Poprzednie
19 / 19 Następne
Jakimś rozporządzeniem światowym powinno być zabronione
posiadanie broni przez osoby cywilne w każdym kraju na świecie i surowo przestrzegane. osoby niestosujące sie do tego zakazu surowo karać. Ilość stali odzyskanej po przetopieniu skonfiskowanej broni byłaby ogromna. Można by z tego np budować infrastrukturę w biednych i potrzebujących krajach, np: mosty potrzebne narzędzia, maszyny itp. Każdy krok do dobrobytu na świecie owocował by spadkiem ilości przestępstw w biednych krajach... Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam myślących podobnie.
Co z tą niepodległością...
Zastanawiam się czy dekolonizacja nie przyniosła krajom afrykańskim i bliskowschodnim więcej szkody niż pożytku. Czy obecne wojny domowe nie są pokłosiem "zimnej wojny", gdzie supermocarstwa siłowały się zamiast w otwartym konflicie zbrojnym w wojenkach domowych właśnie w takich państwach. Przecież jeszcze 20 lat temu mudżachedini byli "dobrzy" bo tłuki Sowietów, a teraz są "źli" bo USA nie ma ich na kogo poszczuć, a ci chłopcy mają dość spore zapasy broni i potrafią jej używać co widać w Iraku, Afganie itp. A przecież kraje posadające złoża takich bogactw naturalnych jak ropa czy gaz ziemny powinien być krajami mlekiem i miodem płynącymi, ale niestety jest inaczej. Może kraj pogrązony w chaosie jest łatwiej sterowalny z zewnątrz. Czy te kraje są naprawdę niepodległe???
radek
ciekawe jakim rozporządzeniem, ciekawe kto zmusiłby ich wszystkich do zostawiania broni skoro to ona pomaga przeżyć
kalasznikow za 20 dolarow?
nigdy sie z tym nie spotkalem mimo ze mieszkam w tym kraju juz 6 lat... za 100dolcow to moze... pozatym od 2 lat nie mozna juz kupowac broni tak sobie, chyba ze od szejkow, za posiadanie broni w Sanie mozna trafic na pare miesiecy do wiezienia a przeszukuja samochody i ludzi na ulicy na chybil trafil, chyba ze ma sie znajomosci...