Szukaj wiadomości:

Co tam Windows i Linux, oni mają "Czerwoną Gwiazdę"

PAP | dodane 2010-04-06 (11:19)

drukuj A A A
Korea Północna opracowała własny komputerowy system operacyjny - twierdzą analitycy południowokoreańscy. Nazywa się "Czerwona Gwiazda" i został wyposażony w funkcje umożliwiające władzom monitorowanie użytkowników oraz blokowanie dostępu z zewnątrz.

Komputerowy system Phenianu jest oparty na Linuksie, ale pozostający też pod znacznym wpływem Windowsów firmy Microsoft. Zdaniem ekspertów z Południa jest on o dziesięć lat przestarzały.

Korea Północna jest jednym z najbardziej odizolowanych krajów. Władze starają się blokować obywatelom dostęp do informacji ze świata zewnętrznego. Jak pisze Reuters, studentów uczy się o internecie, pokazując im... wydruki z komputerowych monitorów. Nieliczni obywatele KRLD, którzy w ogóle mogą korzystać z internetu, mają dostęp jednie do wybranych stron, zaaprobowanych przez państwowych cenzorów.

Analitycy południowokoreańskiego Instytutu Polityki Naukowej i Technologicznej, którzy zdobyli "Czerwoną Gwiazdę", doszli do wniosku, że ten mocno przestarzały system ma zapewniać władzom kontrolę nad przepływem informacji.

Wymienili też kilka charakterystycznych cech północnokoreańskiego systemu. Użytkowników wita piosenka ludowa, notabene popularną w obu państwach koreańskich. Systemowy kalendarz liczy lata od urodzenia założyciela KRLD, "Wielkiego Wodza" i "wiecznego prezydenta" Kim Ir Sena (1912-1994). Popularne aplikacje biurowe - edytor tekstów, arkusz kalkulacyjny, program do prezentacji - są dość wiernymi kopiami produktów firmy Microsoft.


(mp)

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

multimedia

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
T.R.S. [2010-04-07 08:15]

CZY...
Tylko czy obywatele Koreii Płn.maja dostep do interenetu ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
R.R. [2010-04-06 12:03]

W tym wszystkim
rozumieć należy, że państwowi cenzorzy mają stuprocentowy dostęp do internetu, a zatem są równi i równiejsi. Skoro komuna i socjalizm takie sprawiedliwe, to niech cenzorzy sami się też ocenzurują. Podobna farsa miała miejsce w Afganistanie za talibów - ludzie z mediów korzystać nie mogli, bo to "szatański" wymysł, ale już władza mogła i jakoś ów "szatański" wymysł im nie przeszkadzał.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~art. [2010-04-06 13:27]

A ja mam Mercedesa SL 600, swoją firmę, 2 chaty i ukochanego linuxa
Uwaga! Dzieci nie czytać, bo zaraz posypią się wulgaryzmy w stosunku do mnie! Ja jestem art nad art'y, bogacz nad bogacze. Od zawsze wypłacam swoim pracownikom (nieudacznikom) min krajową. Wczoraj zwolniłem parę osób bo tak mi się podobało. Poprostu taki miałem humor. Na ich miejsce jest 10% bezrobocia w kraju. Niech zap....ą. Jak nie to za bramę. Won! Problem z rekrutacją pracowników mają tylko cwaniacy i wyzyskiwacze, uczciwe i solidne firmy nie mają takich problemów. To na tyle w dzisiejszym odcinku! Na wszystkie wasze posty odpowiem, tylko po kolei! Na chamskie zachowania nie będę reagował. To tyle. Ja jestem art nad art'y, bogacz nad bogacze i gdzieś mam gwiazdy czerwone.

odpowiedz