Szukaj wiadomości:

Rząd Wenezueli pomagał terrorystom?

PAP | dodane 2010-03-02 (09:38)

drukuj A A A
Hiszpański sędzia oskarżył wenezuelski rząd o współpracę z baskijskimi separatystami i kolumbijskimi rebeliantami. Twierdzi, że te dwie grupy spiskowały m.in. w celu zabicia obecnego prezydenta Kolumbii Alvaro Uribe.

Sędzia Eloy Velasco swoje zarzuty przedstawił w liczącym 26 stron akcie oskarżenia. Zarzuca w nim sześciu członkom baskijskiej separatystycznej organizacji ETA, którzy w większości uciekli do Ameryki Łacińskiej, i siedmiu członkom Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) różne przestępstwa, w tym terroryzm i spisek w celu zamordowania kolumbijskich osobistości, m.in. obecnego szefa państwa.

Velasco napisał, że rozpoczęte w 2008 roku w Hiszpanii śledztwo wykazało istnienie dowodów na "współpracę wenezuelskiego rządu z FARC i ETA".

Jak pisze agencja AP, śledztwo w sprawie powiązań ETA i FARC z wenezuelskimi władzami oparto głównie na e-mailach z komputera byłego przywódcy FARC, Raula Reyesa, który zginął w ataku kolumbijskiej armii na obóz FARC w Ekwadorze w marcu 2008 roku.

Wspólne szkolenia i plany zabójstw

Według hiszpańskiego sędziego, kluczową osobą odpowiedzialną za kolaborację ETA i FARC jest członek ETA, Arturo Cubillas Fontan. Mężczyzna żyje w Wenezueli i zajmował stanowisko w rządzie prezydenta Hugo Chaveza.

Jak sprecyzował Velasco, ETA i FARC współpracują od 1993 roku.

Według hiszpańskiego sędziego, członkowie ETA szkolili się w obozach FARC, a z kolei członkowie kolumbijskiej partyzantki podróżowali do Hiszpanii, próbując zabić z pomocą ETA byłego prezydenta Kolumbii Andresa Pastranę i obecnego szefa tego państwa Alvaro Uribe. Jak pisze agencja AFP, planowano również zabić ambasador Kolumbii w Hiszpanii w latach 2002-2008, Noemi Sanin, obecnego wiceprezydenta Francisco Santosa i byłego burmistrza Bogoty Antanasa Mockusa.

Jak dodał Velasco, w 2000 roku FARC obserwowały Pastranę i kolumbijską ambasadę w Madrycie. Sędzia nie ujawnił jednak, kiedy miało dojść do ataku na Uribe. Prezydent Kolumbii wielokrotnie podróżował do Hiszpanii (ostatnio w kwietniu 2009 r.), odkąd objął urząd w 2002 roku.

Organizacje na liście terrorystów

Zarówno ETA jak i FARC figurują na amerykańskiej i unijnej liście organizacji terrorystycznych.

Powstała pod koniec lat 1950. ETA (Euskadi Ta Askatasuna - Kraj Basków i Wolność) walczy o utworzenie niepodległego państwa baskijskiego w rejonie północnej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Formacji tej przypisuje się odpowiedzialność za śmierć 828 osób w ciągu ponad 40 lat.

Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii prowadzą rebelię już od ponad czterech dekad. Początkowo organizacja walczyła w imię marksistowskich ideałów, jednak obecnie jej głównym zajęciem jest handel kokainą. Dzięki nieustępliwej polityce urzędującego od 2002 r. prezydenta Uribe, wspieranej finansowo przez Waszyngton, silną niegdyś partyzantkę udało się uszczuplić i zepchnąć do defensywy. W ostatnim okresie lewaccy rebelianci z FARC doznali serii porażek w walkach z siłami rządowymi. Ich szeregi od roku 2002 r. stopniały o połowę, do ok. 9 tys. ludzi.

Czytaj więcej o kobietach w FARC.


(mp, mm)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~ted l [2010-03-21 18:06]

a rząd usa nie wspiera i nie pomaga
a rząd USA nie wspiera i nie pomaga terrorystom w krajach z którymi jest w złych stosunkach, jeszcze trochę a Wenezuela stanie się celem ataku USA jak Afganistan ,przecież ma dużo ropy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
WAK [2010-03-05 23:02]

Nie podpuszczajcie motłochu.
Oczywiście, każde państwo posiadające ogromne zasoby ropy naftowej popiera terroryzm. Szczególnie popierają te, które podziękowały amerykańskim kompaniom naftowym. Niebawem jankesi z polskimi przydupasami "wyzwolą" Wenezuelę. Złożami ropy "zaopiekują" się już bez naszej pomocy amerykanie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jan [2010-03-09 09:04]

Baskowie walczą o niepodległość swojegoi państwa jak niegdyś amerykanie
Pogobna historia jest z Kurdami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
T.R.S. [2010-03-02 10:47]

NIC W TYM...
Nic w tym dziwnego.Prezydent Wenezueli H.Chavez wprowadza w swoim kraju totalitarny system rzadzenia.Także wspieranie przez ten kraj terroru nie dziwi.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
mela&hesia [2010-03-02 10:18]

cóż...
Wenezuela to totalitarne państwo, więc takie spiskowanie wcale mnie nie dziwi!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kortez [2010-03-02 14:26]

Chavez
to przecież miłośnik socjalizmu to co was tak to dziwi

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~reflas [2010-03-02 14:35]

LEWACY Wenezuela to teraz wasza ojczyzna
pierwszą był oczywiście Związek Radziecki

odpowiedz