Bronił praw więźniów i sam trafił za kratki
PAP | dodane 2010-07-26 (16:22)
A
A
A
Emadeddin Baghi (fot. AFP / Behrouz Mehri)
Znany irański dziennikarz i obrońca praw człowieka Emadeddin Baghi został skazany na rok więzienia i odsunięty od działalności politycznej na pięć lat - podaje strona Rahesabz, związana z kręgami irańskiej opozycji. Według portalu, Baghi został skazany "z powodu założenia stowarzyszenia broniącego praw więźniów".
28 grudnia 2009 roku dziennikarza zatrzymano w związku z demonstracjami antyrządowymi dzień wcześniej, w których zginęło osiem osób. Były to najkrwawsze protesty od zamieszek, które wybuchły po ogłoszeniu kontrowersyjnego wyniku czerwcowych wyborów prezydenckich. Zwyciężył w nich Mahmud Ahmadineżad, ale zwolennicy opozycji zarzucili władzom sfałszowanie wyników głosowania.
W czerwcu tego roku Baghi został za kaucją wypuszczony z więzienia.
Dziennikarz czeka również na drugi proces, w sprawie wywiadu, który przeprowadził z wielkim ajatollahem Montazerim, przejawiającym krytyczną postawę wobec rządu. Montazeri zmarł w grudniu 2009 roku. Wywiad wyemitowano tuż po jego śmierci w perskojęzycznym kanale BBC.
W 2009 roku Emadeddin Baghi, założyciel Towarzystwa Obrony Praw Więźniów, został uhonorowany prestiżową nagrodą im. Martina Ennalsa za wysiłki na rzecz zniesienia kary śmierci w Iranie.
(mp)
wiadomości
galerie
w innych serwisach WP
Opinie
Ocena: 0 [0]
Paweł Urbański
[2010-07-26 17:02]
Wszystko to efekt jednostki chorobowej znanej pod nazwą:
I s l a m.
odpowiedz