

Podczas prawdziwej wojny i tak kobiety nie bedą na pierwszej
linni... Na 1 linni bedą mezyczni ktorzy beda ginąc .. przy okazji chroniąc tyłki babom .. Za to potem jaka bedzie dumna bo "brala udział w wojnie" i jakie to ordery bedzie miala ... Moim zdaniem jakchce do woja - to ok : ale osobno ! w BABSKIM oddziale. Nie ma czego szukac w meskim. A gdyby sie bardzo upieala to dalbym jej taki wycisk w tym wojsku ze odechcialo by sie jej wojowania i sama prosila o zwolnienie i z ochotą wrociłaby do garów w kuchni.
No i dobrze.
Kobiety do władzy i do wojska co za różnica. Jestem za.
Kobieta żołnierz
Kobieta w armii ,a dlaczego nie , musi być bardziej odporna psychicznie jak nie jeden żołnierzyk, ponieważ za przeciwnika ma nie tylko wroga , ale jeszcze do tego mających opsesje maniakalną kolegów , co by można było zrobić z kobietami.
Odpowiedź kobiety zołnierza można dostać Panowie żołnierze w nos !!!!!
PO CO kobiecie wojsko ? CZEGO ona tam szuka ?
Czy uwaza ze bedzie zbierać pienia pochwalne ale tak naprawde to bedzie cały czas na taryfie ulgowej a za nia bedą zachrzniać chłopcy a pochwały zbierac bedzie ona ? A jesli juz koniecznie chcą - to niech sobie stworzą babskie oddziały - OSOBNO! Baba w wosjku to nie wojsko ale burdel ... I tyle.
Natura dał kobiety po to aby rodziły dzieci, gotowąły, sprzątąły
wszelkie inne dziwactwa są wbrew Naturze - wam Kobitki tylko zdaje sie że jesteście stworzone do wszystkiego a tak naprawdę to każdy ma swoje miejsce w Przyrodzie - wasze jest jakie jest !
Głupota
A już kompletnym idiotyzmem jest tworzenie innych norm sprawnościowych dla mężczyzn, a innych (lżejszych) dla kobiet. Powinny być jednakowe normy dla wszystkich, i dopiero jeśli kobieta jest w stanie te męskie normy spełnić i konkurować z mężczyzną jak równy z równym - to OK, można ją wtedy dopuścić do wojska. Ale żadnych ułatwień! Czy jak wróg nas zaatakuje, to mamy mu też powiedzieć: słuchajcie, ale musicie nas atakować trochę słabiej bo to oddział kobiecy ;-)
Kobiety w armii czy policji lądują za biurkiem czyli ...
tak naprawdę zmniejszają nasze bezpieczeństwo gdyż maleje
liczba prawdziwych policjantów pilnujących prawa na ulicach
czy żołnierzy w jednostkach szturmowych. Za to w sztabach
i komendach... żyć nie umierać prawdziwy babiniec !! :P
Modne ostatnio parytety to zwykłe oszustwo, a może tak je
wprowadzić wśród górników, hutników, śmieciarzy itp. ?
Dlaczego niby zaczynać od sejmu i senatu ... ostatecznie to
tylko 560 miejsc pracy w kraju czyli tyle co nic !! :))
...
Człowiek, który z zabijania drugiego człowieka - obojętne, czy to kobieta, czy mężczyzna - pragnie
zrobić swój zawód, jest zwyczajnym psychopatą. Dzisiejsi żołnierze, to po prostu najemnicy, którzy nie walczą w obronie swojego kraju, lecz biją się w interesie tych, którzy ich wynajmują.
to dobrre
w wojsku baby to świetna sprawa darmowy sex dla wojaków
kobieta w ....
oczami wyobrazni widze jak moja stara zasuwa do huty na 2 zmiane a ja z wózeczkiem ide na spacer do parku wyrywac licealistki na wagarach ...jak najbardziej jestem za równouprawnieniem
KOBIETA W
.....W SOCJALIZMIE TEZ MIALY PRACOWAC NA BUDOWACH ..NA CI.AGNIKACH...ITP.....NO I CO.....???
To nie są kobiety - to są babochłopy, ale oni też muszą gdzieś
pracować. Trzecia płeć, ale nie opowiadajmy sobie, że to kobiety. Troche to smutne.
nie na wszystkie stanowiska.PORAŻKA.
Mogą pracować w sztabach np.w księgowości, jako pielęgniarki .Ja znam takie po szkole podoficerskiej inżynieryjno-lotniczej i one nie pracują przy obsłudze sprzętu,tylko parzą herbatę swoim pułkownikom i klikają na komputerach bzdurne papierzyska .Strach dopuścić ich do samodzielnej obsługi, bo po co iść do kryminału za brak nadzoru, lepiej zrobić to samemu.
Siła czy rozum?
Moim zdaniem w obecnej chwili na wojnie i w czasie pokoju (ew. zmodyfikowanych działań wojennych) tak w wojsku jak i w życiu liczy się przede wszystkim rozum, a nie siła. Przy takim skomputeryzowaniu broni wojskowy nie musi spełniać wymagań starożytnego gladiatora, więc może nim być także kobieta. Tym bardziej, że część znanych mi osobiście kobiet jest silniejsza nie tylko psychicznie, ale i fizycznie do kilku znanych mi mężczyzn. Kobiety do armii? Jeśli chcą - czemu nie. Pamiętajmy jeszcze o jednym, istotnym fakcie: kobiety bywają okrutniejsze i bardziej zawzięte od mężczyzn, więc może niech ich "złe humory" odczuje wróg, a nie mąż lub koledzy.
sexmisja : " Żeście pogłupiały boście chłopa nie miały !!!"
i spełnia się czarny scenariusz z filmu na szczęście wszystko ( tam ) kończy sie dobrze - a tu koszmar w postaci dywizji kilerek a la Senyszyn pod dowództwem M.Środy może się nie spełni ; Boże bądź miłościw
A gdyby tak można ODDAĆ do armii żonę bez jej zgody?
M16 w łąpę i niech naparza, żeby kamień na kamieniu nie został, byle z dala od domu.
W domu spokój, kumple, piwo, cisza bez gdakania.
Panowie, co wy na to?
Jak będzie Wojna to STRZELAJCIE
Tylko do POLAKÓW - to Bandycki Kraj.
Najpotężniejsza armia świata?
Mam wątpliwości. To se ne wrati. Brak dokładnego światowego rozeznania autor tego gniotu nadrabia stereotypem propagandowym. Zresztą taka propagandowa gadanina może zaimponować słabeuszom. Silniejsi już wiedzą, że są silniejsi.
Przypomnieć należy nasze polskie przedwojenne opowieści i demonstracje siły. Wódz Rydz - Śmigły pokrzykiwał "ani guzika od munduru". Częściowo miał rację. Był śmigły w " bohaterskiej" ucieczce z kraju pozostawiając nas i niezwyciężoną armię, głównie napędzaną końmi, w rozsypce.
historia wojska...
w historii wojsko było kojarzone z przemocą, śmiercia i..... gwałtem.... a co to teraz bedzie?
:)
