wypowiedzi od twojej dawno nie czytalem; z mysleniem nie za dobrze widze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pawel [2010-02-04 13:55]

blad?
bialorus 207 tys km kw. polska 312 tys km kw 1/4? 2/3 jak juz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zbzukowski [2010-01-31 23:06]

To ciekawe...
ze po tylu latach przynaleznosci do tego Paktu Niemocy i poboznych Zyczen...wreszcie Sukces!...udalo sie namowic ich,aby wzieli jednak pod uwage,ze Rosja juz kiedys atakowala swoich sasiadow... Informacja ta swiadczy,jak zidiocialych politykow mamy na czele R.P. Przede wszystkim,powinni zapytac,czy taki Plan istnieje,zanim wogole przystapili do tego Paktu...jakos to uszlo ich uwadze? Pamietajmy rowniez,ze Wielka Brytania uwazala,ze Hitler nie zagraza pokojowi...mysleli nawet,ze go "oswoili"...teraz maja podobne mysli o Putinie i jego przybocznym,pelniacym tymcazsowo funkcje Prezydenta...Putin wroci na stolek prezydencki i zobaczycie,co "nawywija"...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zbzukowski [2010-01-31 23:05]

To ciekawe...
ze po tylu latach przynaleznosci do tego Paktu Niemocy i poboznych Zyczen...wreszcie Sukces!...udalo sie namowic ich,aby wzieli jednak pod uwage,ze Rosja juz kiedys atakowala swoich sasiadow... Informacja ta swiadczy,jak zidiocialych politykow mamy na czele R.P. Przede wszystkim,powinni zapytac,czy taki Plan istnieje,zanim wogole przystapili do tego Paktu...jakos to uszlo ich uwadze? Pamietajmy rowniez,ze Wielka Brytania uwazala,ze Hitler nie zagraza pokojowi...mysleli nawet,ze go "oswoili"...teraz maja podobne mysli o Putinie i jego przybocznym,pelniacym tymcazsowo funkcje Prezydenta...Putin wroci na stolek prezydencki i zobaczycie,co "nawywija"...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Emi [2010-01-15 17:36]

Polska na wypadek
NATO w swojej doktrynie nie przewiduje wsparcia naszego kraju na wypadek konfliktu. Już lepszy był pod tym wzgledem Układ Warszawski. Jedyną wada tego drugiego było to, że na terenie polski przewidywano masowe uderzenia jadrowe ze stromy zachodniej majace na celu sparalizowanie ruchu wojsk sowieckich idących przez polskę na zachód.Po prostu jak coś to mykamy do Szwecji a tu się niech bombardują.A kaczory będą dowodziły z Madagaskaru.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~benk [2010-01-15 19:23]

A nas atakuje od środka AK,
czyli Armia Kacza i nikt się tym nie przejmuje, nawet nie ma żadnego planu obrony przed nią.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Nike [2010-01-29 19:34]

całkowite zidiocenie
...no, to teraz Polska będzie jeszcze bardziej prowokowała Rosję , by udowodnić, że to nie było bezpodstawne! Rządowcy z rodzinami czmychną za granicę...tam już swoje dzieci wysłali, gniazdka wyścielone czekają... i kasa w bankach szwajcarskich. Teraz, za wszelką cenę trzeba zdobyć pretekst do wyjazdu, nawet za cenę wojny!!! Ale to już Polska przerabiała przecież...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olo [2010-01-15 17:22]

do "pisarzy" z tego wątku
kto to powiedział? " nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów dopóki nie włączyłem internetu"

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~am [2010-01-22 17:52]

co to znaczy my mamy? ja mam swoj dla siebie, dyla do
cieplych krajow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emma [2010-01-21 11:23]

Jestem za wspolpraca z Rosja ,gdyz zagraza nam
Polakom amer imperjalizm ,teroryzm w dazeniu do podporzadkowania swiata .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~POL [2010-01-15 17:12]

no tak , wystarczy że białoruś da korytarz sowietom
i wpadną tu jak bydło na gruzję NATO OK.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
jurk [2010-01-15 17:42]

Plany
"Sojusz ma wszelkie plany niezbędne do obrony wszystkich jego członków" - zgadza się, my jesteśmy od dawna takim dużym członkiem, szczególne amerykańskim.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wojtek mazur [2010-01-15 19:15]

Boże a kto nas chce napaść
Czy ktoś wie, może to tylko Ekolodzy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
T.R.S. [2010-01-18 07:59]

PRZED...
Przed Rosją ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-01-15 23:38]

III wojna światowa
Wydaje mi się, że Polska dąży do III wojny światowej, swoją agresywną polityką wobec Rosji.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stokłosa [2010-01-15 17:55]

ja bym tam na NATO
nie liczył.To jest klub dżentelmenów,który unika jak ognia konkrettnych zobowiązań.Wystarczy zobaczyć co się dzieje w Afganistanie.Jedni walczą a inni siedzą w bazach.Jak przyjdzie co do czego to dżentemeni ograniczą się do pełnych oburzenia oświadczeń.Francuz czy Anglik nie będzie umierał za Polskę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ufff [2010-01-15 20:13]

plan jest prosty
wystartują ciężko obciążone kaczki bojowe i zrzucą gazy, na pograniczu z Kaliningradem. zanim ruskie dojdą do siebie, wykonają nawrót i zrzucą pozostałą cześć ładunku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewiak Ryszard [2010-01-15 19:47]

Plan Nieba
Tego typu przygotowania są zupełnie niepotrzebne. Rosja nie ma zamiaru atakować państw bałtyckich. Te kraje na wskutek pogłębiającego się kryzysu same powrócą do rosyjskiej strefy wpływów. Biblia wskazuje, że: "W czasie wyznaczonym [występująca w roli króla północy - Rosja] powróci z powrotem [odzyska utracone, w wyniku rozpadu bloku wschodniego wpływy] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [zwycięstwa, jak w 1921] i jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Zachód], i będzie poniżony i zawróci" (Daniela 11:29,30a). Na razie jednak Gruzini i reszta świata może spać spokojnie. Zanim dojdzie do kolejnej wojny rosyjsko-gruzińskiej, (która będzie początkiem III wojny światowej) Rosja powróci z powrotem.

odpowiedz