Członkowie irackiego oddziału policji do zadań specjalnych przeprowadzili atak na jeden z domów w portowym mieście Basra na południu Iraku. Ukrywał się tam powiązany z Al-Kaidą rebeliant. Podczas szturmu podejrzany użył granatu. Zginął jeden policjant, a dwóch zostało rannych.
@jaz740 ^ uwierz, że to prawdziwy partyzant walczący o wolność swego kraju spod USA-towskiej okupacji. Twoja ocena może się odnieść do czasów IIWŚ - kiedy to polscy (w/g ciebie Bandyci do Kwadratu) partyzanci walczyli o wolność polskiego narodu. To samo dotyczy Iraku i innych systematycznie okupowanych przez USA wolnych narodów (tylko nie w rozumieniu USA jako okupanta). Kolejny wolny kraj do okupacji to Iran i Korea Północna. Co USA tam szuka - chyba tylko i wyłącznie okazji do popełnienia zbrodni na najmniej winnej ludności cywilnej. W Iraku tych zbrodni było o,o i jeszcze trochę - około jednego mln. kobiet, starców i dzieci.
@,kj ^ A co z doradcami wojskowymi i dziesiątkami tysięcy ochroniarzy tzw jednostek paramilitarnych? Kolaboranci oraz ci przywiezieni przez okupanta demokratycznie wybrane władze Iraku muszą niestety ich wytłuc do nogi - żeby uwolnić Irak od tego ścierwa , a co do dzikusów jest to kraj który tworzył cywilizację tysiące lat przed całą Europą! kj.-proponuję czytać trochę n/t na który się wypowiadasz i nie tylko NATO-wską propagandę!