Szukaj wiadomości:

Miasto nienawiści, miasto zbrodni

1 / 6 Następne następne
Krwawy bilans: 71 ofiar w niecałą dobę - zdjęcia
AFP / Abdurashid Abdulle

Krwawy bilans: 71 ofiar w niecałą dobę - zdjęcia

"Róg Afryki to Róg Nienawiści. Zapomniane piekło" - pisał Krzysztof Mroziewicz m.in. o Somalii. Krajem nieustannie wstrząsają walki pomiędzy siłami rządowymi a islamistami. Codziennie dochodzi do tragedii. Tylko w ostatnich starciach w ciągu kilkunastu godzin zginęło 71 osób.

Zobacz też inne "miasta śmierci"!
oceń
5
2
Podziel się
 

Opinie

Ocena: 0 [0]
~żanin [2010-10-04 08:22]

Miasto nienawiści, miasto zbrodni
"Krajem nieustannie wstrząsają walki pomiędzy siłami rządowymi a islamistami." Wszędzie CI islamiści!!! Diabły wcielone!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Archidvx [2010-08-27 09:19]

MROZIEWICZ? to ten znawca który mówił o tym że SADDAM HUSAJN zagraza swiatu?
Że Irak ma bron masowego rażenia? Czy to ta sama osoba?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kirr [2010-08-28 18:53]

Trzeba wreszcie wyplenic islam z tego padołu
dobry islamista to martwy islamista!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olaa [2010-08-26 09:57]

a ludzie cierpia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jordan123 [2010-08-24 19:15]

Masakra - masakra
Nic dodać nic ująć na co światowe banki wydają (pożyczają miliony ) - na uzbrojenie dla ludzi bez rozumu - był nawet taki filmik jakieś 2 lata temu The International - Polecam i jużwszystko moi drodzy wiemy po filmie co i ... - Jak pieniądz żądzi życiem i kto rozdaje karty w wojnach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~piter [2010-08-24 18:17]

a niech sie wybija...
i nie licza na zapomogi w Europie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Głąb [2010-08-24 15:44]

Czy to wszędzie taki postempawy trynd?
"pomiędzy siłami rządowymi a islamistami" - tam też rząd przeciw narodowi?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~realista [2010-08-24 18:00]

no bo islam jest wlasnie taka religia milosci
ze walczy o pokoj az leje sie krew

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hawkens2 [2010-08-24 17:08]

Miasto nienawiści
Ciekawe skąd mają broń.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Odwet [2010-08-24 14:42]

a zachód
pozwala im stawiać meczety na swojej ziemi. paranoja. ich trzeba całkowicie odseparować od ludzi.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~z [2010-08-24 16:34]

obama
Barack Hussein Obama II vel Barry Soetero jeśli jest lewakiem, to takim samym lewakiem jak Lee Harvey Oswald (funkcjonariusz wywiadu US Marines)… Przyjrzyjmy się jego otoczeniu, rodzinie, anomaliom biograficznym. Ojciec – Barack Hussein Obama, kenijski minister, który zginął w wypadku samochodowym, a wcześniej był obiektem zamachu. Obama Sr. był bliskim współpracownikiem Toma Mboyi, kenijskieho nacjonalisty, pracującego dla CIA. Mboya został zabity w 1969 r. przez chińskich agentów, Obama Sr. był świadkiem oskarżenia na procesie zabójców. To Mboya załatwił Obamie Sr. stypendium w USA w 1959 r. Jego program stypendialny był współorganizowany przez CIA. Agencja rekrutowała na nim swoje osobowe źródła informacji. Miejsce poznania rodziców – Ann Dunham poznała Baracka Obamę Sra. podczas kursu języka rosyjskiego na Uniwersytecie Hawajów. Ta uczelnia mocno wtedy współdziałała z CIA. Realizowano na niej m.in. eksperymenty w ramach programu MK-ULTRA. Ojczym – pułkownik Lolo Soetero, drugi mąż Ann Dunham. Poznał ją również na Uniwersytecie Hawajów. Szybko ją puślubił i wrócił do kraju, nie kończąc kursu akademickiego, gdyż miał pilniejsze zadanie – przygotowywanie zamachu stanu gen. Sukarto i rzezi indonezyjskich komunistów oraz Chińczyków. Płk Soetero po odejściu z wojska był łącznikiem między koncernem Mobil a prezydentem Sukharto. Obywatelstwo – wiele poszlak (w tym akta paszportowe Ann Dunham) wskazuje, że Barack Hussein Obama II vel Barry Soetero był (jest?) obywatelem indonezyjskim. Obama już jako prezydent zrobił indonezyjskim wojskowym wielką przysługę. Cofnął sankcje nałożone na indonezyjski oddział specjalny KOPASSUS przez administrację Clintona (i podtrzymane przez administrację Busha). KOPASSUS był winny łamania praw człowieka m.in. w Timorze Wschodnim. Praca matki – Ann Dunham, wbrew przedstawianemu w mediach obrazowi nie była żadną hipiską. W 1965 r., a więc wtedy gdy jej mąż wyrzynał komunistów, zaczęła pracowac dla indonezyjskiego biura USAID. Tajemnicą poliszynela jest, że ta rządowa amerykańska agencja „charytatywna” jest przykrywką dla CIA. Dunham pracowała dla USAID m.in. w Tajlandii w latach ’60-tych i Pakistanie w latach ’80-tych. Babcia – Madelyn Dunham była wiceprezesem Bank of Hawaii, instytucji finansowej uczestniczącej za jej kadencji w zarządzie w praniu brudnych pieniędzy dla CIA (przeznaczonych m.in. na łapówki dla Marcosa i Sukharto). Pakistan – Obama na początku la ’80-tych odwiedził pogranicze afgańsko-pakistańskie. Oficjalny cel wizyty: polowanie. Polował z politykiem, który później został p.o. prezydenta Pakistanu. Pierwsza praca Obamy – firma Business International Corporation, zidentyfikowana później jako firma-przykrywka CIA. Dokumenty – większośc dokumentów dotyczących życiorysu Obamy została wyczyszczona, inne są trzymane w zamknięciu. Nie wiemy nawet jakie imiona prezydenta są poprawne. Paszport jego matki sprzed 1968 r. został zniszczony. Doradca – jak słusznie stwierdził dr. Darski, ktoś tego Obamę odkrył, ładnie ubrał i sprzedał idiotom z fastfoodów. Kto to był? Ten sam człowiek, który odkrył wcześniej Jimmy’ego Cartera – Zbigniew Brzeziński. Obama dziwnym trafem ukrywał swoje związki z Brzezińskim w trakcie kampanii. Dlaczego? Widac przecież gołym okiem, że Obama realizuje teraz fatalne pomysły Brzezińskiego dotyczące Rosji, Iranu, Izraela….

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kocik [2010-08-24 16:14]

Miasto nienawisci
Brak jeszcze katolikow i protestantow, wtedy dopiero bylaby frajda rzezi i krwi. Niech Bog ma nas w swej opiece i uchroni od jakichkolwiek wyznan religijnych, amen!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a [2010-08-24 14:49]

Bark BIAŁEGO PANA
Czekolday sie wytłuka i zeżra bo sami nic nie zrobia

odpowiedz