Szukaj wiadomości:

Gdyby druga wojna światowa nie wybuchła...

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-08-31 (09:21)

drukuj A A A
Wojsko polskie wkroczyło już na ziemie na południowym wschodzie Polskiej Republiki Federalnej, żeby stłumić zamieszki wywołane przez separatystów ukraińskich. Z postulatami większej autonomii wystąpiła także mniejszość białoruska. Wsparcie w przywróceniu spokoju zapowiedziały dwa supermocarstwa Niemcy i Francja. To jedynie prowokacyjna i radykalna wizja tego, jak mogłaby wyglądać nasza współczesność, gdyby nie druga wojna światowa.

O to, jak druga wojna światowa wpłynęła na naszą teraźniejszość i jak wyglądałaby ona, gdyby do wojny nie doszło, postanowiliśmy zapytać ekspertów z różnych dziedzin. Są to, rzecz jasna, jedynie odważne wyobrażenia oparte na przypuszczeniach, bo choć może kiedyś będą możliwe podróże w czasie, na razie nie da się zmienić historii.

Wojna zmieniła nasze wyobrażenia o tym, kto jest silnyprof. Andrzej Chojnowski, historyk
Prawie w każdym domu można znaleźć sprzęt japońskich firm – komputery, telewizory czy aparaty fotograficzne. Ale czy ktoś zastanawiał się, co mają one wspólnego z drugą wojną światową? Japonia została oczywiście w wyniku wojny niezwykle zniszczona, wystarczy przypomnieć zrzucenie przez Amerykanów bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Kraj kwitnącej wiśni utracił również swoje tereny zamorskie, a cesarz boski status.

Dodatkowo Japonia została zdemilitaryzowana, jej bezpieczeństwo gwarantowały Stany Zjednoczone. Jednak część pieniędzy „zaoszczędzonych” na armii (Japończycy mogli mieć tylko niewielkie siły samoobrony), zainwestowano w gospodarkę. Rodzi się pytanie, czy Japonia przodowałaby w dziedzinie high-tech, gdyby nie plany gospodarcze sprzed prawie 70 lat?

- Przez klęskę wojenną Japończycy musieli zupełnie inaczej spojrzeć na świat. Nakreślono dokładne państwowe plany gospodarcze, których realizacji bardzo przestrzegano. Inaczej nie daliby rady wybić się na taka pozycję – analizuje prof. Politechniki Warszawskiej i pracownik Instytutu Historii Nauki PAN Edward Malak.

Jaki Fidel Castro?
Prawdopodobnie, gdyby nie druga wojna światowa, nie byłoby żadnego Fidela Castroprof. Andrzej Paczkowski, historyk


Przed drugą wojną światową Europa przyglądała się z dystansem społecznemu eksperymentowi w komunistycznej Rosji. Po wojnie Związek Socjalistyczny nie był już jednym z graczy polityki międzynarodowej, ale należał do głównych rozgrywających.

- Faza sowiecka wojny, czyli tzw. wielka wojna ojczyźniana, bardzo scaliła narody sowieckie. Być może gdyby nie druga wojna światowa, Związek Sowiecki nie zyskałby takiej spoistości – zastanawia się profesor historii Andrzej Paczkowski.

Historyk jako dowód podaje rozpad ZSRR zgodnie z granicami narodowymi. Zaprzecza jednak, że Stalin straciłby władzę, gdyby nie doszło do drugiej wojny światowej. – Stalin miał w swoich rękach potężne instrumenty stabilizujące. Nie sposób przewidzieć, czy Związek Sowiecki przetrwałby do 1989 roku, choć w systemie tym istniały sprzeczności, które sprzyjałby jego upadkowi – wyjaśnia prof. Paczkowski.

Z kolei według profesora Andrzej Chojnowskiego, gdyby nie wydarzenia wojenne, komunizm rosyjski byłby eksperymentem odizolowanym, a jego wpływ na inne kraje mocno utrudniony. – Komunizm wzmocnił się kosztem wojny światowej, która pomogła uzyskać ZSRR status mocarstwa – powiedział prof. Chojnowski. – Ideologia ta nie miałaby szans wygrać w krajach, które weszły po 1945 roku w skład sowieckiego imperium – dodaje.

Zdaniem historyka, nie powstałby tak wielki blok komunistyczny. Choć komunizm mógłby mieć szanse na rozwój w Anglii. - Prawdopodobnie, gdyby nie druga wojna światowa, nie byłoby żadnego Fidela Castro. ZSRR nie miałaby nawet możliwości wspierania Kuby – analizuje z kolei prof. Paczkowski.

Jaka zimna wojna?

Prof. Andrzej Paczkowski twierdzi, że pewne elementy zimnej wojny istniały jeszcze przed walkami rozpoczętymi w 1939 roku. – Także w latach 30. XX wieku państwa przedstawiały się wzajemnie w krzywym zwierciadle, ale wówczas było więcej podmiotów takiej zimnej wojny: nazizm, faszyzm, komunizm i demokracja liberalna – wyjaśnia.

Z poglądem tym zgadza się prof. Chojnowski. Według historyka, miałaby miejsce rywalizacja między światowymi mocarstwami, ale raczej nie prowadziłaby ona do zbrojnych konfliktów. – Czasowo na świecie istniałoby więcej mocarstw, bez jednego supermocarstwa, jak to jest obecnie – twierdzi prof. Chojnowski. Wojna pokazała pozorność takich mocarstw jak Francja czy Włochy, ale i bez wydarzeń zapoczątkowanych w 1939 roku ujawniłaby się ich słabość i różnice w potencjale ekonomicznym na tle innych państw.

– Wojna zmieniła nasze wyobrażenia o tym, kto jest silny. Bez wojny proces ten trwałby tylko dłużej – dodaje. Mocarstwową pozycję mogłyby natomiast zachować Niemcy i Wielka Brytania, jako najbogatsze i dynamicznie rozwijające się państwa.



oceń
13
2
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~alo [2010-02-13 22:07]

Z zażenowaniem czytam wasze wypociny. Rozwój Polski
po I WS to W CAŁOŚCI ZASŁUGA ŚLĄSKA ! Poczytajcie sobie co-nieco na ten temat. Po pierwszej wojnie, kiedy ziemie te wcielono do Rzeczypospolitej, ludnościowo stanowiły 5% mieszkańców, za to wytwarzały 90% dochodu narodowego. Ze śląskich pieniędzy sfinansowano budowę Portu w Gdyni i COP. Przedwojenna Polska była krajem autorytarnym, w którym rządziły miernoty, co zresztą trafnie opisał Dołęga- Mostowicz w "Karierze Nikodema Dyzmy". Owszem był w narodzie wielki duch patriotyzmu, poczucie pracy dla Ojczyzny było powszechne w Narodzie. Powstawały wielkie i nowoczesne projekty np.w przemyśle lotniczym. Ale w otoczeniu, którym zaistniały nie miały szans na realizację. Przemysł samochodowy został, oczywiście dzięki korupcji w kręgach władzy, zmonopolizowany przez...no właśnie, skąd my to znamy - przez włoskiego Fiata. W tych warunkach- braku zaplecza technicznego, świetne projekty nie miały szans na realizację. Czy wiecie, że samolot PZL Jastrząb, tak potrzebny naszemu lotnictwu w przededniu wojny, spóźnił się o całe pół roku z powodu..braku podwozia wciąganego? W rozwiniętym kraju wdrożenie produkcji takiegoż zabrałoby parę tygodni. Przykłady można by mnożyć. Aha, pochodzę z Krakowa, a moi dziadkowie mieli przedwojenną maturę i powodziło im się w tamtych czasach całkiem nieźle.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sas [2009-08-31 10:35]

po 45 nie mielismy nawet 50% tego co przed wojną
przez 10-15 lat stabilizacji za sanacji, Polska zbudowała zręby państwa. Do 45 mielibysmy nowoczesny przemysł wojskowy i byc może autostrady- telewizję juz mielismy. Wspaniałe kadry i duch patriotyczny. Nowe pokolenia własnie skonczyły matury. Najazd Hitlera i Sowietów wymordował pół Polski. Niedobitki były przesladowane do 1989 roku, a honor odzyskały za Kaczyńskiego. Dzis Polska to kraj homosowieticus i potomkowie fornali, milicjantów i zydokomuny. Nie ma inteligencji, sa "wykształciuchy".

odpowiedz

pokaż 35 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Judasz [2009-08-31 17:19]

a moze.....
inny scenariusz? "kolejna wojna z partzantami bialoruskimi. po zamachu terrorystycznym zorganizwanego przez terrorystyczna organizacje 'wolna bialorus" w ktorym zginelo 800 warszawiakow, wladze polskie postanowily zwiekszyc kontyngent sil stabilizacyjnych o kolejne 3 tysiace zolnierzy. powolano do wojska wszystkich pismiennych chlopow z terenu wojewodztwa mazowieckiego. planuje sie powolanie tez analfabetow z rejoinow wiejskich celem wzmocnienia sil stabilizacyjnych na terenie strefy w ukrainie w zwiazku z zamachami jakich dokonala organizacja "ukrainskiej powstanczej armii" na terenie krakowa oraz poznania. w wyniku tych zamachow zginelo ponad 2 tysiace obywateli polskich. w zwiazku z powaznymi brakami w wojsku polskim a wynikajacymi ze slabego wyksztalcenia poborowych rzad planuje przywrocenie swieckiego szkolnictwa. drugim rozwiazaniem branym pod uwage jest poproszenie o pomoc zolnierzy niemieckich ktorzy pilnuja porzadku w wolnym miescie gdansku. ich bojowe wyszkolenie zdobyte na terenie pomorza gdanskiego moze byc przydatne w tlumieniu ruchow separatystycznych na kresach wschodnich naszego panstwa.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
robbor [2010-02-14 20:16]

II WOJNA ŚWIATOWA ZMIENIŁA NA PLUS OBLICZE ŚWIATA
szkoda, ze ogromnym kosztem naszego kraju

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~lazymer [2010-02-14 01:41]

Zapomina się o fakcie, że Niemcy były zobowiązane
spłacać po I wojnie światowej reperacje wojenne, których spłata trwałaby aż do lat siedemdziesiątych, gdyby Hitler ich nie wstrzymał.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~lazymer [2010-02-14 01:41]

Zapomina się o fakcie, że Niemcy były zobowiązane
spłacać po I wojnie światowej reperacje wojenne, których spłata trwałaby aż do lat siedemdziesiątych, gdyby Hitler ich nie wstrzymał.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~michał [2010-02-13 23:26]

"bo może kiedyś będą możliwe podróże w czasie"
BUAHAHAHAAHAHH no proszę was.... takie poważny portal a takie bzdury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zyta [2010-02-13 17:30]

gdyby
to sie nazywa historia kontrfaktyczna i tam o Mieszku bylo-przyjalby religie ze wschodu, ale ciagle zwiazana z Chrystusem, inaczej szanowny gdybacz skladalby holdy swietym debom. Inna rzecz, ze tyle by ich ni wycinali...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dzony Be [2009-09-04 16:58]

Zakład o każde pieniądze
że gdyby II wojna nie wybuchła by, to dzisiaj w Polsce mielibyśmy hebrajski, jako drugi język urzędowy i gazety czytalibyśmy od prawej do lewej ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~dd [2009-08-31 11:48]

Na granicy polsko-chińskiej spokój!
to moja ulubiona wizja!

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~miki [2009-09-01 09:15]

czyli co? wojna była dobra?
bo jak czytam ten artykuł to takie mam wrażenie. to może wywołajmy 3cią? tak sobie, wyginie z miliard ludzi, będzie więcej żarcia. i roboty dla wszystkich przy odbudowywaniu. no i ten ten postęp - bezcenne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~temp [2009-09-18 10:32]

Tylko Niemcy zbudowaliby bombę atomową
i powszechnie używali w armii ręcznej broni maszynowej, a to znaczy, że wojna, która wybuchłaby kilkanaście lat później byłaby znacznie bardziej błyskawiczna. Zachód chołubiłby strategię rodem z I Wojny, Stalin jeszcze latami odbudowywałby kadrę oficerską z prawdziwego zdarzenia, na miejsce tej z awansu społecznego po Wielkiej Czystce, USA cieszyłyby się, że ich to nie dotyczy. To oznacza, że skutki byłyby jeszcze "piękniejsze", niż są obecne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Real [2009-09-15 15:32]

POLSKA MIAŁABY NA WSCHIDZIE GRANICE NA LINII
Curzona, a Gdańsk byłby niemiecki. Krajem rządziliby Żydzi i Niemcy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2009-09-17 12:22]

Dlaczego
bzdury umiesczane są w rybryce NAJ....? :

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~przedwojenny [2009-09-16 11:18]

Gdyby...
Parę faktów.W okresie 20-lecia międzywojennego(w czasach kryzysu światowego i wojny celnej z Niemcami) zbudowano Centr. Okr. Przem. noweoczesny port w Gdyni,wdrażano nowe technologie oparte na polskiej myśli technicznej, Polska miała transatlantyki Piłsudski, Pułaski,Batory. Sześć okrętów podwodnych. A dzisiaj co? Przemysł rozpieprzyliśmy, stocznia w Gdyni stoi, nie mamy żadnego transatlantyka,jedną rachityczną łódź podwodną do sprzedania lub złomowania,kryzys hula, na wniosek bankierów sprzedaliśmy nie tylko Gdańsk,wybrzeże,Śląsk ale i resztę Polski.Zapomogi z Unii to pożyczki pod zastaw Polski. Ten kraj ma pijanych gospodarzy,co za wódkę wynieśli i sprzedali już prawie wszystko z domu, a ich dzieci będą niewolnikami.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~monia [2009-09-15 12:41]

20 km wybrzeża i kolejki
na plażę he he he

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Silesian [2009-08-31 19:52]

Śląsk byłby niemiecki... szkoda...
Wrocław byłby jak Monachium czy Hanower.... Warszawa by z nass nie ssała - bo niemcy traktowali śląsk jako swoją nqajcenniejszą ziemię a nie jak Warszawa która tylko ssie z nas.... Nie było by zniszczeń Wrocławia.... jedynego miasta w Europie z tak dużą ilością oryginalnych ślicznych kamienic i XIIIw rynkiem.... mielibyśmy metro i było by tak ślicznie jak np. we wspomniajnej stolicy Bawarii.... a tak komuniści wszystko - cały Śląsk zepsuli.... [sic!]

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~aki [2009-09-11 15:54]

gdybanie
jezeli juz sie gdyba to i ja tez chce a wiec gdyby wojna wybuchla i gdyby Hitler wygral to juz dawno bylibysmy w Europie a w Ameryce pasly by sie bizony

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ante [2009-09-09 01:02]

a gdyby tata szanownego experta
spuscil sie troche obok ..to jakby wygladalo zycie tegoz experta ? gdybanie !.gdybanie !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~marinuska [2009-09-09 13:58]

po II wojnie
Było by wszystko dobrze z naszym państwem i gospodarką gdyby po wojnie pod swoje skrzydła wzięły nas stany zjednoczone ameryki a nie komunistyczny związek radziecki prostym przykładem na to były Niemcy zachodnie.

odpowiedz