Szukaj wiadomości:

Gdy upadł mur...

1 / 11 Następne następne
Nikt nie wierzył, że to jest możliwe - zobacz zdjęcia
AFP / Gunther Kern

Nikt nie wierzył, że to jest możliwe - zobacz zdjęcia

9 listopada 1989 roku rozpoczął się demontaż muru w Berlinie. Bariery, która przez prawie 30 lat dzieliła miasto.

Świadkami tego wydarzenia byli nie tylko Niemcy, ale również Polacy, którzy mieszkali w Berlinie. Przeczytaj ich wspomnienia.

Wypowiedzi zebrała Małgorzata Pantke, Wirtualna Polska
oceń
7
15
Podziel się
 

Opinie

Ocena: 0 [0]
~marty [2009-11-09 11:55]

bzdury pleciesz człowieku
a jak od tylu lta mieszkasz poza Polską to co ty możesz wiedzieć jak u nas było. Traktat- konstytucją? nawet jeśli to przecież obowiązuje on wszystkich mieszkańców Unii, bo wg niego wszyscy jesteśmy równi. Będzie Prezydent Unii? Teraz krzyczysz, ale jeśli będzie to Polak to co? wtedy to dobrze O.K. Twoje poglądy to nic więcej jak nacjonalizm - nie lubisz Rosjan, Niemców, Anglików i innych nacji, choć jak sam się przyznajesz - Polskę którą tak "kochasz" opóściłeś i żyjesz pewnie wygodniej niż niejeden Polak, ale nie w Posce, ty sobie mieszkasz gdzieś - w tej parszywej Unii?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2009-11-09 11:20]

Zmiana nastroju ' 89
Latem pogranicznicy z DDR , jeszcze szperali jak psy po autobusach Polskich , jesienią żebrali pijani , potulnie o jakieś piwko podróżnych , na tej samej granicy , ci sami .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EMIGRANT [2009-11-09 10:59]

PRZECIWNY UNII
Od ponad 34 lat mieszkam poza Polska i widzialem co sie stalo. Dziwie sie ze jest tylko, ze jest tylu niedojrzalych i niepoinformowanych , ktorzy dla dobra Polski nawet nie zadadza sobie pytania , czy moze jest inaczej ? Traktat jest niewatpliwie Konstytucja wprowadzona j pod innym "plaszczykiem".Wszystko po to by kraje poszczegolne stracily SUWERENNOSC. Teraz od Moskwy pardom od BRUKSELI..... :) zalezy ustalanie polityki i to na roznych poziomach. Czesto bezposrednio wchodzacej nam do naszych domow !. Miedzynarodowka Socialistyczna wlasnie zrealizowala swoj SEN , tworzac UNIE Europejska. Czy to naprawde tak trodno zrozumiec , ze dzisiejsza Unia to nic innego jak ZSRR. Jest to nowe wydanie o ktorym wspominal jeszcze moj swietej pamieci ojciec. I tak sie stalo. Zostal stworzony nowy stwor . ZWIAZEK SOCIALISTYCZNYCH REPUBLIK EUROPEJSKICH. Bez cienia watpliwosci stwierdzam publicznie ze jest to nastepny ROZBIOR. Wystarczy popatrzec na wprowadzane prawa , ograniczenia. Teraz Bruksela decyduje ile polskie krowy maja dawac mleka a ile polski rybak moze wylowic dorsza. Tych biednych rolnikow przekupuje sie dajac doplaty do STEROWANEJ polityki rolniczej. Albo bedziesz dzisiaj uprawial kukurydze albo nie dostaniesz doplat i gwarantowanych cen. Placi sie dzisiaj za sadzenie lasow na najlepszych glebach , gwarantujac stala dotacje przez 10 lat. Tylko przez dziesiec lat !!! DOPROWADZAJAC DO WYJALOWIENIA GLEBY NA PRZYSZLOSC . Odralnia sie ziemie rolnicze przy wielkich miastach np. Lublin i inne. Dlaczego tak sie dzieje ? Ano bo Unia chce ograniczyc tereny uprawne by sztucznie utrzymywac ceny zywnosci. A tyle osob biednych jest w naszej europie, ktore koniec z koncem nie wiaza. Prosze zwroccie uwage ze ceny zywnosci stale rosna !!. To jest smycz niewidzialna , na ktorej teraz wszyscy chodzimy. Nawet Polska Konstytucja musiala byc doginana do zadan Unii. Polskie firmy zostaly albo zamkniete albo wysprzedane za symboliczna zlotowke. Na rynku ciagle przybywa obcych towarow. Popatrzcie w supermarkecie co lezy na pulkach ?. A zatym nie mozemy sie dziwic ze bezrobotnych przybywa. Obce koncerny wola importowac towar. Nawet CZOSNEK jest z Chin. Co do cholery przestali rolnicy w Polsce uprawiac czosnek ?????.Jesli tak dalej pojdzie a idzie to sytuacja bedzie sie stale pogarszala. Nasza klasa polityczna to ludzie nie przygotowani do rozmow z wielkim swiatowym biznesem, ktory robi co chce.wprowadzajac tak wysrobowane normy, ze polskie firmy Kowalskiego czy Wisniewskiego nie stac na ich wprowadzenie. Utrata suwerennosci POLSKI to wina, tych ktorzy tak wiele mowia w TV. Niestety tylko mowia a po cichu rozsprzedaja Polske. Mozna przeciez bylo stowarzyszyc sie z Unia tak jak to zrobila SZWAJCARIA !!!!! Dlaczego o tym nikt nie mowi ?Przyjecie przez Polske RUBLA o pardom EURO bedzie przyslowiowym gwozdziem do trumny !. Cos na ten temat moga powiedziec sami Niemcy, Francuzi czy Wlosi. Dlaczego nikt w polskiej TV nie przeprowadzi uczciwego wywiadu na ulicy z przecietnymi ludzmi w tych krajach , pokazujac polskiej opini publicznej nastawienie tych , ktorym juz zalozono kajdany. Polsko Ojczyzno moja........ Gdzie jestes ? Gdzie idziesz. Obodz sie !.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EDI [2009-11-09 10:42]

L.WALESA PATRIOTA CZY ZDRAJCA NARODU POLSKIEGO?
Były prezydent na każdym kroku podkreśla, że nigdy nie był agentem, straszy sprawami sądowymi tych, którzy o tym mówią i ogólnie "rżnie głupa", gdy jest mowa o tajemniczej teczce tajemniczego "Bolka". Zastanawiający w takim razie jest fakt, że jako urzędujący prezydent w latach 1990-1995 kilkakrotnie sięgał do tej teczki. Zgodę na to wyrażali ówcześni szefowie Urzędu Ochrony Państwa Jerzy Konieczny i Gromosław Czempiński oraz minister spraw wewnętrznych Andrzej Milczanowski. Po zakończeniu kadencji Wałęsy jego Kancelaria zwróciła do UOP przetrzymywane dokumenty, ale z adnotacją, aby zaklejonej koperty "nie otwierać bez zgody prezydenta". Gdy w grudniu 1995 roku prezydentem został Aleksander Kwaśniewski, takiej zgody udzielił i okazało się, że brakuje aż kilkudziesięciu najbardziej istotnych dokumentów, w tym takich, jak: zobowiązania do zachowania tajemnicy z rozmów z oficerami SB (czyli z tzw. oficerami prowadzącymi agenta) i pokwitowań odbioru pieniędzy za przekazywaną esbekom wiedzę. Skoro Wałęsa nigdy nie był "Bolkiem", to dlaczego tak bardzo interesował się jego właśnie teczką, która dotyczyła przecież nie jakiegoś Jamesa Bonda, lecz drobnego agenta bezpieki w Stoczni Gdańskiej im. Lenina i dlaczego jego Kancelaria zwróciła do UOP-u dokumenty tak mocno przerzedzone? Kto chce, niech pyta i każdy sam może sobie udzielić odpowiedzi na to pytanie.

odpowiedz