Logo dostawcy Leasing okrętów podwodnych od Niemiec? Wiceminister Skrzypczak: bzdura!

Polska Zbrojna | dodane 2013-07-25 (13:22) 1 rok 4 miesiące 3 dni 18 godzin i 47 minut temu | 12 opinii
 
Francuski okręt podwodny typu Scorpene - jedna z jednostek znajdujących się w orbicie zainteresowań polskiej marynarki Francuski okręt podwodny typu Scorpene - jedna z jednostek znajdujących się w orbicie zainteresowań polskiej marynarki (fot. Wikimedia Commons / Mak Hon Keong)
Rozważamy zakup trzech nowych okrętów podwodnych. Nie prowadzimy zaś żadnych rozmów na temat leasingu - mówi portalowi polska-zbrojna.pl Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony narodowej. W ten sposób dementuje informacje, jakie pojawiły się w mediach w ostatnich dniach, że wojsko chce leasingować niemieckie, używane okręty podwodne.

Jako pierwszy informację na ten temat podał portal trojmiasto.pl, a za nim branżowy portal defence24.pl. Podchwyciły ją m.in. francuskie i amerykańskie media. Tymczasem, jak dowiedzieliśmy się w MON, żaden dziennikarz nie próbował potwierdzić, czy rzeczywiście polska armia zamierza wynająć niemieckie okręty podwodne. - Żaden dziennikarz nas o to nie pytał - zapewnia kmdr Janusz Walczak, dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON.

Informacje o leasingu niemieckich okrętów podwodnych pochodziły z "kilku nieoficjalnych i niezależnych od siebie źródeł". Według tych doniesień resort zmienił nawet opracowane w dowództwie Marynarki Wojennej wymagania taktyczno-techniczne, jakie mają spełniać poszukiwane przez armię jednostki.

Tymczasem gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny za zakupy dla wojska, stanowczo dementuje doniesienia medialne na ten temat. – Rozmawialiśmy o różnych wariantach zakupu okrętów podwodnych po to, aby wypracować jak najlepsze decyzje - mówi wiceminister. - Podkreślam jednak, że nie prowadzimy rozmów w sprawie leasingu tych okrętów.

Niedorzeczne, jego zdaniem, są też sugestie, że w MON zmieniono wymagania taktyczno-techniczne, aby pożyczyć od Niemców używane okręty podwodne.

Zdaniem ekspertów, zarzuty o "majstrowanie" w dokumentacji są zupełnie niewiarygodne, bo Marynarka Wojenna nakreśliła tylko podstawowe wymagania, jakie mają spełnić nowe okręty podwodne. Dodają oni, że biorąc pod uwagę specyfikę Bałtyku, morza stosunkowo płytkiego, ale z dużym zasoleniem, podstawowy wymóg wobec tych jednostek to zdolność długiego przebywania w ukryciu. Do jego spełnienia niezbędny jest napęd diesla (lub diesel plus elektryczny) w wersji AIP (Air Independent Propulsion), czyli niepotrzebujący do działania tlenu. Takimi możliwościami dysponują obecnie cztery konstrukcje, wszystkie europejskie: francuskie Scorpene, niemieckie U-212 (lub 214), hiszpańskie S-80 oraz szwedzkie A-26.

Z ich producentami Ministerstwo Obrony Narodowej prowadziło już rozmowy na temat zakresu i możliwej polonizacji produkcji jednostek dla Marynarki Wojennej. Z żadnym zaś nie rozmawiano o leasingu starych okrętów.

Na nowe uzbrojenie i sprzęt wojskowy dla Sił Powietrznych, Wojsk Lądowych i Marynarki Wojennej resort obrony zamierza wydać prawie sto trzydzieści miliardów złotych. Projekt unowocześnienia Marynarki Wojennej jest, po budowie systemu obrony powietrznej, drugim najdroższym programem. Przewiduje on kupno do 2026 roku trzech niszczycieli min - kryptonim "Kormoran II", trzech okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min - kryptonim "Czapla", trzech okrętów obrony wybrzeża - kryptonim "Miecznik" oraz trzech okrętów podwodnych. MON na nowe okręty chce przeznaczać około miliarda złotych rocznie.

Podobnie jak we wszystkich programach modernizacyjnych, także w przypadku kupna nowych okrętów priorytetem ma być udział polskiego przemysłu w realizacji zbrojeniowych zleceń. - Zależy nam na jak największym zaangażowaniu firm polskich w proces produkcji i wyposażania okrętów oraz w serwisowanie i produkcję części zamiennych - komentował dla portalu polska-zbrojna.pl Jacek Sońta, rzecznik ministra obrony narodowej.

Armia ma pięć okrętów podwodnych - cztery klasy Kobben, jeden klasy Kilo. Kobbeny powinny zostać wycofane ze służby do końca 2016 roku, natomiast jedyny okręt klasy Kilo do końca 2022 roku.

(tbe)

Polub konflikty.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 4 66.67%
nie 2 33.33%

Opinie (12)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~ryszard56 2013-11-01 (19:11) 1 rok 27 dni 12 godzin i 58 minut temu

witam,pisałem już co nam potrzeba ,może ktos z PANOW MINISTRÓW to przeczyta,pisze jeszcze raz ,łodzie podwodne tylko DELHWIN NIEMIECKIE,niszczyciele rakietowe TYPU 45 produkcji ANGIELSKIEJ,korwety TYPU GAWRON,DESANTOWCOW TAKIE jakie zakupili ROSJANIE we FRANCJI,POWROT do projektu SKORPION,ZAKUP NAJNOWSZYCH aphaczów,A TAK DLA ŚMIECHU TO SCORPIONA BUDUJĄ AMERYKANIE a na naszego położył łape jakiś GENERASLIK PONAD 20 LAT TEMU,CIEKAWE czy jeszcze TEN zdrajca żyje???i wreszcie potrzebne są polskie satelity szpiegowskie ,a nie korzystanie z rosyjskich pozdrawiam WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH POLAKÓW

odpowiedz

3
0
~ryszard56 2013-09-26 (20:54) 1 rok 2 miesiące 2 dni 11 godzin i 15 minut temu

Tylko DELFINY NIEMIECKIEJ PRODUKCJI,są obecnie najlepsze.

odpowiedz

1
0
~cywil 2013-09-25 (11:56) 1 rok 2 miesiące 3 dni 20 godzin i 13 minut temu

rany co za bzdury. Bałtyk jest silnie zasolony? Do tego silnik diesla do działania nie wymaga tlenu. Te między innymi argumenty, to istne myślenie trepa

odpowiedz

2
2
~Matros 2013-08-12 (07:30) 1 rok 3 miesiące 17 dni i 39 minut temu

I znowu niemieckie! Czy Polska jest już sprzedana niemcom?

odpowiedz

2
2
~;kjgvc 2013-08-11 (21:58) 1 rok 3 miesiące 17 dni 10 godzin i 11 minut temu

To będzie kolejna porażka znow idziemy ku upadkowi. Boże

odpowiedz

0
0
~yaycasz 2013-08-11 (21:23) 1 rok 3 miesiące 17 dni 10 godzin i 46 minut temu

Oczywiście wg naszych "specjalistów" Bałtyk to morze to znacznym zasoleniu - mam nadzieję, że to tylko "kompetentny inaczej" dziennikarz źle przepisał warunki dla okręów podwodnych a nie człowiek z MON "kręci lody"

odpowiedz

5
4
~ryszard56 2013-08-03 (21:28) 1 rok 3 miesiące 25 dni 10 godzin i 41 minut temu

Ale bzdury,przeciez nam potrzeba korwet typu Gawron silnie uzbroionych,niszczycieli rakietowych Typ -45 jakie produkują Brytyjczycy ,okretow desantowych jakie Rosja zakupila od Francji,okrętów podwodnych typu Delfin produkcji Niemieckiej,pocholere przetargi beznadziejne,kupuje sie to co jest najlepsze,a oprucz tego powinniśmy kupic najnowszą wersje APACZOW POZDRAWIAM WSZYSTKICH,I PROSBA DO AGENERALICJI,NIE POWTARZAJCIE ROKU 39,BO TAK TO WYGLADA,TYLKO TECHNIKA SIE LICZY ,A NIE STAROCIE

odpowiedz

7
1
~qwqw 2013-08-01 (13:41) 1 rok 3 miesiące 27 dni 18 godzin i 28 minut temu

To takie siły jak we Wrześniu 39 roku. Może warto gromadzić już broń na kolejne powstanie ....

odpowiedz

11
2
~Kamel123 2013-07-25 (14:12) 1 rok 4 miesiące 3 dni 17 godzin i 57 minut temu

Z tego co widzę to najlepiej wojsko zlikwidować a kraj oddać Niemcom , Polska już nie istnieje , jest w niej tylko syf , bezrobocie i korupcja i tak będzie przez kilkadziesiąt lat . Wcale się nie dziwie że młodzi ludzie wyjeżdżają z Polski . Zarobki śmiesznie niskie a o emeryturze już nie wspomnę , zwykłym ludzią przyjdzie żyć pod mostem a elita będzie w swoich willach .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
6
~Cyborg 2013-07-25 (15:35) 1 rok 4 miesiące 3 dni 16 godzin i 34 minuty temu

Zanim uwaga, najpierw cytata z informacji wstępnej: "Zależy nam na jak największym zaangażowaniu firm polskich w proces produkcji i wyposażania okrętów oraz w serwisowanie i produkcję części zamiennych..." Ależ to jak najbardziej pasuje do takiej praktyki, jak obsługiwanie zabytkowych samolotów amerykańskich, czy czołgów niemieckich. Dlaczego do tej listy nie dopisać okrętów podwodnych? Przecież po remontach mogą świetnie uzupełnić nasze muzea militarne.

odpowiedz