Szukaj wiadomości:

Mordy chrześcijan, wysadzają kościoły - zagrożenie rośnie

Logo dostawcy
wp.pl | aktualizacja 2012-01-11 (08:13)

drukuj A A A
Nigeria pojawiła się na czołówkach gazet po antychrześcijańskich atakach w czasie Bożego Narodzenia. Zamachy na kościoły potępił papież Benedykt XVI. Ale to nie jedyne problemy tego kraju. Ostatnio w Nigerii, która jest największym eksporterem ropy na kontynencie, znów doszło do starć. Ich powodem nie była religia, ale... podwyżki cen paliw. Kolejny raz polała się krew. Sytuację w tym afrykańskim państwie analizuje dla Wirtualnej Polski Michał Staniul.

Obecnie w Nigerii liczą się właściwie tylko dwa tematy.

O pierwszym, czyli islamskiej sekcie Boko Haram i zamachach na chrześcijan, do których ostatnio niemal codziennie dochodzi, mówią media na całym świecie.

O drugim - pokojowych protestach, podczas których wyznawcy Chrystusa i muzułmanie ramię w ramię blokują najważniejsze miasta kraju, i który nazwano już nigeryjskim Ruchem Oburzonych - raczej na zewnątrz się nie wspomina.

Zobacz zdjęcia: Tam paliwo tak zdrożało, że ludzie wyszli na ulice

W rezultacie otrzymujemy obraz kraju pogrążonego w fanatyzmie i nienawiści. Kraju, w którym życie toczy się tylko i wyłącznie wokół wojny światów i religii; państwa, w którym nic innego się nie liczy. A prawda jest znacznie bardziej złożona.

Walka o stacje benzynowe

O tym, że w Nigerii wybuchną demonstracje, wiadomo było już od kilku tygodni. Na początku grudnia prezydent Goodluck Jonathan ogłosił plan budżetu na 2012 rok. Znalazło się w nim coś, co uderzyło Nigeryjczyków jak piorun: rezygnacja z subwencji na paliwo.

W przeszłości próbowano zrobić to kilka razy. Efekt zawsze był taki sam - obywatele wychodzili na ulice, związkowcy ogłaszali strajk, przemysł stawał, a rząd wycofywał się z pomysłu. Ekonomiści od dawna upierali się jednak, że tak dłużej być nie może: paliwowe subsydia, które utrzymywały cenę litra benzyny na poziomie 0,4 dol. (1,4 zł!), kosztowały państwo w zeszłym roku 8 mld dolarów. Eksperci od makroekonomii zgodnie twierdzili, że lepiej przeznaczyć te pieniądze na rozwój infrastruktury, bo ta jest, delikatnie rzecz ujmując, słaba.

Niestety, dla przeciętnego mieszkańca Nigerii kwestia ta wygląda zupełnie inaczej. 40 centów za litr to niewiele w porównaniu ze światowymi standardami, ale ogromna większość ze 160 mln Nigeryjczyków żyje za mniej niż dwa dolary dziennie. Paliwa potrzebują nie tylko do napędzania samochodów, lecz też domowych generatorów, gdyż przerwy w dostawach prądu to w Nigerii codzienność. Nawet najmniejsza podwyżka ceny benzyny oznacza wzrost kosztów transportu do pracy, żywności i niemal wszystkich usług. Tymczasem wycofanie subwencji ("noworoczny prezent Jonathana dla rodaków", jak często się szydzi) podniosło opłaty na stacjach ponad dwukrotnie. Dla napiętych domowych budżetów to krytyczny cios.

A teraz zagadka: dlaczego Nigeria, będąc największym eksporterem ropy w Afryce, ma problem z dostarczeniem taniego paliwa obywatelom? Odpowiedź może zaskoczyć: otóż Nigeryjczycy niemal każdy litr benzyny i oleju napędowego muszą... sprowadzać po kosztach z zagranicy. W państwie funkcjonują zaledwie trzy zapuszczone rafinerie. W żaden sposób nie mogą zaspokoić krajowego zapotrzebowania na przetworzoną ropę. Dla Nigeryjczyków jest to kolejny - setny, a może i tysięczny - przykład na nieudolność ich polityków.

Jednocząca bieda

Na początku rząd podszedł do protestujących dosyć pobłażliwie. Nigeria uchodzi za jeden z najbardziej podzielonych krajów świata - żyje tam 250 grup etnicznych mówiących 300 językami i wyznających najróżniejsze religie. Ostatnie zamachy na kościoły i chrześcijan oraz ataki odwetowe na muzułmanach jeszcze bardziej pogłębiają istniejące różnice. Władze zakładały więc, że Nigeryjczycy nie będą w stanie jednomyślnie sprzeciwić się zmianom. Ale się pomyliły.


oceń
40
24
Podziel się

Więcej na ten temat

wiadomości

galerie

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Iksjusz [2012-01-11 09:55]

Taki to już los Korporacyjnych Marionetek.
Nie mają lepiej czy gorzej od Nas. A co do "przyszłości Nigerii. Widziałbym tam natychmiastową "Interwencję" Iranu. Nie, nie zbrojną czy Religijną; tylko bez obrazy. Statkami mogą podrzucić elementy potrzebne do odpalenia na nowo tych niby "Zapuszczonych" Rafinerii. Skoro siedzą na paliwie, nic z tego nie mając ? Dziwne, że Nasi z Płocka dotychczas nic skutecznego tam nie ustalili.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jacu7ś [2012-01-11 09:47]

Gaz
to tak samo będzie z "naszym" gazem łupkowym

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ZK [2012-01-11 09:43]

Ale sensacja
Polska stoi na węglu a Polaków nie stać na węgiel.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mgr [2012-01-11 09:27]

a kto kontroluje ich ropę?
czy nie amerykańskie koncerny, które u nas weszły za łapówki w gaz łupkowy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~piłat [2012-01-11 09:16]

MFW i Bank Światowy kiedys pożyczyły Nigerii 1 mld dolarów,
mimo systematycznego spłacania długów sięgających już wielokrotności pożyczonego miliarda,dziś Nigeria ma do spłacenia grubo ponad 50MLD dolarów...rozwiążcie tą zagadke i zastanówcie się ,dlaczego tak bogaty w ropę kraj, zostaje doprowadzany do ruiny?komu na tym zależy i kto chce przejąć pola naftowe i czerpać z tego zyski?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maxkolanko [2012-01-11 09:15]

My też idziemy w tym kierunku
sprzedać wszystko co się da, a później kupować przetworzone z kilku krotną zwyżką z zagranicy. Sprzedajmy jeszcze kopalnie i lasy, bo tylko to zostało.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wtk [2012-01-11 09:12]

qrwa
,, przykład na nieudolność ich polityków " a że niby nasi tacy zdolni ? u nas jest podobnie albo nawet jeszcze gorzej

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fidek [2012-01-11 09:07]

kryzys
Wprowadzić tam naszych specjalistów i expertów. Za chwilę nie będzie stać ich na nic. Ale może pobudują im na otarcie łez trochę kosciołów i krzyży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kukatori [2012-01-11 08:57]

ich nie stać na ropę , nas nie stać na węgiel
Nigeryjczyków nie stać na ropę do swoich samochodów , chociaż siedzą na ropie . Paragwajczyków nie stać na prąd do oświetlenia domów , chociaż są potentatami w eksporcie prawie darmo pozyskiwanej energii . Polaków nie stać na ogrzewanie domów węglem , chociaż posiadają olbrzymie pokłady węgla i infrastrukturę wydobywczą .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Realista [2012-01-10 22:32]

Dotacje
No tak, dopłat do paliwa nie będzie, ale pewnie religie regularnie dostają kasę z buzetu, no nie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jmz [2012-01-10 21:54]

exit
Zbombardować!!! Ciągle tylko konflikty, wojny, ataki...Zrównać z ziemią i będzie ok!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2012-01-10 21:40]

nieudolnosc politykow???
Nigeria jest uwiazana ekonomicznie od uk, ktora zabiera cala rope i nie placi za to grosza. dlatego ludzie gloduja, zreszta ten problem dotyczy calej afryki. w uk dlatego sa najwyzsze zarobki i socjal na calym swiecie. oni okradaja z TRYLIARDOW wszystkie podlegle im kraje i dlatego tam jest taka bieda. nawet kurorty i ang wille, safari etc nie zostawiaja w afryce prawie nic bo wszystko wraca do uk. ludzie nie maja dostepu do mediow i siedza cicho albo walcza ze soba bo nie wiedza co naprawde ukochana wlk brytania wyrabia za ich plecami.. po prostu ktos musi wreszcie wystapic i powiedziec nie taK jak w indiach.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~JMK [2012-01-10 21:28]

Kto wydobywa ropę w Nigerii ?
Aby uzmysłowić sobie przyczyny biedy w Nigerii trzeba odpowiedzieć na pytanie, kto trzyma w rękach wydobycie ropy w Nigerii ? Nie są to Nigeryjczycy. No a że musza kupować benzynę z zagranicy ..... ? Cóz ! Obcym koncernom to na rękę - podwójny zarobek ! Nasuwa mi się tu analogia z naszymi OFE . Sejm ustawą zapewnił zagranicznym podmiotom napychanie ich kieszeni naszymi składkami a oni ..... pożyczają te pieniądze naszemu rządowi ( i nam !) na procent !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ali [2012-01-10 21:21]

W POllsce mamy POdobny styl rządów
POlitycy dają rade

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adam [2012-01-10 10:52]

Podobieństwa do Sudanu
Gdy czytałem o islamistach na Północy oraz chrześcijanach na Południu, to przypomniała mi się sytuacja w Sudanie. Tyle, że tam chyba nie dochodziło aż do takich masakr na tle religijnym. Natomiast obie, skonfliktowane przez dziesięciolecia, części Sudanu w końcu się rozdzieliły na dwa odrębne państwa. Ale czy jest spokojniej? Wątpliwe.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
bakiro [2012-01-10 21:12]

dać im kilofy i łopaty
niech kopią tak jak Nasi górnicy w "bieda szybach"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J---L [2012-01-10 21:12]

a u nas?
zyjemy na węglu a węgiel po 900 zł za tonę.ludzie palą petami --butelkami plastykowymi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J---L [2012-01-10 21:12]

a u nas?
zyjemy na węglu a węgiel po 900 zł za tonę.ludzie palą petami --butelkami plastykowymi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J---L [2012-01-10 21:12]

a u nas?
zyjemy na węglu a węgiel po 900 zł za tonę.ludzie palą petami --butelkami plastykowymi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fs [2012-01-10 21:09]

UWaga !
za glowe polityka 100 l ropy

odpowiedz