Szukaj wiadomości:

Sensacyjne ustalenia: Milewicz zginął przez pomyłkę?

Uważam Rze | dodane 2012-01-11 (20:13)

drukuj A A A
Dziennikarz Waldemar Milewicz najprawdopodobniej został zabity w Iraku przez przypadek. Nazywał się tak samo, jak handlarz bronią - twierdzi "Uważam Rze", powołując się na informacje z archiwów WSI, odkryte przez członków komisji weryfikacyjnej.

"Uważam Rze" przypomina, że 7 maja 2004 roku samochód, którym jechał Milewicz, został ostrzelany z ciężkiej broni maszynowej. Reporter zginął na miejscu od strzału w głowę. Śmierć najbardziej znanego wówczas korespondenta wojennego wstrząsnęła opinią publiczną.

Mówiono o świadomie zaplanowanym zamachu, którego ofiarą padł znany dziennikarz. Tymczasem w archiwach WSI członkowie komisji odkryli, że zamach rzeczywiście był starannie zaplanowany, lecz celem mógł być zupełnie kto inny - noszący to samo imię i nazwisko pracownik gabinetu politycznego ministrów obrony narodowej Romualda Szeremietiewa i Bronisława Komorowskiego, a następnie członek zarządu Cenzinu, firmy handlującej bronią.

Sygnał o pojawieniu się Milewicza w Iraku zamachowcy dostali przypuszczalnie, gdy na lotnisku wylegitymował się paszportem. Słynny w Polsce reporter w Iraku nie był znany z wyglądu. Uznano zapewne, że towarzyszący mu członkowie ekipy filmowej to element kamuflażu, i zastrzelono dziennikarza w przekonaniu, iż likwiduje się osobę zamieszaną w handel bronią.

oceń
289
134
Podziel się

Więcej na ten temat

w innych serwisach WP

Opinie

Ocena: +2 [2]
~Che [2012-02-22 17:35]

Bzdury, Milewicz pokazywał obrazki z Iraku, pokazywał prawdziwą wojnę, czyli zbrodnie jankesów i Polaków w Iraku, dlatego stał się niebezpieczny, kłóciło sie z oficjalnymi bredniami o misji pokojowej, a AL-CIAIDA wiadomo przez kogo została założona...

odpowiedz

Ocena: +5 [11]
~lewarek [2012-01-12 03:37]

niemoty, rude i łyse
Przez tą graje niemotów, nie założę rodziny, nie będę miał dziecka, zostanę sam... jak palec, glosujcie na tych co pracy nie dają, utrudniają start, wprowadzają samochody bankowe dla siebie - klasa premium już ma je w ofercie, a gdzie my rude łyse gały, ja też chce żyć, też chce mieć kobietę, rodzinę, ale przy tym co robicie dla naszego państwa mogę równie dobrze się powiesić, bo już mam dość tego jak mnie okradacie.. że nie mogę myśleć o przyszłości

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +10 [12]
~ja [2012-02-04 09:38]

PiSZCIE O TYM CO SIE STAŁO W ISLANDII BO MEDIA O TYM MILCZĄ Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii ... rozwiń całośćzostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu, a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba. kopiuj wklej gdzie sie da ! niech ludzie sie dowiedzą !!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +12 [30]
bez amnezji [2012-01-11 23:31]

Dlatego zlikwidowano WSI.
Bo zajmowało się nielegalnym handlem bronią, współpracą z mafiami np: paliwową i udostępniało wojskowe magazyny trzymając lewe paliwo. Kręcili bezkarnie swoje lewe interesy bo byli ponad prawem zamiast robić to do czego zostali powołani. To przecież takie polskie. I przestańcie winić Macierewicza bo tylko on odważył się odciąć głowę tej hydrze. A i tak do końca się nie udało bo chłopcy z WSI dalej mieszają. Cała Platforma też była za likwidacją tej gangreny. Cała oprócz Komorowskiego. Ale jego powiązania to już inna sprawa.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~rs [2012-02-20 12:48]

Zabic mozna kazdego na 1200 sposobow.Cele sa rozne i polityczne i finansowe

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gniewaniola [2012-02-10 18:43]

2ch Milewiczow komu mydlicie oczy to kto spszedawal im polska bron i ruska i inne ja?

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~fencer22 [2012-02-07 12:29]

Dlaczego Polacy nie sa informowani, ze na Wegrezch jest 16% podatek liniowy???????????????

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~echo [2012-02-07 17:45]

nie ma to jak zginąć z rąk przyjaciół

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Robert Roy McGregor [2012-02-03 15:29]

Spr. czy handlarz Milewicz Waldemar, rzeczywiscie sie tak nazywał i jak często kozystał z kamuflażu podając się za dziennikarza... Handlarze z USA nie lubią konkurencji ( kol. z WSI) i ją butalnie eliminowali i eliminują. W tym biznesie nie ma zasad.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~osam [2012-02-03 11:12]

o bracia wilcy brońcie sie ni wszyscy wyginiecie, obława na młode wilki

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~Dkdkdkdk [2012-01-31 18:08]

Swoja droga WSI takie profesjonalisty, ze nie zmyslily tozsamosci handlarza bronia, na nieistniejaca,tylko podali prawdziwe.Ech dobrze ze rozgoniono bande ruskich przygłupów.Szkoda tylko ze tak późno. P.s. Polecam na You Toube jaruzelski w Korei, jest tam obecny adept dziennikaratwa ;)

odpowiedz

Ocena: +12 [22]
~młoda [2012-01-12 01:48]

w polsce coś się dzieje. Zaczęło się od katastrofy smolenskiej od tamtego momentu dziwne samobójstwa i wychodzą na jaw dawne nie wyjaśnione sprawy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -8 [16]
and.gro [2012-01-23 11:04]

Bzdury nawiedzonego Wildsztaina.

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~Janek [2012-01-11 23:09]

To dziwne
Podaj adres tego kiosku, bo u nas trudno jest kupić.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [27]
~sceptyk [2012-01-11 23:31]

A może "Uważam Rze" wyjaśni
Jak zginął Przemyk? Bo mamy jedynie zeznania Wildsteina (tego Wildsteina) który twierdzi że upił Przemyka i razem poleźli pod te schody z których spadł Przemyk. Wildstein twierdzi że zrzuciło go z nich SB i wszystkie prokuratury po raz chyba ósmy wznawiają śledztwo by to badać. I trzymają się tego jak pijany płotu. A może by tak raz posadzić Wildsteina na wykrywaczu kłamstw?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~inteligentny [2012-01-14 11:32]

blabla
Akurat wierzymy w te baje.

odpowiedz

Ocena: +7 [13]
~lewarek [2012-01-12 03:42]

Przez tą graje niemotów, nie założę rodziny, nie będę miał dziecka, zostanę sam... jak palec, glosujcie na tych co pracy nie dają, utrudniają start, wprowadzają samochody bankowe dla siebie - klasa premium już ma je w ofercie, a gdzie my rude łyse gały, ja też chce żyć, też chce mieć kobietę, rodzinę, ale przy tym co robicie dla naszego państwa mogę równie dobrze się powiesić, bo już mam dość tego jak mnie okradacie.. że nie mogę myśleć o przyszłości

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [11]
~derko [2012-01-12 08:39]

ja dawno podejrzewałem że go zamordowali agenci CIA
to w Czeczeni go nie zabili za prawdę o wojnie

odpowiedz

Ocena: +6 [14]
~jarek [2012-01-12 02:46]

bzdury
Milewicz zginął bo był jednym z syjonistycznych bandytów. Relacjonował w TVP wojnę w Jugosławii, był jednym z pierwszych, którzy oskarżali Mladicza o zbrodnie wojenne. W Iraku nadal trwa wojna. W Serbii też. Nie było pomyłki. Syjonistyczny gad został zabity przez irackich patriotów. Dostał swoją ziemię obiecaną. Reszta fanatyków też ją dostanie.

odpowiedz

Ocena: -18 [26]
~Mamba [2012-01-11 21:35]

Kiepsko sprzedajÄ ca
Kiepsko sprzedająca się gazecina (w "moim" kiosku było 100% zwrotów, już nie zamawiają) szuka sensacji. No i czego się nie robi, żeby dokopać prezydentowi! Żałosne pisowskie metody. Tylko dlaczego kosztem rodziny Milewicza?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi