Szukaj wiadomości:

"Szef szefów" ucinał głowy ofiarom, w końcu sam zginął

Logo dostawcy
wp.pl | dodane 2009-12-23 (11:55)

drukuj A A A
Mity greckie podają, że gdy obetniemy hydrze głowę, na jej miejscu wyrosną nowe. Podobnie bywa w przypadku grup przestępczych - po śmierci lidera, zastępują go inni, często okrutniejsi. Meksykańskie wojsko zabiło przed kilkoma dniami Arturo Beltrána Leyva’ę, jednego z najważniejszych baronów narkotykowych świata, przywódcę kartelu rządzonego przez Braci Leyva. Czy przestępcy zareagują jak antyczny stwór?

51-letni Arturo Beltrán Leyva miał wiele przydomków. Do najpopularniejszych należały "Brodacz" i "Śmierć". Posiadał też swój znak rozpoznawczy - listy podpisane przez "Szefa Szefów", które znajdowano obok zmasakrowanych, często bezgłowych ciał ofiar jego ludzi.

Przez wiele lat pozostawał nieuchwytny. Jednak historia ucieczek tego przestępcy skończyła się nocą 16 grudnia 2009 roku w mieście Cuernavaca. Oddział komandosów marynarki wojennej Meksyku zaatakował bawiących się w luksusowym apartamencie gangsterów. Informacje o ich pobycie dostali m.in. od amerykańskich FBI i DEA. Strzelanina między wojskowymi a przemytnikami, którzy bronili się przy pomocy karabinów maszynowych i granatów, trwała dwie godziny. Wśród zabitych byli: Leyva, jego pięciu ochroniarzy - w tym jeden, który popełnił samobójstwo - i komandos. Trzech kryminalistów zostało zatrzymanych.

Prezydent Felipe Calderon z Kopenhagi gratulował swoim służbom i mówił o wielkim sukcesie. Amerykańscy dyplomaci także nie ukrywali zadowolenia. "Brodacz", lider kartelu Braci Beltrán Leyva, to najważniejszy narkotykowy boss zabity w ostatnich latach.

Niestety, sukces ten może mieć bardzo wysoką cenę. Komentatorzy ostrzegają, że przestępcy prawdopodobnie odpowiedzą serią brutalnych ataków na funkcjonariuszy i obywateli. Ponadto, śmierć "Szefa Szefów" nie oznacza końca jego kartelu. - To ważny krok, jednak nie zredukujesz przez to rynku - powiedział "LA Times" Alberto Islas, meksykański analityk. - Pozbędziesz się jednego, a ktoś inny zajmie jego miejsce - dodaje ekspert.

Istnieje ryzyko, że w obrębie organizacji może dojść do otwartej walki o władzę. W grupie pozostało jeszcze trzech braci Leyva. Czwarty, Alfredo, został aresztowany w zeszłym roku. Najsilniejsze wpływy z rodzeństwa posiada Hector. Może on napotkać jednak opór ze strony Edgara Valdeza Villarreala ("La Barbie"), jednego z najgroźniejszych zabójców w Meksyku, który w kartelu jest od samego początku. Zajmuje się kierowaniem siłami uderzeniowy i egzekutorami. Nota bene, to on miał być głównym celem operacji z 16 grudnia, ale dane wywiadowcze okazały się mylne - nie było go na przyjęciu.

Arturo Chavez, prokurator generalny Meksyku, obawia się także, że cios zadany Braciom Beltrán Leyva może wywołać kolejną falę potyczek między gangami. - Osłabienie jednego z karteli będzie postrzegane przez innych jako szansa na zagarnięcie jego terytorium - powiedział Chavez. - Jeśli zobaczą, że ich rywal jest słaby, mogą chcieć to wykorzystać - dodał.

Aktualnie największym wrogiem Braci Beltrán Leyva jest potężna organizacja Sinaloa, ich dawni sojusznicy.

Czy po śmierci "Szefa Szefów" Meksyk ponownie spłynie krwią przypadkowych ofiar? Wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stanie.

Cicha wojna światowa

Od grudnia 2006 roku w przemocy związanej z walką z kartelami w Meksyku zginęło około 15 tysięcy osób. Przemytnicy działają w większości z 32 meksykańskich stanów. Państwo, pomimo użycia wojska, jest coraz bardziej bezradne. Dodatkowo żołnierze także często sięgają po metody łamiące prawa człowieka: tortury, porwania, a nawet morderstwa.

Rocznie przez Meksyk do USA trafiają narkotyki warte 25 miliardów dolarów, głównie kolumbijska kokaina. Działalność meksykańskich karteli i ich współpracowników zanotowano w 47 krajach, również w Europie i Afryce. Ministerstwo Obrony Meksyku twierdzi, że w narkobiznesie na różnych poziomach działa około 450 tysięcy ludzi. Nie można mieć wątpliwości, że jest to problem globalny.



oceń
17
1
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Polak [2009-12-23 13:43]

Ateisci
Tak koncza ateisci, ktorzy zaparli sie Boga i odrzucili wszystkie normy moralne.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nikt [2010-02-17 17:15]

smiechu warte ze tych czasach rzadza kartele,wiec co to za wladze?co se nieumia poradzic? pomalu to caly swiat bedzie rzadzil sie mafioskimi sposobam?????gdzie ta potega swiatowa wjsk?i wladzy a moze i sama wladza to mafia?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~josi [2009-12-23 13:53]

Leyva czy to meksykańskie nazwisko ? ha ha ha
.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
pawel3142 [2009-12-22 16:35]

Nie dla nas
Dla Polski, najgrozniejsi są bracia Kaczyńscy.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
kogito [2009-12-22 16:34]

GDYBY NIE BYŁO KONSUMENTÓW
Nie byłoby przestępczych karteli.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~MIju [2009-12-23 15:12]

Wyrok wykonały psy Obamy.
Nie od dziś wiadomo,że w meksyku rządzą DEA,CIA i wiele innych literek z waszyngtona.W Polsce też zajęli miejsce radzieckich komisarzy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stan [2009-12-23 15:06]

Wojsko zabiło BANDYTĘ
I tak powinno być.Wojsko nie złapało i nie doprowadziło przed sąd, lecz zabiło.To jedyna skuteczna droga do oczyszczenia społeczeństwa z szumowin.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2009-12-22 15:52]

I CO NA TO MATKA BOSKA
z Guadalupe?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Maximus Dronicus [2009-12-23 13:59]

Wiedzą kto jest "szefem szefów" w Meksyku a nie mogą dojść kto jest "szefem szefów"
z afery hazardowej w Polsce a to jest taka eine rude schweine czyli wylniały ryży fryc aus Stadte Zoppot

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jw [2009-12-23 13:58]

rozwiazanie problemu jest legalizacja narkotyków
np w holandi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maximus Dronicus [2009-12-23 13:52]

Wiedzą kto jest "szefem szefów" w Meksyku a nie mogą dojść kto jest "szefem szefów"
z afery hazardowej w Polsce a to jest taka eine rude schweine czyli wylniały ryży fryc aus Stadte Zoppot

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maximus Dronicus [2009-12-23 13:51]

Wiedzą kto jest "szefem szefów" w Meksyku a nie mogą dojść kto jest "szefem szefów"
z afery hazardowej w Polsce a to jest taka eine rude schweine czyli wylniały ryży fryc aus Stadte Zoppot

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
matador [2009-12-23 13:34]

ZGINOŁ
A GDZIE SZEF SZEFÓW Z CMENTARZA I STOCZNI. COŚ CICHO O NIM.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lalalalala [2009-12-23 13:29]

A WOJSKO CZYM SIE ZAJMUJE?
Jaka jest jego rola:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Analityk [2009-12-23 13:29]

Wpuszczenie
Edgar Valdez Villarreala ("La Barbie"), doniósł CIA, że to on będzie na przyjęciu. Jest to klasyczne przejęcie władzy poprzez wpuszczenie wojsk do obozu wroga. La Barbie rękoma komandosów pozbył się chorego psychicznie dowódcy. Teraz ma wolną drogę do : a) przejęcia władzy, lub raczej b)umożliwienia przejęcia władzy przez Hektora Opcja b) jest bardziej prawdopodobna ponieważ odsuwa od siebie podejrzenia donosu a także ustanawia kogoś na czas niepokoju i porządkowania. W takim wywołanym uporządkowanym chaosie łatwiej stojąc z boku na ugruntowanie swoich wpływów pod kolejne ruchy w przyszłości. Wariant c)tj zorganizowanie eliminacji Brodacza na zlecenie organizacji konkurencyjnej jest mniej prawdopodobny chociaż możliwy - ten biznes potrzebuje spokoju aby mógł dobrze funkcjonować.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kurmanah [2009-12-23 13:28]

głupota i sentymentalizm rządu
Nie byłoby żadnych zamieszek w więzieniach i "odbijania" osadzonych bossów narkotykowych gdyby tylko za samą przynależność do maffi groziła kara śmierci, i to nie tylko dla bossów ale i "szeregowych" bandziorów. No cóż ludzie bedą ginąć dalej a korupcja w rządach wszystkich państw postępować nadal....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jestem_gosciem [2009-12-23 13:23]

zastanawia mnie...
jedna rzecz - po co o tym pisać? jeżeli wyszło na jaw, że USA wkroczyło idealnie do Afganistanu na zbiory maku i wojskowymi/rządowymi samolotami był dostarczano towar do USA gdzie był sprzedawany tamtejszym dilerom to po co to mydlenie oczu? są dowody, ludzie nawet z wyżej wymienionych organizacji wypowiadały się o tym, pokazywali dokumenty a w Polsce cisza i giną tam Polacy... po co.... warto? co mamy w zamian? dobry towar czy co? gratuluję dziennikarzom propagandy i szkoda, że nie piszecie o prawdzie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~snajper [2009-12-23 12:59]

WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!!
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia wszystkim intrnautom życze by święta spedzone przed komputerem na forum WP były pełne ciepła i miłości. By pod każdym waszym wpisem były setki komentarzy. By było jak najmniej durnych artykułów, literówek, "dzieci NEO" na forum oraz marnych prowokacji. życze wam również poczucia humoru i troche dystansu do "troli" oraz całego portalu WP. JESZCZE RAZ WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH. P.S. I nie spinajcie sie tak pisząc komentarze wiecej luzu i humoru internauci :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KKK [2009-12-23 12:50]

Kto jaką bronią walczy - od takiej ginie ...
tak mówią w Biblii...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mikołaj [2009-12-23 12:32]

To mniejsze zło!Państwa nie OKRADAJĄ
jak u nas WATYKAŃSKI KARTEL!Nikt nikoga nie zmusza do kupna narkotyków.W Polsce w majestacie prawa stanowionego przez WATYKAN legalnie przy pomocy religii[opium dla ludu]upadla się całe polskie społeczeństwo.Ci,którzy się na to nie godzą,nie mają dostępu do KONFITUR!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź