Paradoks Afganistanu polegał na tym,
że operacja amerykańska skierowana przeciw Talibom z 2001r. jest szansą rozwoju dla tego kraju. Brzmi to tragikomicznie. Niestety nie było innego sposobu zażegnania wojny domowej pomiędzy Mudżahedinami Masuda, którzy byli główną siłą zwalczającą ZSRR a następnie Talibów, a Talibami wywodzącymi się głównie z Pasztunów i "wyhodowanymi" przez Pakistan, który to liczył na podporządkowanie sobie tego kraju gdy tam powstała "pustka" po wycofaniu się Sowietów. Pakistański "wytwór" zwany Talibami wyszedł z pod kontroli Islamabadu i zemścił się na jego twórcach. Dziś Talibowie sieją niepokój nie tylko w Afganistanie ale i w Pakistanie. Nikt nie pozwoli sobie na wycofanie wojsk z tamtąd bo:
- Pakistan posiada arsenał broni jądrowej i gdyby przejęli go Talibowie to zaczęli by nawracać świat na islam "ognistym mieczem" (bombą atomową), i pierwsze uderzenie wymierzone zostało by przeciw Indiom;
- wycofanie NATO z Afganistanu oznaczało by tam wybuch wojny domowej;
- na wypadek konfliktu z Iranem (Iran graniczy z Afganistanem od wschodu) istnieje możliwość prowadzenia działań izolacyjnych.
Wstydze sie Polskiej Armii
Jeśli Ciebie Ojczyzna wzywa do Afganistanu to umieraj tam z godnościa
Do wszystkich krytykujących misję w Afganistanie
Przecież nie macie zielonego pojęcia o tej misji, o tym jak tam naprawdę jest. Ci ludzie nie mają NIC, wojska koalicji to dla 80 proc z nich jedyna szansa na w miarę wygodne życie. Chcielibyście mieszkać w brudnych zimnych lepiankach, bez prądu, ogrzewania, bieżącej wody? Raczej nie, a tak mniej więcej wygląda typowa miejscowość. Jestem tutaj i widzę jak jest naprawdę. Nie dbam o kwestie polityczne, nie interesuje mnie to. Ale każda kolejna studnia, każda kolejna droga, szkoła czy szpital to ogromna pomoc. I choćby dlatego WARTO.
Patrioci a nawet Małe Dzieći Afgańskie
Spontanicznie podkładajcie Bomby Domowej Roboty