
ciesze sie ze ta ksiazka pojdzie na opał.i to jest wlasnie demokracja, wolnosc wyznania. jesli mi sie nie podoba jakas ksiazka to moge ja spalic zeby nie zajmowala nie potrzebnego miejsca . a co mnie obchodzi jakis qurwan z IX wieku
a kto by sie tam przejmowal jakas ksiazka z VIII wieku. zreszta popieram dawny kosciol co kazal palic dziela heretykow bla bla
Bezczelność!
Ten pastor to jakiś totalny idiota! Dla muzułmanów jest to świętokradztwo, największa obraza! Nie chcemy mieć na głowie ich gniewu. Wiemy, że muzułmanie, zwłaszcza ci bardzo konserwatywni są w stanie posunąć się do wielu rzeczy nie zwarzając na konsekwencje by chronić swój honor. Czy ten kretyn chce na nas ściągnąć trzecią wojnę światową?! Bo pewnie kilka krajów wstawiłoby się za Stanami...
Żałosne, niech zajmie się czymś kreatywnym, zacznie sadzić roślinki czy coś, albo niech się tak solidnie klupnie w ten swój łeb! Najlepiej niech zajrzy do Biblii i niech pomyśli, jak by się czuł gdyby ją tak zaczęto palić.
OBRAZA TO ZA MAŁO! POPIERAM WATYKAN!
Drodzy Internauci! Nie jestem fanem Watykanu ( nie ważne z jakiego powodu ). Wyobraźcie sobie jednak, że jacyś muzułmanie ( nie przypadkowi, lecz np. mułłowie ) palą publicznie Świętą Biblię, w imię takich czy innych racji. Podaba Wam się to? Podoba Wam się , że jakaś garstka ( przecież nie reprezentująca wszystkich muzułman ) hańbi uczucia wszystkich Chrzecijan? Nawet w w bardziej przymitywnych czasach, Chrzecijanie nie palili Koranu, ani Muzułmanie nie palili Bibli - jako zrozumienie do szacunku nawet w odmienności poglądów religijnych. Myślę, że Watykan wypowiedział się w tej kwestii bardzo, bardzo mądrze. Nie wszyscy Chcrzecijanie słuchają głosu płynącego z Watykanu. Może nawet nie zgadzają się z tym głosem... Jest to jednak głos mądry i nakazujący szacunek dla innej ważnej religii. Chrześcijanin powinien to zrozumieć, osoba bez mózgu - nigdy. WIELKI SZACUN DLA GŁOSU Z WATYKANU. WATYKAN SZANUJE MUZUŁMANÓW I RESPEKTUJE ICH WARTOŚCI. NIECH KAŻDY ZROBI TO SAMO. Podrawiam wszystkich Internautów.
A niech go palą !
Muzułmanie mają za nic odmienność religijną , zwyczaje i prawa państw demokratycznych . Co się tak nagle wszyscy zaczęli nimi przejmować , oni codziennie pala kukły papieża oraz flagi innych państw maja wpojoną nienawiść do wszystkiego co nie muzułmańskie . Nawet rżną się miedzy sobą jak Szyici z Sunnitami , olać ich i ich delikatność na punkcie koranu i mahometa . Jak dla mnie koranem można palić w piecu i na biesiadach przy wspólnym ognisku !
Widocznie w obecnych czasach znów Watykan będzie
bronił niewinnych przed świeckimi i protestanckimi stosami.
watykan ???koran święty
To znaczy że watykan uważa iż koran jest święty "Watykan: dzień palenia Koranu to obraza świętości "
Pan papież Jan Paweł II pocałował Koran i ukłonił się przed odwiecznym słowem Allaha.
To znak, że przepowiednie Mahometa się niebawem spełnią i na całym świecie zapanuje pokój islamu.
Allahu Akbar
na czym polega profanacja Biblii...?
muzułmanie nie spalą Biblii,
a raczej robią to sami katolicy....przykłady ? w średniowieczu palono na stosach innowierców z Biblią...np.Jan Hus został spalony na stosie z Biblią na szyi, ......a kim jest Nergal - Darski z zespołu Behemot..? tyż katolik zapytajcie go dlaczego podarł na strzępy Biblię podczas swoich wystepów ? podarcie to jak spalenie....to profanacja, a Madonna też katoliczka podczas swoich dwuznacznych wystepów też profanuje Biblię i jej nauki ,a fałszowanie Biblii przez tak zwane pseudoautorytety katolickie jak.Benedykt 16...wystarczy porównać Biblię Tysiąclecia ( przez złośliwych nazywaną Biblią tysiąca błędów-świadomych) z dziesiątkami innych przekładadów...i wswzystko jasne to też profanacja Słowa Bożego....a kompletna nieznajomość Biblii u katolików jako ,ponoć podstawa wiary...to też profanacja , to Watykan ze swoimi czarnymi ogierami są największymi profanatorami Biblii.....
....
fala nienawiści pomiedzy islamem a chrzescijanstwem wzrasta.Watykan chce załagodzić...
spalic koran, biblie i tore
a religijnych szamanow pognac do pracy. taki mam sen.
spalmy koran i biblie
obie religie nie sa autentyczne jak wszystkie inne
kto zaciekle zwalczał Biblię..?...przeczytaj
PEWNEGO październikowego dnia 1559 roku około 200 000 katolików hiszpańskich tłumnie przybyło do miasta Valladolid, leżącego na północy kraju. Ściągnęli tam obejrzeć autodafe, podczas którego dwie ofiary spalono żywcem, a dziesięć uduszono. Straceni byli heretykami;.
Egzekucję osobiście nadzorował młody i lubiany król Filip II. Kiedy jeden ze skazańców prosił o miłosierdzie, władca odparł: Gdyby mój własny syn był takim nędznikiem jak ty, własnoręcznie bym naznosił drew, żeby go spalić Jakąż to zbrodnię popełnił ten nieszczęśnik? Po prostu czytał Biblię.
W tym samym czasie machina inkwizycji katolickiej działała w andaluzyjskim mieście Sewilli. Grupa zakonników z tamtejszego klasztoru San Isidro del Campo otrzymała właśnie tajną przesyłkę Biblii w języku hiszpańskim. Czy nikt ich nie zdradzi? Część z nich, świadoma śmiertelnego niebezpieczeństwa, uciekła za granicę. Ale 40 spośród pozostałych miało mniej szczęścia i zginęło na stosie między innymi mężczyzna, który przemycił Biblie do kraju. Dla czytelników tej Księgi szesnastowieczna Hiszpania była miejscem bardzo niebezpiecznym niewielu uszło przed szponami inkwizycji.
Chłopcy z Watykanu myślą;
Taka książka jak koran daje mało ciepła,oni pragną aby zapłonęły stosy z czarownicami
podkreślające ich potęgę.
Pastor menadżer
Spalą tysiące a drukarnie pastora zarobią dodatkowe pieniądze na ich wydruku! Skąd my to znamy? Nie z Florydy!
A jak nazwać palenie ludzi na stosie?
I to przez kilkaset lat.
