Szukaj wiadomości:

Clinton: Kuba nie chce normalizacji stosunków z USA

PAP | dodane 2010-04-10 (02:18)

drukuj A A A
Przywódca Kuby Raul Castro i jego brat Fidel nie chcą normalizacji stosunków amerykańsko-kubańskich - powiedziała sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Jej zdaniem, mimo prób podejmowanych przez administrację Baracka Obamy, normalizacja nie postępuje, bowiem bracia Castro nie są nią zainteresowani.

Odpowiadając na pytania studentów uniwersytetu stanu Kentucky w Louisville, pani Clinton oceniła, że w przypadku prawdziwej normalizacji przywódcy kubańscy "straciliby wszelkie usprawiedliwienia" tego co działo się na Kubie w ciągu ostatnich 50 lat.

Clinton dodała, że obecnie "cały świat widzi to co my widzieliśmy od dawna: nieustępliwy, twardy reżim dławiący możliwości Kubańczyków".

Amerykańska sekretarz stanu podkreśliła, że obecnie wiele krajów 'zaczęło krytykować Kubę bowiem władze tego kraju pozwalają ludziom umierać".

Jak podkreślają amerykańskie media, była to aluzja do więźnia politycznego Orlando Zapaty, który zmarł 23 lutego po prawie 3 miesiącach głodówki i dysydenta Guillermo Farinasa, który od 44 dni nie przyjmuje posiłków i płynów domagając się uwolnienia 26 chorych więźniów politycznych.

USA i Kuba nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od 1961 r. Ponadto Waszyngton zastosował wobec Kuby embargo gospodarcze, które obowiązuje już od 47 lat.

Barack Obama, po objęciu urzędu prezydenta USA w styczniu ub. r. obiecywał "nowe otwarcie" w polityce wobec Kuby, jednak po początkowych pojednawczych gestach z obu stron, proces poprawy stosunków uległ zahamowaniu.

W grudniu ub. r. Fidel Castro, który wycofał się z aktywnego życia politycznego ale formalnie pozostaje nadal przywódcą Komunistycznej Partii Kuby, oskarżył Obamę, że "pod przykrywką uśmiechów prowadzi taką samą agresywną politykę" wobec Kuby jak jego poprzednik George W. Bush.

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Figa [2010-04-10 13:33]

Piewcy i chwalcy Fidela i Che Guewary nie pamietaja juz ...
...ze to DYKTATOR i ZBRODNIARZ-na Kubie rzadzi Sluzba Bezpieczenstwa,zywnosc jest na kartki, a tysiace Kubanczykow na tratwach i oponach ucieka jak moze z tego "raju"ryzykujac (a czesto tracac) zycie!!! Wiezniowie polityczni zapelniaja wiezienia lub "gina bez wiesci"-faktycznie, cudowny kraj.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~FRANEK [2010-04-10 10:35]

GUANTANAMO
Przeciez juz jest namiastka amerykanskiej demokracji na kubanskiej ziemi.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~teofilo [2010-04-10 05:44]

Poprostu Kubie nie pasuje Mc.Donalds i inne "Patrioty".
Fidel to autentyczny przywodca i patriota.Bedac w tak bliskiej odleglosci od USA Kuba nie dala doopy,tak jak np.Polska.Podzial pogladow na ten temat na Kubie jest podobny jak w Polsce.Starsze pokolenie wie ze dzieki Fidelowi pozbyli sie niewolniczej pracy na rzecz Amerykanow.Srednie pokolenie ma skrupuly moralne zeby wypowiedziec sie jednoznacznie w tej kwesti.Mlodzi oglupieni przez media i obserwujacy turystow,chca nowego swiata dla siebie.Istnieje tylko ryzyko ze moga wyladowac jak np.Haiti.Jedno jest pewne.Fidel to jedna z barwniejszych postaci XX i XXI wieku.Nawet nasz papiez JPII docenil jego zaslugi dla Kuby i swiata.Po odejsciu Fidela Kuba znow bedzie taka sama jak przed Fidelem,czyli amerykanskie hotele,cassyna gry,przemysl i wyciskanie cytryny z narodu kubanskiego.To juz niedaleka przyszlosc i p.Clinton o tym wie doskonale,wiec przygotowuje grunt do tzw,"aneksji".Kto chce jeszcze zobaczyc jak zyja biedni ale szczesliwi ludzie.musi sie spieszyc.Czasu pozostalo naprawde niewiele.A warto zobaczyc i poznac mentalnosc Kubanczykow.Ps.Spedzilem na Kubie w calosci okolo 2 lat w ciagu ostatniej dekady.Wydaje mi sie ze troche poznalem ich podejscie do wypowiedzi p,H,Cinton.Szanuje ten narod ale pekna pod presja gospodarcza.Nie wiem tylko czy beda szczesliwsi i wolni jak dotychczas.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~skald [2010-04-10 04:15]

Karaiby
Lepiej żyć na Kubie niż w Haiti.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ito [2010-04-10 07:55]

Pani klinton raczy zartować
""straciliby wszelkie usprawiedliwienia" tego co działo się na Kubie w ciągu ostatnich 50 lat"- to znaczy tego, że Kubańczycy przestali umierać z głodu wokół kasyn należących do obywateli USA, którzy w ojczyźnie natychmiast dostali by wikt i opierunek na koszt rządu federalnego? Kuba Castro ideałem na pewno nie jest, ale na tle krajów regionu, tych uznających przewodnią rolę USA, wręcz błyszczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Realista [2010-04-10 07:49]

dla usamanow normalizacja
to podporzadkowanie sie rzokazom USA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JAa [2010-04-10 06:44]

Jak Cuba Bogu tak Bog Kubie
Lepiej zyc na Jamajce niz na Cubie :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mmm [2010-04-10 07:32]

normalizacja stosunkow wg USA
to wpuszczenie McDonalds i zydowskich bankierow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andrea [2010-04-10 07:29]

Jak na Jamajce !!
Jeszcze gorszy syf jak na Cubie, Bialy niemoze pokazac sie wecorem bo go poderzna,sodoma gomora.smrud ,brud ,syf,pracowac sie im niechce!! Tylko bialy daj jesc ,ale mnozyc to si potrafia ,jak kakrocie po 10 sztuk najmiej w rodzinie,A te stada psow w Hamiltonie !!!!Nigdy wicej Jamajka!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wojownik [2010-04-10 07:16]

opinia
popieram rozwój cywilizacyjny , ale jak sie on nie odbywa kosztem pracy i eksploatacji innych narodów. to co robi USA w swiecie to s.....stwo. wszędzie ich firmy eksploatuja surowce za friko a narody- własciciele cierpią nędze , nic albo niewiele z tego majac. tylko przywódcy tych narodów popierani przez USA oplywaja w dostatkach. wezmy takiego króla Arabii Saudyjskiej, bez poparcia USA , juz dawno arabowie ci myślacy jak ;BIN Laden by go zaszlachtowali. nikt nie bedzie zyl na kolanach pani Carstwa rzymskiego , clinton , skończyły sie czasy cesarstwa rzymskiego skończy się USA i inne okupacyjne mocarstwa. wolność nie lubi ucisku. balon pęknie i bedziemy mieć np; w europie nie wiosnę ludów tylko lato ludów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
madowski [2010-04-10 07:05]

Kuba
a kiedyś naszych głodujących w kościołach tzw solidaruchów dokarmiali księża - i wszystko było ok,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dargaj3 [2010-04-10 06:11]

Dlatego sami wprowadzili embargo na dostawy towarów na Kubę.
Z resztą trudno się dogadać z amerykańskimi politykierami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~amen [2010-04-10 03:04]

jako wolny kraj,uznany przez onz
nie musi.

odpowiedz