Tragiczny dzień w Pakistanie - zginęło 25 osób
PAP | dodane 2010-01-30 (18:22)
A
A
A
W Pakistanie wskutek ataku zamachowca-samobójcy zginęło 16 osób, a rakieta amerykańska zabiła dziewięciu islamskich rebeliantów.
Wzajemne ataki nasiliły się ponownie po ogłoszeniu przez rząd pakistański, że siły bezpieczeństwa w ciągu trzech dni walk w regionie Khar zabiły 44 talibów.
Zamachowiec-samobójca w kurtce wypełnionej materiałami wybuchowymi odpalił je na targu, koło posterunku wojskowego w Khar, głównym mieście okręgu Bajaur. Zginęło 14 cywilów i dwóch policjantów. 20 osób zostało rannych.
Jeden z trzech pocisków rakietowych, prawdopodobnie wystrzelonych z amerykańskich samolotów bezzałogowych, trafił w sobotę wieczorem bunkier talibów w rejonie Mohammed Khel w Północnym Waziristanie - podały źródła pakistańskiego wywiadu wojskowego.
Na początku stycznia dokonano podobnych ataków z samolotów bezzałogowych. Nie osiągnięto jednak celu, którym było prawdopodobnie zabicie dowódcy pakistańskich talibów Hakimullaha Mehsuda.
Uważa się, że pakistańscy talibowie odegrali rolę w zbombardowaniu położonej niedaleko pakistańskiej granicy bazy CIA w prowincji Chost we wschodnim Afganistanie. Zginęło tam siedmiu agentów CIA.
Amerykanie zazwyczaj nie potwierdzają ataków dokonywanych na terenie Pakistanu za pomocą samolotów bezzałogowych.
Rząd Pakistanu - pisze agencja AP - publicznie potępił te ataki jako naruszenie jego suwerenności, chociaż prawdopodobnie istnieje tajne porozumienie z Waszyngtonem, które pozwala na ich przeprowadzanie.
Opinie
Ocena: 0 [0]
~LUX
[2010-01-31 10:34]
Mądra rakieta,
zabiła rebeliantów.A póżniej się okaże że to byli goście weselni.
odpowiedz