- Rząd zostawił nas na pastwę terrorystów - mówią Pakistańczycy z Peszawaru. W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do krwawych zamachów w tym regionie, leżącym w pobliżu granicy z Afganistanem. W ostatnim ataku napastnicy ostrzelali z karabinów maszynowych autobus pełen ludzi. Zginęło 18 osób.