Szukaj wiadomości:

Podpalili ją, bo przyjęła chrzest

Logo dostawcy
wp.pl | aktualizacja 2010-01-18 (10:55)

drukuj A A A
Chrześcijanie są jedną najbardziej prześladowanych grup społecznych na świecie. Rzadko trafiają jednak na czołówki gazet. Według organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie na cierpienia ze względu na wyznawaną wiarę narażonych jest 200 milionów wyznawców Chrystusa, a śmierć w wyniku prześladowań poniosło 170 tysięcy wiernych - często w brutalnych atakach. Czy te dane nie są przesadzone?

Zdaniem dr. Tomasza Korczyńskiego, socjologa z Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego, są nawet zaniżone. Dr Korczyński, który pracuje również w organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP - filia niemieckiej organizacji Kirche in Not), zaznacza, że pod uwagę brane są jedynie te akty przemocy, które wymierzone są w daną grupę jedynie ze względu na wiarę w Chrystusa. Do ogólnej liczby prześladowanych nie wlicza się śmierci chrześcijan ginących w wyniku wojen domowych czy zabitych w celach rabunkowych.

Najwięksi prześladowcy

Międzynarodowa organizacja Voice of the Martyrs na pierwszym miejscu krajów, w których prześladuje się chrześcijan, wymienia Koreę Północną. W obozach koncentracyjnych, według szacunków organizacji, przebywa tam nawet około 50 tysięcy chrześcijan. W kraju tym nie mogą również swobodnie pracować księża katoliccy ani pastorzy z kościołów protestanckich. Ideologia Juche (Dżucze), wymyślona przez Kim Ir Sena - ojca obecnego przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila - charakteryzuje się niemal boskim kultem przywódcy. Idea Boga, który byłby nad rewolucyjnym oświeconym ojcem narodu, nie pasuje do totalitarnego reżimu. Chrześcijaństwo jako wymysł zachodni obce jest Korei Północnej. Dlatego chrześcijan trzeba tępić. Juche to ideologia samowystarczalności, "która pozwoli zabezpieczyć kraj przed wpływami narodów imperialistycznych". Chrześcijaństwo zaś pomaga imperialistom kontrolować Koreańczyków, dlatego należy je wyplenić z północnokoreańskiej ziemi.

Prześladowania chrześcijan w Korei Północnej występują z całą pewnością. Jednak dzięki szczelnym granicom, strzeżonym przez wojskowy reżim, nie można zweryfikować danych na temat liczby prześladowanych. Amerykański misjonarz koreańskiego pochodzenia przekroczył w ostatnie święta Bożego Narodzenia granicę z Koreą Północną, aby zwrócić uwagę na męczeństwo chrześcijan w tym kraju. Miał podobno list do Kim Dzong Ila, w którym apelował o zwolnienie więźniów politycznych i zamknięcie obozów pracy. Północnokoreańska agencja informacyjna KCNA potwierdziła wiadomość o zatrzymaniu obywatela USA. Na chwilę obecną nie wiadomo nic więcej o losach misjonarza. Jeśli wróci, być może opowie o losie chrześcijan w ostatnim bastionie stalinizmu na świecie.

Również najbliższy sąsiad i sojusznik Phenianu nie lubi chrześcijan. Wiara w Jezusa Chrystusa to najszybciej rosnąca w członków religia Chin. Oficjalne dane mówią o 16 mln chrześcijan w całym Państwie Środka. Nieoficjalne raporty - nie tylko organizacji chrześcijańskich - mówią o około 100 milionach wyznawców Chrystusa. Kościoły w Chinach dzielą się na oficjalne i podziemne. Oficjalne to tak zwane "stowarzyszenia patriotyczne". Przywódców tych grup określa Pekin. Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich nie uznaje władzy papieża. Księży wyświęcają "państwowi" biskupi. Przynależność do Kościoła "podziemnego", nieoficjalnego, jest karalna. Biskupi, księża i zwykli wierni trafiają za nią do obozów reedukacji, które de facto są obozami koncentracyjnymi, i do więzień. Chiny również pilnie strzegą danych na temat liczby osób więzionych z powodu przynależności do nielegalnych stowarzyszeń religijnych. Pekin prześladuje również inne wyznania i religie - jak choćby głośną sektę Falun gong.

Organizacje chrześcijańskie zwracają uwagę, że media dużo więcej uwagi poświęcają prześladowaniom Tybetańczyków w Chinach niż represjom wyznawców Jezusa Chrystusa w tym kraju. Z pewnością należy pamiętać o jednych i drugich.

Kraje islamu

O ile w Chinach i Azji prześladowania chrześcijan powodowane są głównie ideologią, o tyle w wielu miejscach świata chrześcijanie stają się obiektem "czystek" religijnych. We wszystkich państwach, w których obowiązuje szariat (religijne prawo islamskie), śmiercią karane jest odejście od islamu, a więc również chrzest. Panujący w Arabii Saudyjskiej wahhabizm dąży do całkowitego oczyszczenia "świętej ziemi Proroka Mahometa" ze wszystkich innowierców.

W kraju tym obowiązuje całkowity zakaz praktykowania religii innej niż islam. Oficjalnie 100% ludzi zamieszkujących w Arabii Saudyjskiej to muzułmanie. Nie można nosić krzyżyka, posiadać Biblii ani publicznie modlić się inaczej, niż zakłada to islam. W kraju działa niemal wszechwładna policja religijna - Muttawa. Jej oficjalna nazwa to Komitet ds. Rozpowszechniania Cnót i Zapobiegania Występkom. Chrześcijanie, jeśli zostaną oskarżeni o nieprawowierną modlitwę lub posiadanie nielegalnych materiałów religijnych, trafiają tam do więzień i są torturowani. Nakłania się ich do wyparcia się wiary i przyjęcia islamu. Nawet w ambasadach - którym tradycyjnie przysługiwało prawo kaplicy - nie można zorganizować miejsca kultu innego niż muzułmański.


oceń
51
2
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~podejmekazdaprace [2010-01-18 11:38]

Naucza pisac CV
Kazdy moze sie modlic nawet do diabla i poki tego nie demostruje nie ma problemu. Celem GLOSICIELI WIARY jest stworzenie "warunkow do pisania CV". Kiedys pomagali w pozyskiwaniu niewolnikow w Afryce, dzisiaj pomoga polskiemu lekarzowi znalesc prace na biednym i porzebujacym Zachodzie. BOZE CARIA CHRANI.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~liter [2010-01-18 11:36]

A ZRÓB REFERENDUM W TYM KRAJU ABY ZNIESC KONKORDAT ODSUNAC KOSCIÓL OD STRUKTUR RZADOWYCH
zakazac ich finansowania z budzetu wprowadzic podatek wyznaniowy dobrowolny aby tylko utrzymywali sie z wiernych odrazu bedzie ralum i krzyk ze to najazd na kosciól zwykły zamach nie lubia zyc i utrzymywac sie z datków swoich wiernych zabrakło bym im na te wille auta i te przybytki koscielne wola zerowac na stałej kasie z budzetu i okradac naród z kasy , a ta ciemnota wierzy w klechy i pomniki nazywajac ich swietymi , to sa ludzie oswieceni

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~solas [2010-01-18 11:35]

MIMI TY LEPIEJ NIE MYŚL....
bo sobie krzywdę zrobisz.Zostaw to innym myślącym,i nie w "pewnym kraju".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~www [2010-01-18 09:48]

buhahahhaha
ale się uśmiałem !!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~STS [2010-01-18 11:34]

W większości są to państwa wyznaniowe, wi ęć nie ma co się dziwić
, że nie tolerują innych wyznań. To samo było nawracaniem na siłę tzw. pogan przez koścół katolicki. Ciekawie co by powiedzieli hierarchowie kościelny gdyby muzułmanie chcieli wybudować meczet w Częstochowie. O.Rydzyk pewnie zorganizowałby zbrojną krucjatę, żeby zytępić zło! czesi do tej pory są w 90% ateistami po tym jak potraktowano jana Husa w Konstancji! Sami nie jesteśmy tolerancyjni ale narzekamy na innych ! A oni tylko bronią swoich tradycji kulturowych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~golba [2010-01-18 10:16]

Bog milosierny
To dlaczego Bog Milosierny sprowadza takie nieszczescia na swoich wyznawcow jezeli jest wszechmocny to powinien im dopomoc

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Gemini6 [2010-01-18 11:33]

ISLAM IS PURE EVIL
Ta religia legalizuje zło by powiedziec że zła nie ma

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~yo [2010-01-18 11:32]

cuz, historia kolem sie toczy,
a wszyskiemu kk winny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olo [2010-01-18 11:31]

Spokojnie.. i tak waszych durnych postów nikt
nie czyta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Smok [2010-01-18 11:31]

Chrzest
Po co te narzekania. Przecież podobno to chwalebne zginąć za wiarę. Śmieszne jest tylko to, że bóg jest fikcją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aa [2010-01-18 11:30]

prześladowcy KK
"Zasadniczą cechą instytucji Kościoła jest jego nastawienie na przetrwanie i z tego wynikają wszelkie konformizmy, lawirowanie, przymierza z władzami i ekspansjonizm. Kościół nie daje się przypierać do muru, pod którym zostaje mu tylko honorowo umierać- od tego ma durnych wyznawców, których nawet nie musi specjalnie namawiać".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cyf [2010-01-18 11:27]

Tak prawda
najbardziej to są prześladowani w Polsce - chcą zyc w ubóstwie jak Bóg przykazał - a ta władza ciagle im cos daje , słowem strasznie sa prześladowani

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
RUNNERRR [2010-01-18 11:26]

Być chrześcijaninem jest cudownie. Trudno za nie umierać, ale warto
Dawać świadectwo swojej wierze to część naszego rozumienia wiary. Dlatego nigdy nie wolno cofnąć dłoni wyciągniętej do ludzi zagubionych w pustce i nienawiści.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jw [2010-01-18 11:24]

nie do wiary!!!
Gdzie jest zapisane, ze jest trojedyny BOG, ktory stal sie czlowiekiem,tylko idiota da sie w to wciagnac,BOG i Jezus to dwie rozne postacie a, ze Jezus narodzil sie z pomoca ducha swietego to dlatego nazywacie go synem bozym,chociaz to tez jest przesadzone poniewaz Jezus byl czlowiekiem i nigdy nie chcial, zeby przyslugiwalo mu specialne prawo, nigdy tez nie powiedzial ze jest synem bozym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rob [2010-01-18 11:24]

Komentarze potwierdzają tezy artykułu
Smutne to...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Odwet [2010-01-18 11:23]

czas
na oczyszczenie Europy z muśliństwa. za wyznawanie islamu w Europie powinna być kara śmierci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kajtek [2010-01-18 11:14]

litości
biedne zwierzątko wierzące tylko w swój wypchany kałdun

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~vogu [2010-01-18 11:18]

170 tyś. zabitych rocznie z powodu wiary w Chrystusa to za mało żeby świat zareagował?
Chrześcijan można bezkarnie prześladować bo są właśnie chrześcijaninami i nie stosują zasady oko za oko. Świat milczy bo poprawność nakazuje jak mawia klasyk "róbta co chceta" - ale tylko w stosunku do tych co nie stosują odwetu bo jeszcze jaką bombke podłożą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Warszawiak42 [2010-01-18 11:17]

A my się zamartiwamy jak w Europie sa ruchy...
antyislamskie itp. Jakie było ajwaj gdy we Francji zakazali noszenia muzułmankom chust w szkołach, a jakie ajwaj gdy Szwajcarzy ostatnio przegłosowali zakaz budowy minaretów (nie meczetów, ale minaretów, wyskoich wież, z któych immam wykrzykuje midlitwy). Nie mamy się czego wstydzić, bo Europa i tak jest za bardzo tolerancyjna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ks. Roban z Pana T. [2010-01-18 11:16]

A jak mysmy nawracali?
Przypomijmy sobie, że mysmy nawracali mieczem, urządzalismy wyprawy krzyżowe w celach rabunkowych, pomimo, ze Jezus nauczał, napominał, nawracał słowem. A co sie teraz dzieje u nas? FGdyby mozna było rozpalac stosy, to by płonęły.

odpowiedz