Domniemane zwłoki szyfranta należały do dwóch osób?
IAR, wp.pl | dodane 2010-05-13 (13:20)
A
A
A
Stefan Zielonka (fot. policja.pl)
Ostateczne wyniki badań DNA ciała szyfranta Stefana Zielonki powinny być znane około 20 maja. Już teraz jednak pojawiają się kolejne spekulacje na ten temat.
Jedna z nich zakłada, że szyfrant na 90% żyje i pracuje dla chińskiego wywiadu. Tę wersje promuje francuski biuletyn Intelligence online poświęcony tematyce tajnych służb specjalnych. We wczorajszym felietonie napisano m.in., że kilka dni po poprzednim artykule w Polsce znaleziono domniemane zwłoki szyfranta wywiadu wojskowego. Sprawa ta jest, zdaniem redaktora naczelnego, wstydliwa dla polskich służb.
Czytaj więcej: czego chińskie służby szukają w Polsce?
Z kolei prokurator generalny powiedział w środę w RMF FM, że nie ma pewności, iż badane ciało to zaginiony szyfrant. Andrzej Seremet dał do zrozumienia, że badania kośćca potwierdzają, że jest to Stefan Zielonka, lecz wykluczają to badania zębów.
Po wstępnych wynikach badań Jacek Cichocki, sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych mówił przed sejmową komisją, że jest niemal pewien, iż znalezione w Wiśle zwłoki należą do chor. Zielonki.
Albo zanieczyszczone próbki, albo ciała dwóch osób
W opinii profesora Rafała Płoskiego z Zakładu Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, informacje przekazane przez Prokuratora Generalnego mogą oznaczać dwie możliwości.
Zdaniem genetyka można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć dwie rozbieżne hipotezy: zęby nie pochodzą od tej samej osoby, co kości, a więc są to szczątki dwóch różnych osób. Inną możliwością jest zanieczyszczenie badanych próbek.
- Ale skoro jest takie jednoznaczne stwierdzenie osoby publicznej, to skłaniać się należy do hipotezy mówiącej o co najmniej dwóch osobach - powiedział profesor Płoski.
Ekspert podkreślił, że w trakcie ustalania tożsamości określa się tak zwany profil genetyczny. - Często wychodzi nie jeden, a kilka profili - tłumaczy genetyk.
Z doświadczeń Zakładu Medycyny Sądowej wynika, że ma na to wpływ właśnie zanieczyszczenie znalezionych wcześniej, a potem badanych przez ekspertów zwłok.
- Być może tak było i w przypadku szyfranta Stefana Zielonki - mówi profesor Płoski. Ekspert tłumaczył, że profil genetyczny może "zafałszować" nawet najdrobniejsze zanieczyszczenie. Nawet policjanci w trakcie swojej rutynowej pracy mogą przypadkowo nanieść inny materiał genetyczny i już mamy dwa różne profile, z czego jeden jest nieprawdziwy.
- Robienie wtedy badań porównawczych do niczego nie doprowadzi - dodał ekspert.
27 kwietnia w warszawskiej dzielnicy Wawer wyłowiono z Wisły zwłoki mężczyzny. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie od razu wznowiła zawieszone wcześniej tajne śledztwo w sprawie zaginionego szyfranta. Przy mocno uszkodzonych zwłokach odnaleziono dokumenty wskazujące, że jest to zaginiony Stefan Z. oraz wyciągi z konta bankowego.
52-letni pracownik Służby Wywiadu Wojskowego zaginął w kwietniu ubiegłego roku. W święta wielkanocne wyszedł z domu i już nie wrócił.
Media od początku spekulowały o dwóch wersjach wydarzeń: albo Stefan Zielonka popełnił samobójstwo albo od dawna współpracuje z obcym wywiadem i "specjalnie zniknął".
Wyssane z palca
W rozmowie z Wirtualną Polską były szef kontrwywiadu Konstanty Miodowicz stwierdził, że informacje francuskiego biuletynu są "wyssane z palca". Chor. Zielonka w ostatnim czasie chorował na depresję i dwa lata czekał na pozytywną weryfikację po rozwiązaniu wojskowych służb specjalnych. Miał również poważne problemy rodzinne. Francuski portal donosił, że chińskie specsłużby sprowadziły już do Państwa Środka żonę i dziecko chor. Zielonki.
Zaginiony szyfrant był, według informacji posła Miodowicza, szefa sejmowej komisji ds. służb specjalnych, rozwiedziony z żoną. A jego stosunki z byłą małżonką oraz dorosłą córką były chłodne. - Mało prawdopodobne jest, by w takiej sytuacji chor. Zielonka chciał ściągać do Chin swoją rodzinę - zauważa poseł Miodowicz.
NaSygnale.pl: Zleciła kochankowi zabić męża!
(po, ap)
wiadomości
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~nb
[2010-06-02 18:43]
ciekawe kto sie przyczynil do jego smierci?
......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nb
[2010-06-02 18:34]
ciekawe kto sie przyczynil do jego smierci?
......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nb
[2010-06-02 18:34]
ciekawe kto sie przyczynil do jego smierci?
......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AJ''
[2010-05-13 16:51]
SZKOLONY PRZEZ KOMUNISTÓW WYBRAŁ ŚWIADOMIE
SZKOLONY BYŁ W TEJ SAMJ JEDNOSTCE CO TOWARZYSZ GENERAŁ JARUZELSKI, NIE MÓGŁ ŻYĆ W KRAJU BURŻUAZYJNYM I DLA TEGO WYBRAŁ LEPSZY USTRUJ KOMUNISTYCZNE CHINY. ZAPYTAJCIE " BYŁYCH" TOWARZYSZY - MILERA, OLEKSEGO , KWAŚNIEWSKIEGO , ZEMKE I INNYCH ,NA PEWNĄ POTWIERDZĄ ŻE NAJLEPSZY JEST KOMUNIZM.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~nb
[2010-06-02 18:29]
Ocena: 0 [0]
~nb
[2010-06-02 18:29]
Ocena: 0 [0]
~james blond wielbłąd
[2010-05-26 06:38]
porwijcie mnie kosmici
a mnie nie chcą porwac nawet kosmici ...a wiem bardzo dużo ..gdzie jest najlepsze piwo i inne super tajne niusy..porwijcie mnie..to powiem wam ile to jest 2 razy 2..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Daka
[2010-05-13 15:44]
A Pan Listonosz odnalzał go w rzecze i przyniósł mu
świeżutkie wyciągi z banku, brawa dla Poczty jest lepsza od wywiadu.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Stachu
[2010-05-13 16:12]
Gdzie przeczytałeś, że były świeżutkie?
Pewnie tak jak na YT "widziałeś" też strzały w Smoleńsku.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Listonosz
[2010-05-23 16:07]
daty na wyciągach świadczą o tym że były świeżutkie ... i nie pasują do całej tej historii ...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pyza
[2010-05-13 19:38]
to oczywiste
Po paru latach jak świat opanują Chinczycy On powruci jako bohater ,tak jak Kukliński tylko Kukliński niewiedział ani 1 % tego co wie szyfrant
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~leszek
[2010-05-13 13:56]
Podkładka
Jakie te nasze słuzby sa naiwne.
Coś musieli wymysleć Chinczycy by agent mógł sobie spokojnie u nich żyć.
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~zbig
[2010-05-13 14:03]
Zapewne jakoś musieli wystawić mu "alibi".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-05-13 14:15]
Chińczycy podrobili jego DNA i podlozyli na miejsce??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~imago
[2010-05-13 14:43]
Po co po podrabiać skoro (o ile tak jest w rzeczywistości) mają go u siebie? Pobrali materiał od niego (pot, mocz, krew, włosy, cokolwiek) i zanieczyścili nim szczątki, które później wyłowiono z rzeki. Nie jest to takie trudne, kwestia tylko jak dokładnie to (o ile) zrobili.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~on
[2010-05-13 15:17]
Własnie cos musieli wykombinować żeby nasze słuzby przestały go szukać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~morfeusz
[2010-05-13 15:39]
Tutaj tylko może pomóc agent Rutkowski
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
SPRAWIEDLIWY 1
[2010-05-13 17:11]
Panie Miodowicz mówisz Pan brednie!
odpowiedz Pan na podstawowe pytanie:gdzie w takim razie jest jego rodzina?i mamy sprawę wyjaśnioną.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wet
[2010-05-13 16:18]
jedne zwłoki z dwu ciał? Jakiś Frankenstein?
Kompromitacja jest, tylko nie wiadomo jak ją przerobić na sukces PO.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kapucyn
[2010-05-13 16:25]
Czy to tem Miodowicz od Jaruckiej - toż on powinien
siedzieć za manipulację dokumentami i pomówienia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lokis
[2010-05-13 16:19]
Polaken - jak zwykle zrobieni na szaro...i wykombinowali.
teraz wstyd i żabę trzeba połknąć....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wet
[2010-05-13 16:18]
jedne zwłoki z dwu ciał? Jakiś Frankenstein?
Kompromitacja jest, tylko nie wiadomo jak ją przerobić na sukces PO.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mikosz
[2010-05-13 16:17]
Rodzina
To w końcu jak jest z małżonką i córką. Są one w kraju, czy też nie? Matka złożyła PIT, gdzieś pracuje? Dziecko czy ukończyło 18 lat, jeśli nie to gdzie pobiera naukę, skoro taki jest przymus? Chyba zjawią się na pogrzebie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stachu
[2010-05-13 16:08]
Miodowicz taki SPEC a gada głupoty.
"Mało prawdopodobne jest, by w takiej sytuacji chor. Zielonka chciał ściągać do Chin swoją rodzinę - zauważa poseł Miodowicz."
Albo się taki wątek sprawdza niezwłocznie i melduje, że np żona mieszka pod Pcimiem i ma się dobrze, albo się stwierdza; Nie wiemy gdzie jest żona, sprawdzamy hipotezę Francuzów.
Proste? Jak drut, panie pośle.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pan Sułek
[2010-05-13 16:05]
Jaźń.
Pewnie miał rozdwojenie jaźni.To dosyć częste w jego zawodzie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ania
[2010-05-13 14:17]
obejrzyjcie na youtube: Kto jeszcze ma krew na rękach?
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~japa
[2010-05-13 14:52]
Ocena: 0 [0]
~mn
[2010-05-13 14:53]
Napisz o co konkretnie chodzi bo you tube to rozległay temat.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~brata paździeża
[2010-05-13 15:33]
Ja mam krew na rękach, zaciąłem się kozikiem przy obieraniu ziemniaków.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ogier
[2010-05-13 15:52]
ja mam i na rekach i na ustach bo moja kobita okresu dostała
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dociekliwy
[2010-05-13 16:01]
Wystarczy wpisać w google ,,kto ma krew na rękach'' , wyświetli się strona z filmem .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~TR
[2010-05-13 15:57]
Te podrzucone zwłoki
i cały ten cyrk z DNA dobitnie świadczą o braku profesjonalizmu polskich słuzb. Mossad albo CIA zrobiłby tę mistyfikację tak, że nikt by sie nie zorientował...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
"PRZYJACIEL PISu"
[2010-05-13 15:55]
iINFORMACJA JUŻ NIEAKTUALNA
Potwierdzono, że zwłoki faktycznie odpowiadają danym poszukiwanego szyfranta
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~luksja
[2010-05-13 15:51]
Jeżeli nie było alarmu w Słoużbach mundurowych
po takim zaginięciu,to nie dziw,że teraz giną nam telefony satelitarne,tajemnice wojskowe z tym związane itp.Biedna Polska,biedni MY-Polacy.
odpowiedz