Szukaj wiadomości:

"Trwa eksterminacja narodu czeczeńskiego"

PAP | dodane 2009-10-29 (17:09)

drukuj A A A
Rosja twierdzi, że sytuacja w Czeczenii się normalizuje. Odmiennego zdania jest jednak premier rządu Czeczeńskiej Republiki Iczkerii na uchodźstwie Ahmed Zakaev. - Rosyjska propaganda jest absolutnie niezgodna z prawdą - powiedział Zakaev, który za pośrednictwem Skype uczestniczył w konferencji prasowej zorganizowano w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Zdaniem Zakaeva, z powodu działań Kremla, a także prorosyjskiego rządu Republiki Czeczenii kierowanego przez Ramzana Kadyrowa sytuacja w tym kraju nie stabilizuje się. -
Trwa nadal eksterminacja narodu czeczeńskiegoAhmed Zakaev
Trwa nadal eksterminacja narodu czeczeńskiego i dlatego wielu Czeczeńców musi szukać schronienia m.in. w Polsce - powiedział czeczeński premier na uchodźstwie.

Zakaev podkreślił, że zwłaszcza w ciągu ostatnich 10 lat dziesiątki tysięcy Czeczeńców znalazło schronienie w Polsce, dzięki czemu uniknęło - jak mówił - fizycznej likwidacji u siebie w kraju. - Jesteśmy bardzo wdzięczni Polakom i polskim władzom, że przygarnęli na swoim terenie te wszystkie osoby - powiedział Zakaev.

- Oficjalna propaganda rosyjska, mówiąca o tym, że sytuacja w Czeczenii normalizuje się, życie wraca do normy, a zniszczenia wojenne są odbudowywane jest absolutnie niezgodna z prawdą - twierdzi Zakaev. Jak poinformował, duże obszary Czeczenii są nadal pod ostrzałem artyleryjskim. -
Tam (w Czeczenii) giną ludzie, a zamiast rządu jest oficjalny terror i przemocAhmed Zakaev
Tam giną ludzie, a zamiast rządu jest oficjalny terror i przemoc - mówił.

- Oficjalne stanowisko rządu czeczeńskiego na uchodźstwie, który ja reprezentuję, jest takie, że konflikt na terytorium Czeczenii nie został w żadnym stopniu rozwiązany - oświadczył Zakaev. - Może on być rozwiązany tylko drogą pokojową i do tego zmierzamy - dodał. Jego zdaniem, ze strony Rosji brak jest jednak sprecyzowanego stanowiska, jak rozwiązać konflikt na Kaukazie drogą pokojową.

Milcząca zgoda świata

Zakaev skrytykował ponadto postawę światowej opinii publicznej, która - jak mówił - z milczącą zgodą przygląda się rosyjskim pokazom siły na Kaukazie. Podkreślił, że stanowisko polskich władz i polskiego społeczeństwa w sposób istotny różni się od stanowisk innych europejskich i światowych państw. W jego ocenie na świecie jest tylko kilka państw - wśród nich Polska, Gruzja i Ukraina - które prawidłowo oceniają działania Rosji.

- Oczywiście wrócę do Czeczenii, tak jak wrócą setki tysięcy Czeczenów, którzy w tej chwili znajdują się na obczyźnie - mówił Zakaev. Dodał, że powrót będzie możliwy dopiero po pokojowym rozwiązaniu konfliktu rosyjsko-czeczeńskiego.

Honorowy konsul Czeczeńskiej Republiki Iczkerii w Polsce Adam Borowski podkreślił, że w obecnej sytuacji powrót Zakaeva do Czeczenii jedynie uwiarygodniłby reżimowy rząd Republiki Czeczenii.

Jak mówił, w różnych krajach Europy istnieje bardzo liczna diaspora czeczeńska - m.in. w Polsce, Niemczech, Belgii, Francji, Danii i Austrii.

- Wasalny rząd Czeczenii ogłosił, że będą organizowane przedstawicielstwa Republiki Czeczeńskiej w tych krajach po to, by namawiać Czeczenów do powrotu do kraju; opowiadać im, jak tam jest pięknie, znakomicie, jak kraj kwitnie i się rozwija, a Moskwa pomaga. Wszystko po to, by tych ludzi skusić do powrotu - mówił Borowski. Podkreślił, że konieczne jest mówienie prawdy o tym, co naprawdę dzieje się w Czeczenii, gdzie - jak podkreślił - trwa wojna. - To nie jest już wojna frontowa, niemniej jednak demokracji tam nie ma, a o prawach człowieka trudno mówić - powiedział.


(mp)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~i [2009-10-31 15:28]

Wchodzenie w tyłek temu kolosowi na glinianych nogach jakim jest Rosja to dla państw zachodu normalka . Przecież Polskę też w 1939r zostawili na jej łaskę i po wojnie też nas sprzedali. A Czeczenia na razie jest im do niczego potrzebna to dają ją Rosji niszczyć pod każdym względem, ze strony państw zachodu jest to wyjątkowo podłe,szkoda że ten nowy Noblista nie wie gdzie leży Czeczenia bo może by jakieś stanowisko w tej sprawie zajął.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kaczuszka wydmuszka [2009-10-30 20:32]

wiadomo przecież
że ich zdania będą odmienne.A Rosja chce tylko medialnego uspokojenia sytuacji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mask [2009-10-29 18:23]

a nie ma tam jakiś
obserwatorów?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Indianin [2009-10-29 19:10]

Czeczeńcy mieli wolność, ale jej nie wykorzystali.
Tolerowali Basaejewa i się przejechali. Teraz zaś tam jest wojna domowa między klanem Kadyrowa (prorosyjski) i innymi klanami. Generalnie, Czeczeńcy uzyskali część postulatów: zakaz kupna alkoholu, Kadrów chce zezwolić na dwie żony, w Groznym jest największy meczet w Europie. Generalnie Putin poszedł śladem Lenina, który zezwolił na początku Czeczeńcom na szariat.

odpowiedz