Logo dostawcy Czy może dojść do rozpadu Ukrainy? Podziały w kraju wciąż są żywe

WP.PL | dodane 2014-02-22 (17:06) 3 lata 7 miesięcy 26 dni 9 godzin i 5 minut temu | 798 opinii
 
(fot. AFP / Louisa Gouliamaki)
Czarny scenariusz wznowienia walk i rozpadu Ukrainy jest nadal aktualny. W Kijowie nikt nie wierzy nikomu, a pokojowe pośrednictwo Unii Europejskiej działa na Moskwę, jak odbezpieczony granat. Czy i jak Rosja zawłaszczy część Ukrainy? A może powstanie kilka Ukrain, bo dziś jej obywateli więcej dzieli niż łączy. Sytuację za naszą wschodnią granicą analizuje dla Wirtualnej Polski Robert Cheda.

Z punktu widzenia Rosji, nie można dopuścić do wygaszenia ukraińskiego pożaru. Dlatego Moskwa już ogłosiła wstrzymane wielomiliardowego kredytu, bez którego ukraińska gospodarka znajdzie się w agonii.

Bardziej dosłownym zapalnikiem może stać się każdy nowy wystrzał na Majdanie. O to również nietrudno. Ukraińska rewolucja wyszła spod kontroli nie tylko władzy, ale także dotychczasowej opozycji. To Majdan jest głównym politycznym graczem, zatem w wyścigu o władzę wygra ta siła, która przejmie jego ster. Właśnie pojawiają się spekulacje o agenturalnej infiltracji ugrupowania "Prawicowy sektor,” najbardziej radykalnego odłamu Majdanu. A po przeciwnej stronie stoją równie zinfiltrowane przez Moskwę struktury siłowe. Czy stąd kremlowski jastrząb Konstantin Zatulin bierze twarde przekonanie, że dalsze istnienie Ukrainy w obecnym kształcie jest niemożliwe?

Pęknięta Ukraina

Współczesna Ukraina to unitarne państwo podzielone na 24 obwody, dwa miasta o specjalnym statusie - Kijów i Sewastopol oraz republikę autonomiczną Krym. 78 proc. ludności deklaruje narodowość ukraińską, a tylko 17 proc. - rosyjską. Rzeczywistość jest jednak bardziej pogmatwana, bo Ukraina to mozaika kilku makroregionów z nastrojami separatystycznymi. Chodzi o Zachodnią Ukrainę z Zakarpaciem i Północną Bukowiną, Ukrainę Środkową, Południowo - Wschodnią oraz Krym.

Jak zauważył opiniotwórczy tygodnik "Dzerkało Tyżnia", to właśnie te części kraju dzielą największe antagonizmy o kulturowym charakterze. Wyznacznikiem podziałów jest różna historyczna mentalność, bo w przeszłości regiony wchodziły w skład różnych państw. Jednak współcześnie kluczowym kryterium jest stosunek do Rosji i UE. Jak zachowają się poszczególne dzielnice w przypadku zwycięstwa jednej z opcji?

Zachodnia Ukraina (od zachodniej granicy do obwodu żytomierskiego) uważa rosyjską kulturę i język za narzucone w okresie ZSRR. Tożsamość narodowa oparta jest na języku ukraińskim, historii Księstwa Wołyńsko-Halickiego, Zachodni - Ukraińskiej Republiki Ludowej oraz OUN-UPA.

W tym gęsto zaludnionym, ale słabo rozwiniętym ekonomicznie regionie, przeważającym wyznaniem jest grecki katolicyzm oraz prawosławie autokefaliczne (niezależne od zwierzchnictwa rosyjskiego - przyp). Takiej mentalności odpowiadają poglądy polityczne. Tylko 6 proc. mieszkańców popiera projekt integracji z Rosją, a wybory parlamentarne 2012 r. wygrały Batkiwszczyna Julii Tymoszenko i nacjonalistyczna Swoboda Ołeha Tiahnyboka. Zaczynem formalnej odrębności jest od 1991 r. idea autonomicznego Stowarzyszenia Galicyjskiego w federacyjnej Ukrainie.

Ukraina i Rosja jednocześnie

Jednak zachód Ukrainy to także Zakarpacie i Północna Bukowina. W Zakarpaciu nastroje separatystyczne prezentują Ukraińcy narodowości rusińskiej. W 1991 r. 80 proc. mieszkańców opowiedziało się za autonomią. Dziś lider Rusinów ojciec Dmitrij Sidor, opowiada się za niepodległością Rusi Zakarpackiej, pod protektoratem UE i Rosji, bo większość mieszkańców jest przywiązana do cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego.

W Zakarpaciu i Północnej Bukowinie spory odsetek ludności stanowią mniejszości rumuńska i węgierska, które chętnie przyjmują paszporty dawnych ojczyzn i niechętnie odnoszą się do silnej ukrainizacji zachodniej części kraju, głosując na rządzącą Partię Regionów.

(fot. WP.PL)
‹ poprzednia 1 2

Polub konflikty.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 224 79.15%
nie 59 20.85%

Opinie (798)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
eugenia.k 2017-05-29 (18:47) 4 miesiące 19 dni 7 godzin i 24 minuty temu

Młode narody to także narody. Naród polski ma śmiesznie krótki staż np. w porównaniu z narodem żydowskim czy ormiańskim, ale to nie znaczy, że naród polski nie ma prawa do narodowej podmiotowości. Dlatego Ukraińcy też mają prawo uważać się za naród, bo tak czują i chcą. Rusini, podobnie jak inne grupy Słowian, dzielą się na różne podgrupy o znacznych odrębnościach. Mówić, że Rosjanie i Ukraińcy to ta sama grupa narodowa, to tak samo jak twierdzić, że wszyscy Południowi Słowianie to jeden naród (?!) lub, że Słowianie Zachodni, czyli Polacy, Czesi i Serbołużyczanie to jeden naród. Dawne polskie kresy wschodnie nie były jednorodne etnicznie i należy zaakceptować ten oczywisty fakt. Większość ludności na tych terenach nie była polska lecz litewska lub rusińska. W przypadku Litwinów jakoś "polscy patrioci" z trudem zaakceptowali fakt powstania państwa litewskiego, ale ludności rusińskiej już podmiotowości narodowej i prawa do posiadania własnego państwa nie chcą przyznać? Niespełnione ambicje kolonialne? Wyższość rasy panów nad prostym ludem? Takie postawy, wzmocnione po I wojnie światowej zdradą Piłsudskiego, rodzą głębokie poczucie niesprawiedliwości, buntu i wrogości i doprowadzają do nienawiści i przemocy na skalę, którą pokazali nam banderowcy. Czyżby historia niczego panów "patriotów" nie nauczyła? Pragną powtórki z przeszłości? Może lepiej budować nowe relacje z Ukrainą w oparciu o wzajemne poszanowanie swoich praw? Oczywiście nie należy ukrywać zbrodni z przeszłości (po obu stronach), aby były one przestrogą na przyszłość. Te zbrodnie nie są mi obce - moja rodzina pochodzi z Podola, na którym zbrodnie banderowców rozpoczęły się wkrótce po Wołyniu. Jednak część tej rodziny pozostała na ziemi przodków i dzisiaj czują się obywatelami Ukrainy o polskiej narodowości. To się nie musi ze sobą kłócić jak się wydaje narodowcom...

odpowiedz

13
1
~ruslan 2014-02-28 (12:15) 3 lata 7 miesięcy 20 dni 13 godzin i 56 minut temu

banderowcy to jeszcze gorsi od zydziakow

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
buldog2 2016-09-05 (13:33) 1 rok 1 miesiąc 13 dni 12 godzin i 38 minut temu

Artykuł niezły, choć można zarzucić choćby pójście na łatwiznę - wykorzystanie do wytyczenia granic podziałów wyników wyborów parlamentarnych. Tymczasem podziały mają głębszy - etniczny i kulturowy charakter, całkowicie pominięty przez Autora. Bliżej rzeczywistości jest opracowanie OSW "Ukraina oligarchiczna" z 2012 r., ale choć uwzględnia rolę różnych grup interesów, całkowicie pomija odgrywające dziś ogromną rolę czynniki o charakterze etnicznym oraz korporacyjnym ponadnarodowym. Choćby ten rodzaj powiązań i zaangażowania Kołomojskiego (wymieniam akurat jego, bo to przypadek najbardziej widoczny). Te aspekty sprawy są omawiane w źródłach rosyjskich, nie omawianych i zapewne nieznanych w Polsce, także przez OSW. Taka uwaga. Krytyczna analiza artykułu wymagałaby napisania kolejnego.

odpowiedz

17
1
~irokez 2014-03-02 (17:27) 3 lata 7 miesięcy 16 dni 8 godzin i 44 minuty temu

Tu wcale nie chodzi o Ukrainę. Tu Amerykanie nie mają zamiaru sie angażować. Co najwyżej pokrzyczą i tyle. Ukraina to preludium przez wiekszą operetką. To odwrócenie uwagi świata przed atakiem na Iran. Żydzi tak to rozgrywają. Świat zajęty Rosją i Ukrainą nie zauważy ważniejszego konfliktu, nawet nuklearnego w Iranie. To o wiele poważniejsza sprawa. Nie wolno dopuścić do ataku na Iran. To będzie konflikt globalny. Rosja zajęta wojną z Ukrainą nie będzie angażować sie po stronie Iranu. Odpuści nawet Syrie. I o to chodzi Ameryce i Izraelitom.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

7
1
~Słowianka 2014-02-22 (23:17) 3 lata 7 miesięcy 26 dni 2 godziny i 54 minuty temu

Kresy do Polski. Lwów nasz.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

445
42
~krzysztof63 2014-02-22 (14:18) 3 lata 7 miesięcy 26 dni 11 godzin i 53 minuty temu

...Powoli dociera do świadomości niektórych,że Ukraina to sztuczny twór, wymyślony przez komunistów i dopóki była częścią ZSRR nie stanowiło to problemu... Nacjonaliści ukraińscy byli na cenzurowanym, język urzędowy był jeden, religia zakazana, a bieda była jednakowa dla wszystkich...Po wojnie sztucznie zwiększono terytorium republiki ukraińskiej o blisko połowę , włączając do niej część ziem rosyjskich,węgierskich, rumuńskich i przede wszystkim polskich... Ponadto jeszcze w 1951 roku zabrano Polsce spory obszar ziemi,tłumacząc to wyrównywaniem granic, podczas gdy chodziło o znajdujące się tam bogate złoża węgla... Przy okazji wysiedlono dziesiątki tysięcy Polaków ,pozbawiając ich majątku,bo ludzie ci mogli zabrać z sobą tylko tyle ile mieściło się na jednej furmance.... Po tak zwanym odzyskaniu niepodległości - pytanie tylko czy można odzyskać to czego się nigdy nie miało - zaczęły dochodzić do głosu różnice kulturowe,językowe, nawet religijne,a przy tym nastąpił wyraźny podział na wschodnią uprzemysłowioną stosunkowo bogatą część i biedny zachód... Np na Krymie ponad 90 % ludności utożsamia się z Rosją, a nie z Ukrainą, w zagłębiu donieckim przewaga ludności rosyjskiej jest bardzo wyraźna... Ten twór musi wcześniej czy później się rozpaść,bo suwerenem każdego kraju muszą być nie partie ,a ludzie i to oni powinni zdecydować gdzie chcą być..Uważam ,że w przypadku Ukrainy powinno być przeprowadzone referendum...Być może część ziem byśmy odzyskali,część z pewnością wróciła by do Węgier i Rumunii, a cały wschód i południe do Rosji....

odpowiedz

pokaż 34 ukryte odpowiedzi

6
2
~Romanowitz 2014-09-21 (11:18) 3 lata 27 dni 14 godzin i 53 minuty temu

Z tą ukrainą o już lekka przesada. Zgodnie z prawem to ciągle USSR i cała ziemia ukraińska należy do Sowietów w tej samej postaci jak została oddzielona od ZSRR. Idąc dalej to tzw. państwo nie ma żadnej przeszłości , to nie może mieć też żadnej przyszłości

odpowiedz

15
3
~gregor 2014-04-07 (12:40) 3 lata 6 miesięcy 11 dni 13 godzin i 31 minut temu

Trzeba byc naprawde bardzo naiwnym,aby uwierzyc w fakt,ze panstwom zachodnim chodzi o stworzenie na Ukrainie demokratycznego panstwa.Problem polega na checi przyswojenia bogactw naturalnych znajdujacych sie na terenie Rosji,a innego sposobu jak proba stworzenia konfliktow i wciagania w nie Rosji nie istnieje.Dodatkowo funkcjonuje idea eksportu protestow typu majdana do Rosji,w celu destabilizacji wewnatrz kraju i cel w tym przypadku rowniez jest taki sam.Jest to bardzo przykre w czasach,ktore my wszyscy uwazamy za demokratyczne..Jeszcze bardziej jest przykre to,ze nasz Kraj w tym uczestniczy.Fascynuje mnie osobiscie pozycja Czechow,ktorzy zdecydowanie wypowiedzieli sie przeciw takim manipulacjom Unii i USA.My zawsze jestesmy z przodu w kazdej zadymie,ktora ma na celu potencjalne oslabienie Rosji,popieramy USA wtedy kiedy trzeba i nie trzeba(mam na mysli nasze interesy narodowe i ekonomike),ale to Czesi a nie my jezdza do USA bez wiz.Nam nikt tego nie da,poniewaz my i tak wszystko robimy bezplatnie.Oprocz tego nasza pozycja w konflikcie na Ukrainie doprowadzila do prob rewanzyzmu ze stronu nacjonalistow ukrainskich,ktorzy zadaja Chelmszczyzny,Bieszczad i Przemysla.Przedstawiciel Ukrainy prz ONZ oficjalnie potwierdzil, ze Bandera to bohater Ukrainy,ktory zostal pomowiony przez komunistow i nie popelnial zadnych zbrodni.Ciekawe,jezeli nacjonalisci zwycieza to jak beda sie czuli nasi politycy przy skladaniu wiazanek u pomnika Bandery(on jest rowniez bohaterem dla Timoszenko,Poroszenko i innych).Nie wiem co dzwiga nasza polityka zagraniczna oprocz paranoidalnej nienawisci do Rosji.Mysle,ze przyszla juz pora zajac sie naprawde interesami ktore sa wazne dla kazdego obywatela,kazdej Polskiej niezbyt zamozej rodziny.Nie szukajmy przykladow za oceanem,one sa znacznie blizej np.Finlandia,Czechy.Nasze proby odgrywania roli mocarstwa na szczescie dla nas nikt nie odbiera powaznie,natomiast w oczach naszych sasiadow wyglada to smiesznie,a dla ludzi ktorzy posiadaja znajomych w innych krajach jest powodem wylacznie do wstydu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

17
0
~exspansja 2014-03-23 (12:43) 3 lata 6 miesięcy 25 dni 13 godzin i 28 minut temu

Wine za krzyzys polityczny na Ukrainie ponosi UE , podrzegacze-sponsorzy Majdanu , doprowadzając Ukraine do roli państwa upadłego z "samozwańczymi " władzami ,którym nic nie pozostało jak oskarżać Rosje o Imperializm . Powtarzanie przez polityków wyuczonych sloganów jak "nasyconego rosyjskiego imperializmu" jest to straszenie Polaków A mówienie że broniąc Ukrainy bronimy polskich granic......... , mając granice z Obwodem Kalingradzkim czy Biłorusią jest mało poważne z militarnego punktu widzenia . Sojusz NATO i UE też musi zaprzestać exspansji na wschód by Polska była bezpieczna.Traktat moskiewski, podpisany 12 września 1990 przez ZSRR, Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, RFN i NRD,potwierdził on ostateczny charakter niemieckich granic, uregulował sprawy militarne, łącznie z zagadnieniem pobytu wojsk radzieckich na terytorium NRD, oraz zadecydował o wygaśnięciu uprawnień czterech mocarstw do Niemiec jako całości. Wojska radzieckie wycofały sie 1993 r z Europy środkowo -wschodniej , natomiast USA(NATO) podchodzą dalej " ku granicom Rosji przytym oskarżają ją o zapędy Imperialne.

odpowiedz

35
7
~1943 2014-02-24 (11:38) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 14 godzin i 33 minuty temu

NIE "zachodnia ukraina" tylko dawne kresy Rzeczpospolitej zawłaszczone przez UPA w 1943 ...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

5
2
~nex 2014-03-16 (13:16) 3 lata 7 miesięcy 2 dni 12 godzin i 55 minut temu

A Lwów niech przyłączą do Polski zrobią referendum (:

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

159
6
~Janusz 2014-02-24 (09:49) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 16 godzin i 22 minuty temu

Wczoraj w wywiadzie A. Olechowski powiedział że my Polacy musimy wyłożyć własne pieniądze aby pomóc Ukrainie. Ja jako wyborca się na to nie zgadzam.Zastanawiam się dlaczego Polska wtrąca się w sprawy Ukrainy a nie robią tego Słowacja, Węgry Rumunia, mimo że też z Ukrainą sąsiadują.Jak zwykle nasi namieszają a w Polsce zamiast dla biednych pieniądze pójdą za wschodnią granicę.Przykładem jest Irak i Afganistan - ile dobrego można było zrobić w Polsce za kasę jaką szaleńcy wydali na wojnę.I co z tego mamy -grupę inwalidów wojennych których nasze państwo będzie utrzymywać.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

45
2
~krzysztof63 2014-02-24 (20:51) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 5 godzin i 20 minut temu

...Warto się uczyć ludzie ...Krym i wschodnia część obecnej Ukrainy, zostały wcielone w skład Ukraińskiej Republiki Socjalistycznej dopiero w latach 50-tych ub,wieku,a w latach 45-46 włączono także do niej ziemie polskie, węgierskie ,rumuńskie ,słowackie,bułgarskie...Jeszcze w roku 1951 zabrano Polsce -już Ludowej -wielkie połacie ziemi pod pretekstem wyrównywania granic.a w rzeczywistości by dobrać się do bogatych złóż węgla..Tysiące polskich rodzin po prostu wypędzono, nie pozwalając zabrać im ich dobytku... O jakiej zatem Ukrainie można mówić ??? O nigdy wcześniej nie istniejącym,sztucznie utworzonym państwie z narodem "ukraińskim" bez genealogii , wymyślonym prze nacjonalistów dopiero w końcu XIX wieku ???... Kijów to była przez wieki Ruś Kijowska, kolebka narodu rosyjskiego.. Przedtem zamieszkiwało te tereny plemię Polan, wypędzone przez Rusinów... Ukraina jako państwo nigdy nie istniała , utworzyli ja dopiero komuniści, po przejęciu władzy w Rosji...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

12
39
~VIP 2014-02-24 (10:25) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 15 godzin i 46 minut temu

Tak trzymać,za Ukrainą powinny ruszyć inne zniewolone państwa takie jak Gruzja Abchazja Czeczenia i cały Kaukaz.Może wreszcie to czerwone putinowskie imperium zła rozwali się raz na zawsze.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

40
5
~POLSKO OBUDZ SIE 2014-02-24 (14:37) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 11 godzin i 34 minuty temu

jeśli powstanie państwo banderowskie przy naszej wschodniej granicy jest małoprawdopodobne że pokój pomiędzy polska a tym wytworem wytrwa wzajemna nienawiść oraz faszystowskie nastawienie do Polaków doprowadzi w końcu do wojny POLSKA nie może ciagle udawac że banderowcy nic nie zrobili i udawac ze ludobójstwo do jakiego doszło na kresach spowodowanym przez bandy upa nie zyje w swiadomo0sci Polaków prędzej czy później czas rozliczenia musi nadejść OBY METODA POKOJOWĄ ale jeśli nie będziemy mieli wyboru bo ktoś będzie nas atakował TO JA DRUGIEGO POLICZKA NIENADSTAWIE

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

8
4
~POLAK 2014-02-28 (12:11) 3 lata 7 miesięcy 20 dni 14 godzin i 1 minutę temu

JESTEM POLAKIEM I PATRIOTA I CHCIALBYM, ZEBY DO TEGO DOSZLO. TYLE W TEMACIE. TEN KRAJ ZASLUZYL SOBIE NA TO.

odpowiedz

18
3
killkaja 2014-02-28 (09:12) 3 lata 7 miesięcy 20 dni 16 godzin i 59 minut temu

Swołocz!! Banderowcy niech się dusza i bija miedzy soba a MY odbierzemy w koncu NASZ Lwów!

odpowiedz

8
2
~R. 2014-02-27 (17:54) 3 lata 7 miesięcy 21 dni 8 godzin i 17 minut temu

Czyli wszystko w zasadzie pokrywa się z przebiegiem granic dawnej Rzeczypospolitej... Na wschód od nich jest mentalna Rosja, nie na darmo od XVIII wieku przeprowadzano tam rusyfikację i czystki etniczne.

odpowiedz

66
12
~alf 2014-02-24 (09:13) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 16 godzin i 58 minut temu

pan ekspert raczył "zapomnieć" o licznej mniejszości polskiej na ukrainie i o polskim Lwowie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

49
1
~diesel29a 2014-02-24 (10:40) 3 lata 7 miesięcy 24 dni 15 godzin i 31 minut temu

Panie redaktorze, a POLACY? Nie ma ich na Ukrainie? Wymarli?!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi