Na zatłoczonym targowisku w Basrze, mieście położonym na południu Iraku, eksplodowały trzy bomby zabijając co najmniej 19 osób i raniąc 65. Jeden z ładunków był ukryty w trzykołowym motocyklu. Pozostałe eksplodowały, gdy na miejsce przyjechała policja.
Efekt Amerykańskiej okupacji Iraku. Za Sadama może mieli zamordyzm, ale jakoś nikt niczego nie wysadzał w powietrze i przeciętny obywatel mógł iść na zakupy.