W pobliżu hinduskiej świątyni w Indiach wybuchła bomba. W wyniku zamachu zginęła 2-letnia dziewczynka, a co najmniej 37 osób odniosło obrażenia. Moment eksplozji został nagrany amatorską kamerą. Władze kraju uważają, że atak przeprowadziła islamistyczna grupa powiązana z pakistańskimi rebeliantami. W e-mailu wysłanym do lokalnych mediów do przeprowadzenia zamachu przyznało się ugrupowanie Indian Mujahideen (Indyjscy Mudżahedini).