Ta bomba miała trafić do redakcji; wybuchła w hotelu
PAP | dodane 2010-09-17 (17:17)
A
A
A
Mężczyzna, który w ubiegły piątek spowodował wybuch w hotelu w Kopenhadze, najprawdopodobniej zamierzał wysłać list z bombą do duńskiej gazety "Jyllands-posten", która opublikowała karykatury Mahometa - uważa policja.
Według rzecznika policji Svenda Foldagera, ładunek eksplodował, kiedy mężczyzna próbował zmontować go w hotelowej łazience. Sprawca został wówczas lekko ranny. W jego pokoju hotelowym znaleziono broń i dwa załadowane magazynki.
Zdaniem śledczych podejrzany to pochodzący z Czeczenii bokser, który mieszka na stałe w Belgii, jednak dotychczas nie udało się jednoznacznie potwierdzić jego tożsamości. Mężczyzna nie chce współpracować z policją - podczas przesłuchań twierdził, że nie pamięta, jak się nazywa.
Dwanaście karykatur proroka Mahometa po raz pierwszy opublikowano we wrześniu 2005 roku w duńskim dzienniku "Jyllands-Posten". Mahomet został na nich przedstawiony w turbanie w kształcie bomby. Wielu muzułmanów oceniło rysunki jako obrażające ich uczucia religijne. Na początku 2006 roku w wielu krajach islamskich odbywały się gwałtowne antyduńskie demonstracje.
Opinie
Ocena: 0 [0]
~islam STOP!
[2010-09-17 21:36]
Czeczen w imię Allaha chciał MORDOWAĆ !!! ot taka ..
ich religia i natura,bo to Islam !
odpowiedz