Dokładnie Tak
Nikt ich do tego nie zmusza. Ale jeśli człowiek idzie na zawodowego Żołnierza, niestety musi liczyc sie z tym ze na wojne pojedzie jak nie do Afganistanu, to na pewno gdzieś indziej. Niestety takie są rozkazy.
Najważniejsze?
I znowu komuś zachciało się wojenki. I to za marne grosze. Wyjeżdżają dobrowolnie, to potem ich rodziny niech nie rozpaczają. Skarżą się na niesprawiedliwość dziejową. Wolny wybór, tylko dlaczego znów za naszą kasę? Jako matka, żona czy babcia, nigdy bym nie dopuściła by za pieniądze moi chłopcy stali się ciałem armatnim i to na obcej ziemi. Dla obcej sprawy. Bo ja nie czuję żadnej wspólnoty z jankesami! To nie moja wojna!
a wszystko to bo ktos na nich chce zarobic
irak - ropa, iran - gaz ziemny, afganistan - ropa i strztegiczne polozenie niedaleko rosji, afryka - polozenie surowce takie jak ropa, diamenty, tropikalne drewno (las tropikalny to juz nie dzungla a surowiec) pewene kraje/organizacje udajac operacje wyzwolencze pustosza kraje i dokonuja rzezi w imie walki z uciskiem a tak naprawde w walce o surowce i wplywyw w regionie! ile na swiecie mniej bylo by konfliktow gdyby komus nie zalezalo na "wrzeniu w regionie" czlowiek sam sie prosi o zaglade. i nie mowcie ze arabowie czy zydzi to zli ludzie ktorych trzba "osadzic ostrogami" bo to czysta hipokryzja uwierzyc w propagande ze wszyscy sa zli.
Myślisz?
Cudnie. Wejdź w takim razie. Zwłaszcza, jeśli lubisz rozważyć pewne ważkie kwestie.
http://mentalrapist.blogspot.com/
Dajcie zarobic
Żadna wojna nie jest dobra ale my żołnierze mamy szanse zarobić w miarę uczciwie i dorobić do emerytury poza tym u nas w kraju nic sie nie dzieje tam jest pracy dla żołnierzy w brud no i i jest adrenalina.....a dla tych co to im sie robi żal tych co to osierocają rodziny dzieci zony.... oni pojechali tam sami z nieprzymuszonej woli.
Talibowe maja rodziny i cale osady
ich religia nie pozwala na uprawe narkotykow wiec kiedy przejeli wladze produkcja spadla o 90%.