Wielki głód w atomowym państwie
PAP | dodane 2009-10-23 (08:44)
A
A
A
Północnokoreańskie media donoszą, że Kim Dzong Il powrócił do władzy po chorobie (fot. AFP / KCNA via KNS)
W Korei Północnej rozpaczliwie brakuje żywności, a pomoc Światowego
Programu Żywnościowego (WFP) dociera zaledwie do jednej trzeciej głodujących - oświadczył specjalny sprawozdawca ONZ ds. Korei Północnej Vitit Muntarbhorn.
Muntarbhorn zaapelował też do władz tego kraju o podjęcie natychmiastowych kroków w celu poprawy fatalnego stanu przestrzegania praw człowieka m.in. poprzez wstrzymanie publicznych egzekucji i
zaprzestanie karania osób, które starały się za granicą o azyl i zostały odesłane do kraju.
Brak jedzenia
Według sprawozdawcy, ponad 8 mln osób cierpi w Korei Północnej na brak żywności. Muntarbhorn, który
badał sytuację w tym kraju przez blisko 6 lat, ale nigdy nie zezwolono mu na wjazd, przedstawił swój doroczny raport na forum ONZ.
- Chociaż wielu przedstawicieli ludności żyje w skrajnym ubóstwie (...), kraj jest obdarzony obfitymi złożami
kopalin kontrolowanymi przez władzeVitit Muntarbhorn, sprawozdawca ONZ Chociaż wielu przedstawicieli ludności żyje w skrajnym ubóstwie i cierpi ciągłe niedostatki
wynikające z braku żywności i innych niezbędnych produktów, kraj jest obdarzony obfitymi złożami
kopalin kontrolowanymi przez władze - podkreślił.
- Jest to tym bardziej paradoksalne, że według doniesień stan gospodarki nieco się poprawił w ciągu
ostatniego roku - oświadczył. Zaznaczył przy tym, że wszelkie dodatkowe pieniądze są przeznaczane
na wojsko.
Brak wolności
Sprawozdawca
zaznaczył również, że w KRLD zdarzają się między innymi przypadki oskarżania osób, które czytają książki z
Korei Południowej, o szpiegostwo oraz egzekucje osób biorących udział w przemycie ludzi.
Muntarbhorn zaapelował do władz Korei Północnej o zagwarantowanie mieszkańcom swobód osobistych
poprzez rezygnację z systemu inwigilacji, wprowadzenie niezależnego wymiaru sprawiedliwości i
zapobieganie nadużyciom władz.
Korea Płn.: to raport wrogich sił
Zastępca ambasadora Korei Północnej przy ONZ Pak Tok Hun natychmiast odrzucił raport, nazywając go dokumentem umotywowanym politycznie, "pełnym przeinaczeń, kłamstw, nieścisłości i opracowanym przez
wrogie siły".
(mp, mj)
wiadomości
multimedia
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
iloczyn
[2009-10-23 19:57]
oj od razu
atomowe państwo... to każde państwo z bronią atomową będzie teraz nazywane atomowym państwem?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
jojo
[2009-10-23 12:38]
Korea wypina się na cały
świat, a ONZ jeszcze im pomaga.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~sojuz
[2009-10-23 10:21]
ciekawe, skad wiedza, ze brakuje zywnosci, skoro nie wpuszczaja nawet ekip z ONZ?
typowa zachodnia propaganda
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~dziad
[2009-10-23 12:28]
sojuz ile Ty masz lat, że aż tak brakuje Ci wyobraźni? O wszystkim co dzieje się w Korei świat dowiaduje się dzieki tym, ktorzym udalo sie uciec z kraju.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
mela&hesia
[2009-10-23 09:43]
straszne
przez jednego dziada cały kraj głoduje!
odpowiedz