Zamachowcy zaatakowali szpital i posterunek policji
PAP | aktualizacja 2010-03-03 (13:05)
A
A
A
Co najmniej 31 osób zginęło, a 48 zostało rannych w wyniku ataku zamachowców samobójców na dwa posterunki policji i szpital w Bakubie w środkowym Iraku, około 60 km na północny zachód od stolicy kraju, Bagdadu - poinformowała policja.
Dwaj zamachowcy wjechali w posterunki policji samochodami wyładowanymi materiałami wybuchowymi. Trzeci, przebrany najprawdopodobniej w mundur wojskowego lub policjanta, wysadził się w powietrze w szpitalu, gdzie przewieziono rannych.
Wśród zabitych jest co najmniej 12 funkcjonariuszy.
Do zamachów doszło na cztery dni przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami parlamentarnymi.
Przewodniczący rady prowincji Dijala, Talib Mohamed Hassan, powiedział, że zagraniczni rebelianci starają się zastraszyć Irakijczyków przed wyborami, lecz im się to nie uda. "Nawet jeśli takie ataki będą miały miejsce w dniu wyborów, ludzie pójdą głosować. Głosowanie stało się wyzwaniem" - podkreślił.
Prowincja Dijala, której stolicą jest Bakuba, jest jednym z ostatnich regionów, na których w Iraku nadal działają arabscy rebelianci sunnicy i Al-Kaida. Prowincję zamieszkują Arabowie, Kurdowie i Turkmeni.
(mp)
wiadomości
multimedia
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
~Kali
[2010-03-04 09:15]
Tylu wymordowano , uwięziono , zmuszono do emigracji
Ale jeszcze są PATRIOCI W IRAKU - walczą o wolny IRAK.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Jurek.
[2010-03-07 16:39]
I ty to uwazasz za patryiotyzm Mordowaniem Swoich to zle z Toba.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fraglers
[2010-03-03 11:11]
lac ich !!!!!!!!!!
i bedzie spokoj !!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Odwet
[2010-03-03 11:05]
oczywiście
muslinowie bezmyślnie mordują.
odpowiedz