Szukaj wiadomości:

Mury wstydu, mury płaczu, mury getta - blizny tego świata

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-11-09 (11:58)

drukuj A A A
Zachodni Brzeg Jordanu - "ściana płaczu”

(fot. AFP / Ahmad Gharabli)


Ten mur ma wiele nazw. Rząd Izraela nazywa go "murem bezpieczeństwa” lub po prostu "antyterrorystycznym”. Palestyńczycy używają określeń "mur apartheidu” lub "ściana płaczu”. Międzynarodowe media obstają przy "barierze separacyjnej”. Żadna z tych nazw nie jest bezpodstawna.

Izrael okupuje zamieszkały przez Palestyńczyków Zachodni Brzeg od 1967 roku, kiedy to w wyniku wojny sześciodniowej odebrał te ziemie Jordanii. Pomimo wezwań Rady Bezpieczeństwa ONZ do opuszczenia zajętych terytoriów, rząd w Tel-Awiwie zdecydował się zachować kontrolę nad obszarem, który miał być częścią biblijnego Wielkiego Izraela. Pogorszyło to i tak bardzo wrogie stosunki między Żydami a Arabami.

Z upływem lat akty przemocy między Izraelitami a Palestyńczykami stawały się coraz częstsze. Eskalacja nastąpiła w trakcie drugiej Intifady, czyli palestyńskiego powstania, które rozpoczęło się we wrześniu 2000 roku. Izraelskie wojsko i policja brutalnie tłumiły protesty tysięcy muzułmanów, a z kolei radykalne islamskie grupy, takie jak Hamas, przeprowadzały liczne ataki samobójcze na cywilne cele w Izraelu. Arabskie ugrupowania walczyły także między sobą o wpływy.

W kwietniu 2002 roku rząd Ariela Sharona zdecydował się wprowadzić w życie ideę, która dojrzewała w izraelskich kręgach władzy od 10 lat - postanowiono fizycznie odseparować Palestyńczyków od Izraela. Budowa bariery ruszyła pełną parą.

Terytorium Zachodniego Brzegu wyznaczone jest przez tak zwaną Zieloną Linię, którą ustalono po pierwszej wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 roku. Kontrowersje wywołuje fakt, iż "bariera separacyjna" w wielu miejscach budowana jest w głębi obszaru arabskiego, tak aby objąć żydowskie osiedla. Mur, jak i izraelskie osadnictwo na tych terenach są nielegalne według Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.

Sam mur w rzeczywistości na większości swojej długości jest tak naprawdę naszpikowanym czujnikami, wielowarstwowym płotem, poprzedzonym po stronie palestyńskiej systemem dołów i zasieków o szerokości około 50 metrów. Jedynie dziesiątą część z zaplanowanych 709 kilometrów bariery stanowi betonowy mur o wysokości ośmiu metrów, który zobaczyć można na terenach miejskich, szczególnie w Jerozolimie i Kalkilji. Ruch między Izraelem a Zachodnim Brzegiem przebiega przez kontrolowane przez żołnierzy bramy - punkty graniczne. Nie wszystkie z nich są jednak otwarte dla Palestyńczyków.

Do tej pory wybudowano około 60% założonej długości bariery separacyjnej. Jeśli zostanie ukończona zgodnie z aktualnym planem, między murem a Zieloną Linią znajdzie się, według danych ONZ, 9,5% terytorium Zachodniego Brzegu. Palestyńczycy nazywają to próbą kradzieży palestyńskiej ziemi.

Według rządu izraelskiego bariera przyczyniła się do znacznego spadku ilości zamachów samobójczych w Izraelu, co nie jest zresztą zaskakujące. Oceniając skuteczność muru należy jednak pamiętać, że po 2002 roku izraelskie służby bezpieczeństwa i wojsko stały się znacznie aktywniejsze w infiltrowaniu Zachodniego Brzegu i polowaniu na członków militarnych ugrupowań.

Znacznie gorzej prezentuje się sytuacja po palestyńskiej stronie ogrodzenia. Wielu Palestyńczyków straciło swoje domy i pola uprawne, jeśli znajdowały się one na linii budowy muru. Dokładna trasa przebiegu "ściany płaczu” ogłaszana jest w ostatniej chwili, więc Arabowie żyjący przy granicy nie mogą być pewni swojej przyszłości.

Bariera zdecydowanie utrudniła komunikację między Izraelem a Palestyną. Wielu mieszkańców dawnej Cisjordanii straciło pracę w zachodniej części Jerozolimy i innych izraelskich miastach.

Palestyńczycy, czekający godzinami na kontrolę na przejściach granicznych, mają utrudniony dostęp do szkół, ale też szpitali. Czasami, na przykład gdy potrzebna jest natychmiastowa pomoc medyczna, prowadzi to do tragedii.

W opublikowanym niedawno raporcie Amnesty International można przeczytać, iż mur drastycznie ograniczył dostęp Palestyńczyków do wody. A jak donosi "The Jerusalem Post”, większość mieszkańców Zachodniego Brzegu doświadczyła szykan i upokorzenia ze strony izraelskich żołnierzy pilnujących bariery.

Bezpieczeństwo Izraela zwiększyło się kosztem Palestyńczyków. Chęć ochrony swoich obywateli jest zrozumiała. Trudno oprzeć się jednak wrażeniu, że odgrodzenie "niebezpiecznych Arabów” murem jest tylko rozwiązaniem prowizorycznym, zastępczym.

Jeśli Izrael chce zagwarantować sobie prawdziwe bezpieczeństwo, będzie musiał z Palestyńczykami w końcu się porozumieć. Bez tego konflikt trwać może w nieskończoność.

Jeśli jednak najpierw rząd w Tel-Awiwie zamknie swoich najbliższych sąsiadów w gettach i upokorzy, znalezienie wspólnego języka będzie jeszcze trudniejsze.



oceń
30
3
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~dan [2010-03-11 08:04]

głupie, płytkie i sentymentalne
Cały ten artykuł ma jedną tezę. Na bazie sentymentalnych uogólnień pokazać, że biedni Arabowie (nie tylko Palestyńczycy mieszkają na terenie Autonomii) są krzywdzeni przez Izraelczyków. Większość z tych argumentów jest wydumana, bo np. muzułmanie mają własną służbę zdrowia, i na pewno nie korzystają z żydowskiej. Tak naprawdę to najbardziej cierpią chrześcijańscy Arabowie (np. w Betlejem), bo za nimi nikt mocny nie stoi. Muzułmanie walczą z nimi stosując dumping ekonomiczny, a Izraelczycy są wobec nich tak samo podejrzliwi, jak wobec muzułmanów. Nie mogą posyłać dzieci do chrześcijańskich szkół po drugiej stronie muru - ew. jest to bardzo utrudnione. Przestańcie też posługiwać się tym anachronicznym terminem Zachodniego Brzegu (propagowanym przez muzułmanów), bo od dawna (od 1967) są to tereny przyłączone do państwa i to jest po prostu IZRAEL. Czy autor artykułu widział kiedyś na własne oczy (z bliska!) efekt wybuchu bomby w autobusie, porozrywane ciała kobiet i dzieci? Choć wielu wolałoby żeby muru nie było, to nie ma obecnie dla niego alternatywy, dopóki Arabowie nie uznają, że istnieje państwo Izrael.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Romek [2010-03-03 19:17]

Izraelczykom brakuje jeszcze w herbie swastyki. Oddziały gestapowców już mają - wystarczy oglądać materiały filmowe przygotowywane przez ekipy filmowe z całego świata pokazywane też w naszej telewizji. Holokaust w nowym wymiarze; nowi bezlitośni oprawcy i bezbronne ofiary, w tym liczne dzieci. Ale przyjdzie czas, że oprawcy doczekają się sądu. A co na to świat? Ale Hitlera też kiedyś z Europy przegoniono i w sprawiedliwości historycznej nadzieja !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Robin [2010-03-03 17:29]

pozostaje mieć nadzieję ze tym murem żydowskie niedobitki po wojnie
same sie odgrodzą od świata.To się zemsci na nich i oby jak najszybciej

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bar [2010-03-03 17:20]

niedokończone
można to było skończyć w latach 1940

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Malkontent [2009-11-30 18:17]

Z nimi zawsze były problemy,
od zarania dziejów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mks [2009-11-17 16:17]

-
Ja czekam az arabscy kozojebcy wybija sie nawzajem z izraelskimi szantazystami.Wtedy będzie tam wzgledny spokoj.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~v1 [2009-11-16 14:14]

Zwróćcie uwagę na końcówkę piosenki Kaczmarskiego.
Mury się walą, a następne mury rosną.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
szymik02WRACA! [2009-11-09 11:49]

Israel zapłaci za swoje zbrodnie!
Za traktowanie sąsiadów jak bydło!

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Igo [2009-11-16 01:29]

** Dlaczego był ten mur? Amerykanie zostali zaproszeni przez Rosjan na paradę zakończenia wojny do Berlina a później nie chcieli z Berlina wyjść robiąc prowokacje i próby przewrotu. Mur był koniecznością albo byłaby następna wojna wschodu z zachodem. ** Jak widac to historia nie jest Twoja mocna strona. Na spotkaniu aliantow w Jalcie w styczniu i lutym 1945-go roku, ustalono ze aby wojska zachodnich aliantow nie kolidowaly z wschodnimi aliantami, rozgraniczono strefy okupacyjne kazdego z aliantow. USA mialy zajac poludniowe Niemcy, Wielka Brytania polnocne Niemcy, Francja zachodnie Niemcy, ZSRR wschodnie Niemcy, Berlin mial tez byc podzielony na 4 strefy okupacyjne. Gdy wojna przeciwko Niemcom skonczyla sie w maju 1945, okazalo sie ze ZSRR zajal caly Berlin, a USA posunely sie za bardzo na zachod i zajely duza czesc Saksonii i Turyngii. W lipcu 1945 nastapila wymiana, zachodni alianci zajeli umowiona czesc Berlina zas Sowieci zajeli te Saksonie i Turyngie. Potem okazalo sie ze nie ma zgody miedzy zachodnimi aliantami i Sowietami ani w sprawie wspolnego rzadzena tych stref okupacyjnych Berlina ani tez i reszty Niemiec. Tak wiec nastapil rozdzial tych stref i powstaly dwa panstwa niemieckie: niepodlegle Zachodnie Niemcy i podlegle Sowietom Wschodnie Niemcy. Poniewaz bardzo wielu Niemcow i innych uciekalo z calych terenow sowieckich na Zachod jesli sie tylko dostali do wschodniego Berlina to w sierpniu 1961 Sowieci z ich wasalami Wschodnimi Niemcami odgrodzili te dwie czesci Berlina muraem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Igo [2009-11-16 01:11]

** to ciekawe Nie musisz. Nie każdy syjonista jest Żydem a nie każdy Żyd jest syjonistą. Mam nadzieję, że to nie jest zbyt skomplikowana konstrukcja dla ciebie. ** Jak zapewne wiesz to w Polsce jest bardzo niski poziom nauk politycznych, albo z pod znaku Kremla, albo z pod znaku polskich przedstawicieli Watykanu (tak im sie wydaje). W zwiazku z tym takowi rzadko kiedy odrozniaja takie pojecia jak: narodowosc, obywatelstwo, grupa etniczna, religia, wyznanie, wiara, poglady polityczne, przywiazanie do alkoholu, itp. Jeden tu taki straszyl rasizmem, ale sam uzywal nazwy "parchy", udajac ze nie wie ze do takowych nalezeli na przyklad Jezus Chrystus oraz jego matka Maria (w staropolszczyznie Maryja).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rob [2009-11-13 21:05]

Dlaczego był ten mur?
Amerykanie zostali zaproszeni przez Rosjan na paradę zakończenia wojny do Berlina a później nie chcieli z Berlina wyjść robiąc prowokacje i próby przewrotu. Mur był koniecznością albo byłaby następna wojna wschodu z zachodem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Straż Hetmańska [2009-11-09 13:09]

Mury nigdy nie runą !
Nie dla tego że ludzie nie mogą ich obalić , lecz dla tego że nie chcą . Ku naszemu nieszczęściu miłość do siły nadal góruje nad siłą miłości :( . Rozejrzyjcie się dookoła , i zastanówcie się czy naprawdę ludzkość ma co świętować ? Czy kiedykolwiek byliśmy ludzcy jako gatunek ?Ps : te drobne imprezy typu Berlin w dniu dzisiejszym to tylko opuszczanie kotary ,zasłanianie faktycznego stanu rzeczy , prawdziwe cierpienie na co dzień krzyczy a ludzkość milczy !

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Max [2009-11-09 11:55]

Jest jeszcze mur na Cyprze
W stolicy Cypru Nikozji też jest mur rozdzielający część grecką od tureckiej. Mur powstał po agresji Turcji na Połódniowy Cypr powstało nowe państwo Republika Turecka Północnego Cypru. Państwo to uznaje tylko Albania. Jest to podstawowy argument aby nie przyjmować Turcji do Wspólnej Europy>

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
anzuma [2009-11-09 12:09]

Mur w Palestynie
to największy wstyd dla "cywilizowanego" świata. Świadczy o degeneracji "demokracji" zachodniej, która godzi się na takie traktowanie narodu Palestyńskiego przez syjonistów. Widać już co prawda pęknięcia w tym murze (raport ONZ) ale to wszystko mało.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zewło [2009-11-09 13:14]

A CO Z PRZEDMURZEM KATLICYZMU ?
RUNIE CZY NIE RUNIE ? WSZYSTKIE WOJNY WYNIKAJĄ Z KŁUTNI RELIGIJNYCH* cHRZEŚCIJAŃSKI KATOLICYZM UZNAŁ SIĘ ZA JEDYNĄ RELIGIĘ , KTÓRA ZBAWIA CZŁOWIEKA* INNE WYZNANIA NIE MAJĄ MOCY ZBAWCZYCH WIĘC NIE MOGĄ PRETENDOWAĆ DO MIANA RELIGII* PAPIEŻ / BISKUP / RZYMU OGŁOSIŁ SIĘ / OJCEM ŚWIĘTYM I ROŚCI PRAWA PODPORZĄDKUJĄCE WSZYSTKIE INNE RELIGIE SOBIE* MOŻE WIĘC DOJŚĆ DO TEGO,ŻE KATOLICY BĘDĄ MOGLI W IMIĘ BOGA ZABIJAĆ WSZYSTKICH A BÓG ROZSĄDZI KTO BĘDZIE ZBAWIONY * BÓJ SIĘ BOGA NIE JEST CZCZYM WYMYSŁEM LECZ MATERIALNYM I DUCHOWYM ODDANIEM* AMERYKANÓW W WORKACH PRZYWOŻĄ DO KRAJU PŁACĄC RODZINOM SOWITE ODSZKODOWANIA* TAKIE ODDANIE OJCZYŻNIE SPOTYKA SIĘ W KRAJACH MUZUŁMAŃSKICH CHOĆ NIE PŁACI SIĘ RODZINOM ZIWMSKIMI DOBRAMI LECZ ZAPEWNIA POLEGŁYM ŻYCIE PO ŚMIERCI* INTESYWNOŚĆ ZASZCZEPIANIA RELIGIJNYCH KANONÓW W KOŚCIELE KATOLICKIM MUSI BUDZIĆ LĘK MATEK I OJCÓW O SWOJE DZIECI* jUŻ DZIŚ WŚRÓD DZIEWCZĄT I CHŁOPCÓW WYRASTAJĄ WYRÓŻNIONE DZIECI CO TO ZDOLNE SĄ ELIMINOWAĆ FRAJERÓW* NAUCZYCIELE / KATECHECI / BIJĄ DZIECI , GDYŻ NIE SPEŁNIAJĄ NADZIEI NA GODNYCH KATOLIKÓW* PAPIEŻA JP II NIE WPUŚCIŁ DO ROSJI PATRIARCHA WSZECH RUSI, A POBYT B - 16 W CZECHACH NIE ZWRÓCIŁ UWAGI LUDNOŚCI* OT TO !!!

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Bober [2009-11-09 10:43]

Mur murowi nierówny.
Komuniści z NRD oddzieli się murem od świata cywilizowanego i wyszli na tym jak Zabłocki na mydle.Ich niemieccy bracia z RFN oddalali się od nich w soim bogactwie,dobrobycie i narodowej wolności z każdą godziną w gigantycznym tempie.Braki te i straty były już po krótkim czasie nie do odrobienia i tak pozostało do samego końca bolszewickiej przygody norodu niemieckiego.Jeszcze większy upadek godności ludzkiej i rozkwit niewyobrażalnej nędzy zafudowali swojemu narodowi czerwoni pajace w Korei Północnej,którzy zamknęli swoich obywateli jak trzodę chlewną za kolejnym historycznym murem.Jednak mur murowi nierówny i istnieje jeden taki o bardzo pozytywnym charakterze.Powstał w Izraelu,którym to cywilizowany i wysoko rozwinięty naród żydowski zabezpieczył się skutecznie przed bandą zdziczałych palestyńskich terrorystycznych wykolejeńców żądnych krwi w imieniu allaha i rozkoszy zabijania.Ten mur jest wyjątkiem i wyjątkowo długo też powinien mocno stać na swoim miejscu.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
aniala [2009-11-09 15:40]

moim marzenie to wystawic mur na całej granicy z rosja i ukraina..to bardzo ciemny naród daje sie tak pomiatac rządom

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ooo [2009-11-09 10:31]

to ciekawe
terrorysta Sharon buduje mur antyterrosrystyczny. Przed kim on chce się bronić przed samym sobą ????

odpowiedz

pokaż 23 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Straż Hetmańska [2009-11-09 13:34]

Gatunek ludzki dzieli się na mądrych i głupich !
Ponieważ oba pojęcia są bardzo względne i dopasowywane do aktualnych poglądów vel punktów widzenia , to moim zdaniem mury nie runą . Nadal trwać będzie miłość do siły przygasająca siłę miłości .

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~straus07 [2009-11-10 11:34]

Mury runęły i co odsłoniły?
Ludzki fałsz. Życie się nie poprawiło. Nie było zjednoczenia. Był podbój. Wszyscy ludzie nie stali się braćmi. Jest wyzysk.

odpowiedz